Ministerstwo Zdrowia przygotowuje pakiet ustaw, które mają zreformować system lecznictwa. Mają się w nim znaleźć propozycje dotyczące m.in. możliwości pobierania opłat od pacjentów przez publiczne szpitale, wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń, a także rozszerzenie pomocy dla szpitali przekształcanych w spółki.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom Ewy Kopacz, minister zdrowia, pakiet zostanie przedstawiony nie wcześniej niż za trzy tygodnie.

– Nie chcę mówić o szczegółach, bo pakiet nie został jeszcze formalnie zatwierdzony przez kierownictwo – mówi jedynie Jakub Szulc, wiceminister zdrowia.

Potwierdza jednak, że obecnie sytuacja szpitali niepublicznych i publicznych wymaga zmian. Trudno jest bowiem mówić o równości w ich prawach i obowiązkach, skoro z jednej strony korzystają z pieniędzy z NFZ, ale z drugiej już tylko prywatne mogą przyjmować pacjentów komercyjnych.

Zmiany w tej kwestii popiera też rządowy koalicjant – PSL.

– Uregulowania wymaga również problem opłacania przez NFZ tzw. nadwykonań, czyli świadczeń, jakie są udzielane pacjentom w szpitalach, mimo że wyczerpały one limity określone w kontraktach – uważa Aleksander Sopliński, poseł PSL i członek sejmowej Komisji Zdrowia.

Tylko w ubiegłym roku szpitale udzieliły świadczeń ponad określone limity na kwotę 2,7 mld zł.