Wczoraj w Sejmie odbyła się po raz drugi debata nad rządowym projektem nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Za jej uchwaleniem opowiedzieli się posłowie PO, PSL i Lewicy, przeciw były klub PiS oraz koło Polska Plus. Posłowie zgłosili do ustawy 28 poprawek i dziś zajmie się nimi sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny.

– Jesteśmy zdeterminowani, aby uchwalić ustawę jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu, zwłaszcza że niektóre poprawki posłów były już zgłaszane i miały negatywną rekomendację komisji – mówiła Magdalena Kochan z PO, poseł sprawozdawca projektu.

Dodała, że podczas ponownych prac komisji złagodzony został, budzący wcześniej duże kontrowersje wśród posłów opozycji i stowarzyszeń rodziców, przepis umożliwiający interwencję pracownika socjalnego w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia dziecka. Dziecko w pierwszej kolejności ma trafić do najbliższej rodziny, a nie domu dziecka lub rodziny zastępczej. Decyzję o zabezpieczeniu dziecka pracownik socjalny będzie podejmował wspólnie z policjantem. Dodatkowo rodzicom będzie przysługiwało zażalenie na decyzję, które sąd rodzinny będzie musiał rozpatrzyć w ciągu 24 godzin od zabrania dziecka.