Technika mogą już kształcić w dwóch nowych zawodach: technik energetyk i technik gazownictwa. Tak wynika z podpisanego właśnie przez Katarzynę Hall, ministra edukacji narodowej, rozporządzenia w sprawie klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego.

Pracodawcy od dawna zabiegali o poszerzenie listy, bo przedsiębiorstwa z branży energetycznej borykają się z deficytem średniej kadry technicznej. Podobnie jest w branży gazowniczej. Osoby, które chcą pracować w gazownictwie czy energetyce, mają już wprawdzie gdzie zdobywać kwalifikacje, ale nie jest to powszechne. Na przykład Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Łodzi pilotażowo prowadzi klasę gazowniczą. Absolwenci uzyskują jednak tytuł technika urządzeń sanitarnych o specjalizacji sieci i instalacje gazowe, bo do tej pory zawodu technik gazownictwa formalnie nie było.

Inne szkoły nowe kierunki kształcenia otworzą najwcześniej za rok. Resort edukacji musi jeszcze przygotować podstawę programową i opracować zasady egzaminów zawodowych. Rozporządzenie wprowadza też zawód tyfloinformatyk, czyli szkoły będą mogły uczyć informatyki niewidomych i słabowidzących, oraz operator maszyn i urządzeń do przetwórstwa tworzyw sztucznych.