zaloguj się do e-DGP
statystyki

Ratownik medyczny zastosuje przymus wobec agresywnego pacjenta

skomentuj

Ratownicy medyczni jeżdżący w karetkach będą mogli stosować przymus bezpośredni wobec agresywnych pacjentów. Ma to poprawić bezpieczeństwo chorych.

W stacjach pogotowia zwiększa się liczba karetek typu podstawowego (P), w których skład wchodzą ratownicy i pielęgniarki. Nie ma w nich lekarza. Ci są jedynie w karetkach specjalistycznych (typu S).

– Ratownicy często są wzywani do osób, które zachowują się w sposób agresywny. Problem w tym, że nie mogą stosować przymusu bezpośredniego – mówi Elżbieta Sochanowska, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

W konsekwencji interwencję podejmują często policjanci, którzy nie są przeszkoleni, jak postępować na przykład z osobami chorymi psychicznie. Stosowane przez nich środki przymusu bezpośredniego mogą być nieskuteczne lub wręcz niebezpieczne dla takich osób.

Uprawnienia do stosowania przymusu bezpośredniego (w sposób bezpieczny dla pacjenta) mają jedynie lekarze, a w szczególnych przypadkach także pielęgniarki zatrudnione w szpitalach psychiatrycznych lub w domach pomocy społecznej.

– Zdarza się więc, że do pacjenta z zaburzeniami psychicznymi jadą w efekcie dwie karetki. Jedna z ratownikiem, a później z lekarzem, bo tylko on może się zająć taką osobą – dodaje Elżbieta Sochanowska.

Komentarze: 11

  • 1: rsc z IP: 83.238.229.* (2010-04-13 08:01)

    Już widzę ratownika, który będzie chciał obezwładnić agresywnego ćpuna machającego strzykawką, w obawie przed HIV. Chyba, ze taserem.
    I już widzę te artykuły w prasie: "Banda sanitariuszy z taserami zaatakowała i obezwładniła spokojnie awanturujących się narkomanów i pijaków, porwała ich i wywiozła w nieznanym kierunku."
    Heh... nazwą ich "szwadrony śmierci"

  • 2: Dżony z IP: 194.50.252.* (2010-04-13 09:49)

    Kogoś chyba po...ło! To niech jeszcze nadadzą uprawnienia do stosowania środków przymusu bezpośredniego sprzątaczkom, gdyby przechodnie agresywnie przechodzili po świeżo umytej podłodze. Ten rząd zachowuje się gorzej, niż władze w czasach PRL-u, wprowadzając coraz to nowe restrykcje i ograniczenia swobód obywatelskich. To mają być liberałowie?!

  • 3: Pies z IP: 89.231.121.* (2010-04-13 13:10)

    Żona/córka wezwie karetkę do męża/ojca, bo zwariował, a "ratownik medyczny" dotąd będzie go wyzywał, wymachiwał mu rękami przed nosem, albo dźgał palcem w brzuch, aż stanie się "agresywny" i trzeba będzie użyć "przymusu bezpośredniego".

    Spotkałem się już z takimi czynami w praktyce sądowej. To prawo tylko rozszerzy bezprawie.

  • 4: am z IP: 91.212.165.* (2010-04-13 14:14)

    ludzie co wy za bzdury piszecie - nie znacie realiów pracy pogotowia a robicie z siebie alfy i omegi - sam jestem lekarzem w pogotowiu i jak najbardziej popieram pomysł

  • 5: do 4 z IP: 89.76.138.* (2010-04-13 18:28)

    lekarzem czy ratownikiem?
    może od razu zastrzyk śmierci i problem z głowy

  • 6: Bilion z IP: 79.191.205.* (2010-04-13 20:43)

    Do Dżonego. Życzę Ci ,żeby do Ciebie gdy będziesz potrzebował pomocy Pogotowia przyjechały zamiast ratowników właśnie SPRZĄTACZKI...

  • 7: ADAM z IP: 79.191.171.* (2010-04-14 09:05)

    NO TAK... ALE RATOWNIK MEDYCZNY, LEKARZ CZY PIELĘGNIARKA MOŻE ZOSTAĆ OCZYWIŚCIE POBITY PRZEZ AGRESYWNEGO CHOREGO PSYCHICZNIE. WÓWCZAS NIKT TEGO NIE WIDZI...
    NIE WIDZI NIKT TAKŻE TEGO, ZE JEŚLI CHORY PSYCHICZNIE SAM SIEBIE USZKADZA, TO NIE POMOGĄ TUTAJ GRZECZNE PROŚBY W STYLU "NIECH PAN TAK NIE ROBI", TYLKO PRZYTRZYMANIE CZLOWIEKA LUB ZASTOSOWANIE KAFTANU BEZPIECZEŃSTWA

  • 8: rat med z IP: 88.156.174.* (2010-04-14 19:32)

    życzę wszystkiego najlepszego ratownikom medycznym ktorzy pojadą do furiata i sami sprubują nakłonic go aby wsiadł do karetki bez asysty policji,to poroniony pomysł z tym przymusem bezpośrednim wobec chorych psychicznie, miałem setki takich zdarzeń i powiem tylko że to nic przyjemnego czasami można nieżle w pory narobić.

  • 9: docTHOR z IP: 87.206.20.* (2010-04-14 22:57)

    Generalnie nic nowego... Ujmując w ramy eufemizmu, społeczeństwo poraz kolejny udowodniło że jest zbiorowością prostych kretynów, niezdolnych do logicznego myślenia. Tłumaczenie zawiłości ratownictwa medycznego nie ma najmniejszego sensu, gdyż i tak rozbije się o mentalny beton. Co do wątpliwości trawiących "rat meda"..., gdzie jest napisane, że ratownik medyczny ma osobiście krępować kaftanem, oszalałego psychola z siekierą!? Ustawa nadaje ratownikowi medycznemu uprawnienie do ZLECENIA zastosowania przymusu bezpośredniego, i skwapliwego udokumentowania tegoż faktu! Do realizacji są stosowne służby, które muszą to uczynic bez narażania pacjenta na jakikolwiek uszczerbek na zdrowiu, o ile to mozliwe! Tyle w temacie.

  • 10: PS z IP: 195.116.238.* (2010-04-16 22:59)

    Widze, że stwierdzenie: Wszyscy Polacy znają sie na prawie, polityce, medycynie i plłce nożnej znowu (jak zwykle) jest na miejcu.
    Co do wypowiedzi przedmówców: porównanie ratownika do sprzątaczki i stwierdzenie ozastrzyku śmierci jest dowodem intelektualnego debilizmu. Wydaje mi się, że najlepiej ujoł temat docTHOR

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter