zaloguj się do e-DGP
statystyki

Firmy mogą omijać zakaz stosowania długich umów

skomentuj

Już w dniu zawarcia niektórych umów o pracę na czas określony mogą być one uznane za stałe kontrakty. Pracodawcy chcą, aby przepisy jasno regulowały te kwestie.

Publikacja: 15 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 15 kwietnia 2010, 13:57

– Od kiedy zmieniły się zasady zatrudniania na czas określony, dwa razy zastanawiam się, zanim podejmę decyzję o zatrudnieniu pracownika. Może się okazać, że zamiast na trzy lata zatrudniłem kogoś na stałe – mówi Janusz Woś, właściciel firmy Amisto z Łodzi.

Winne temu są niejasne przepisy ustawy antykryzysowej, które weszły w życie w sierpniu 2009 r. Przewidują, że do końca 2011 r. firmy mogą zatrudniać pracowników na podstawie umów na czas określony przez maksymalnie dwa lata. Nie precyzują jednak, co stanie się w sytuacji, gdy przedsiębiorca zawrze z pracownikiem umowę np. na 2,5 roku.

– Jeśli firma zawrze umowę terminową na czas dłuższy niż 24 miesiące, już w dniu jej zawarcia jest ona z mocy prawa umową na czas nieokreślony – twierdzi Bartłomiej Raczkowski, adwokat z kancelarii Bartłomiej Raczkowski Kancelaria Prawa Pracy.

Jednak zdaniem części prawników umowa terminowa zawarta na okres dłuższy niż 24 miesiące przekształci się w umowę stałą dopiero po upływie wspomnianych dwóch lat. Zdaniem prof. Krzysztofa Rączki, dziekana Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, również taka interpretacja ustawy antykryzysowej jest możliwa. Przepisy te są nieprecyzyjne.

Komentarze: 3

  • 1: szaraczek z IP: 91.150.197.* (2010-04-15 08:27)

    A skąd pan adwokat wpadł na taki pomysł? Może jakąś podstawę prawną by podał.
    Ustawa jest bublem prawnym i można ją obejść w prosty sposób, ale nie taki jak podają tutaj szanowni eksperci ;\. Z uwagi na takie kwalifikowane grono ekspertów nie podam w jaki sposób, bo nie mam tylu tytułów i czuje się onieśmielony :)

  • 2: gość 2 z IP: 88.220.82.* (2010-04-15 09:06)

    Najpierw szanowni panowie eksperci powinni przyjąć się gdzieś do pracy np na budowie,o umowie trzeba zapomnąć -na czarno albo kopa- jak już umowa to na zlecenie-wrazie czego,ale i tak ją się drze co jakiś czas,to tylko w razie wpadki i jeszcze dużo innych trików ,ale od siedzenia za biórkiem ich się nie wychwyci ,panowie DO ROBOTY, a dopiero potem się wypowiadać jako eksperci ,kto wam wogóle dał PAPIERY

  • 3: ida z IP: 193.227.123.* (2010-04-15 11:30)

    do gość2 - a Szanowny Pan to chociaż zastanowiłby się nad ortografią tekstów własnych. W podstawówce chyba często się na wagary chodziło?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Ceny w aptece, w której kupujesz leki:

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter