Większość Polaków żyje w błędnym przekonaniu, że antybiotyki są lekarstwem na grypę. Grypa jest w UE najczęstszym powodem sięgania po antybiotyki, które są w tym przypadku zupełnie nieskuteczne - wynika z opublikowanego w piątek sondażu Eurobarometr.
Na tle innych Europejczyków Polacy w sposób umiarkowany korzystają z antybiotyków: w ciągu ostatniego roku sięgnęło po nie 33 proc., w porównaniu z 40 proc. obywateli całej UE. Są jednak równie słabo poinformowani o tym, jakie są wskazania i zagrożenia związane z korzystaniem z antybiotyków - leków zwalczających zakażenia bakteryjne, więc nieskutecznych w przypadku chorób i infekcji wirusowych, takich jak grypa.
Tymczasem powodem sięgnięcia ostatnio po antybiotyki było dla 22 proc. Polaków przeziębienie, choć zakażenie bakteryjne wymagające antybiotyku może pojawić się dopiero w ostatnim etapie tej wirusowej infekcji, oraz grypa (19 proc.). W skali UE grypa w tym kontekście jest na pierwszym miejscu (20 proc. ankietowanych).
Z Eurobarometru wynika, że 53 proc. Europejczyków (i 55 proc. Polaków) błędnie sądzi, że antybiotyki zabijają wirusy. 61 proc. Polaków jest przekonanych o skuteczności antybiotyków w leczeniu grypy i przeziębienia (w UE 47 proc.).
Jednocześnie aż 85 proc. Polaków zdaje sobie sprawę z tego, że nadużywanie i niepotrzebne sięganie po antybiotyki prowadzi do obniżenia skuteczności tych leków. 74 proc. jest świadomych ryzyka efektów ubocznych, takich jak biegunka.
1: Nie Europejczycy z IP: 89.78.51.* (2010-04-09 18:15)
tylko LEKARZE /ci którzy myślą, że należy im się worek pieniędzy - za NIUCTWO/ - przecież antybiotyki są tylko na receptę.
2: ed z IP: 83.15.129.* (2010-04-09 19:33)
to wina lekarzy że na grype przepisują antybiotyki a nie przeciętnego kowalskiego autorze troche pomyśl zanim napiszesz
a że ludzie są nieuświadomieni to inna sprawa
lekarz przepisując odpowiednią ilośc antybiotyków liczy pewnie na spnsoring
3: Farmaceuta z IP: 89.187.248.* (2010-04-10 08:54)
Antybiotyki wspomagają leczenie grypy i czasami są niezbędne. Mechanizm terapii polega na wyeliminowaniu towarzyszącej zakażeniu bakterii Staphyloccocus aureus, której duża część z nas jest nosicielamii. Bakteria ta kooperuje z wirusem grypy wzmagając jego wirulencję i ułatwiając dostanie się wirusa do komórki przez co choroba staje się cięzka i niemożliwa do wyleczenia bez antybiotyku. Molekularny mechanizm został opisany między innymi w "Wirusologia Collier, Oxford". Proponuje żeby osoby które nie są specjalistami w tej dziedzinie nie powtażały na tym portalu poprostu bzdur.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.