Szybkiej kariery i dobrze płatnej pracy oczekuje zaraz po studiach 40 proc. studentów uczelni technicznych. Kryzys sprawił, że wybierają masowo kierunki inżynieryjne, jak kiedyś marketing i zarządzanie.
Publikacja: 14 kwietnia 2010, 10:19 Aktualizacja: 14 kwietnia 2010, 10:24
Liczy się dobra pensja
Sami studenci przyznają się, że przy wyborze studiów kierują się teraz pragmatyką. – Chciałam iść na Politechnikę Warszawską, bo wiedziałam, że potem łatwo będzie mi znaleźć pracę – mówi Agnieszka Lewalska, studentka I roku technologii chemii. Dodaje, że aż jedna trzecia osób z jej licealnej klasy wybrała budownictwo. – Wiedzieli, że po tym mają zapewniony byt – przyznaje Lewalska.
Studenci liczą, że natychmiast po studiach znajdą dobrze płatną pracę w zawodzie. Ale sami przyznają, że uczelnie nie najlepiej przygotowują ich do objęcia posady. Ośmiu procentom na dziesięć brakuje połączenia nauki z praktyką. Wielu zwraca też uwagę na brak powiązania teorii z nowinkami technologicznymi. – A pracodawcy poszukują osób, które będą elastyczne i będą umiały się szybko przystosować. Przedsiębiorcy jednego roku inwestują w konkretną technologię, a już w kolejnym zmieniają profil i chcą mieć pracownika, który za tym będzie nadążał – mówi Krzysztof Pawłowski.
Biznes nie dopłaca do nauki
Ale do tego jest daleko. Dziś uczelnie stawiają na tradycyjne kierunki. – Dlatego od tego roku wprowadzamy interdyscyplinarne kierunki zamawiane, żeby można było łączyć różne specjalizacje – mówiła w wywiadzie z „DGP” minister nauki Barbara Kudrycka. Ale to niejedyny problem. Polskie firmy mają oczekiwania, ale nie chcą się angażować w rozwój nauki. Zaledwie 8 proc. z nich uważa wydatki na działalność badawczo-rozwojową za skuteczny sposób uzyskania przewagi konkurencyjnej i źródło innowacyjności. To jeden z najgorszych wyników w Unii Europejskiej.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.