•  NOWE PRAWO Od soboty obowiązują przepisy nakazujące szpitalom i przychodniom posiadanie polis OC
  •  Placówki medyczne obawiają się, że od nowego roku składki na ubezpieczenie drastycznie wzrosną
  •  NFZ nie rekompensuje szpitalom i przychodniom rosnących kosztów ubezpieczenia

ANALIZA

Wszystkie szpitale i przychodnie muszą wykupić polisę OC. W sobotę weszła w życie nowelizacja tzw. ustawy zdrowotnej, która nakłada na nie taki obowiązek. Resort finansów określi też w rozporządzeniu minimalną kwotę, na jaką muszą być ubezpieczone placówki medyczne. PZU, który jest monopolistą na rynku ubezpieczeń placówek ochrony zdrowia, czeka na jego opublikowanie, aby przedstawić nową ofertę cenową polis OC.

Świadczeniodawcy obawiają się, że będą one droższe, bo z roku na rok rośnie liczba pozwów składanych przez ofiary błędów lekarskich oraz wysokość przyznawanych im przez sądy odszkodowań. W ciągu ostatnich kilku lat cena polis OC wzrosła już czterokrotnie. Dyrektorzy szpitali twierdzą, że nie stać ich na droższe polisy.

Polisa na 46,5 tys. euro

Rozporządzenie ministra finansów określi minimalne kwoty, na które lekarz, pielęgniarka, przychodnia czy szpital muszą być ubezpieczeni.

- Projekt czeka na podpis ministra i wejdzie w życie z dniem ogłoszenia - powiedział Jakub Lutyk, rzecznik prasowy resortu finansów.

Zgodnie z nim, suma ubezpieczenia dla zakładu opieki zdrowotnej oraz lekarza wykonującego swój zawód w ramach indywidualnej lub grupowej praktyki (również specjalistycznej) wyniesie 46,5 tys. euro, a dla pielęgniarek i położnych pracujących w ramach indywidualnych lub grupowych - 25 tys. euro.

Nieopublikowanie do tej pory rozporządzenia ministra finansów w Dzienniku Ustaw powoduje, że PZU, który jest monopolistą ubezpieczającym publiczne szpitale i przychodnie, nie może przedstawić im nowej oferty.

- Dopiero po jego publikacji określimy ceny polis - mówi Agnieszka Rosa z biura prasowego PZU.

Dwie polisy

Niewydanie rozporządzenia nie pozwala również na ocenę ryzyka związanego z ubezpieczeniem konkretnego świadczeniodawcy. Te placówki medyczne, którym z końcem grudnia kończy się ubezpieczenie, mogą mieć więc problem z podpisaniem kontraktu na 2008 rok z NFZ. Brak polisy OC uniemożliwia bowiem podpisanie umowy z funduszem.

Natomiast dla prywatnych świadczeniodawców, którzy na przykład tylko częściowo udzielają świadczeń zdrowotnych na podstawie kontraktu z NFZ, nowe regulacje mogą oznaczać obowiązek wykupienia dwóch polis. Jednej, obowiązkowej, na pokrycie ewentualnych roszczeń pacjentów w wyniku wykonania zabiegu czy operacji opłacanej przez Fundusz, i drugiej, na te usługi medyczne, które nie są finansowane na podstawie umowy z NFZ.

Ubezpieczenie coraz droższe

Świadczeniodawcy zgodnie podkreślają, że koszt ich ubezpieczenia rośnie z roku na rok. Potwierdza to Anna Kaliszek, przewodnicząca Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Białej Podlaskiej. Podkreśla również, że nie wszystkie pielęgniarki powinny mieć obowiązek wykupywania ubezpieczenia OC na tak wysoką kwotę.

- W przypadku np. pielęgniarki szkolnej ryzyko popełnienia błędu medycznego jest naprawdę bardzo małe - dodaje przewodnicząca.

Również dyrektorzy szpitali obawiają się coraz wyższych kosztów ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej.

- Tu nie chodzi o unikanie odpowiedzialności za błąd medyczny, bo te są popełniane najczęściej w szpitalach, ale rosnące koszty ubezpieczenia coraz bardziej obciążają budżety szpitali - mówi Jarosław Kozera, przewodniczący Stowarzyszenia Menedżerów Opieki Zdrowotnej (SMOZ).

Dyrektorzy podkreślają, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie uwzględnia w proponowanych kontraktach rosnących z roku na rok kosztów polis OC.

- Przyszły rok może okazać się tragiczny dla finansów większości szpitali. Nie dość, że same muszą sobie poradzić z żądaniami płacowymi lekarzy, to dodatkowo będą musiały jeszcze znaleźć w swoich budżetach pieniądze na wykupienie droższych polis - dodaje Jarosław Kozera.

Wyższe odszkodowania

PZU twierdzi, że polisy są coraz droższe, bo rośnie liczba odszkodowań, jakie wypłaca ofiarom błędów medycznych.

- W ciągu ostatnich dwóch lat liczba ta wzrosła o 30 proc. Wyższe jest również średnie jednostkowe odszkodowanie - podkreśla Agnieszka Rosa.

Od 2005 roku zwiększyło się ono dwukrotnie. Jak wynika z danych PZU, najczęściej są wypłacane odszkodowania pokrzywdzonym pacjentom z polis ubezpieczenia OC szpitali. Główną przyczyną roszczeń są błędy w leczeniu oraz powikłania powstałe w wyniku zakażenia wewnątrzszpitalnego.

Dodatkowo cena ubezpieczeń OC wzrośnie, bo zgodnie ze znowelizowanym kodeksem cywilnym (art. 4421), pokrzywdzeni pacjenci mogą dochodzić swoich praw przed sądem bez względu na to, kiedy doszło do szkody. Wcześniej pacjent mógł wystąpić z roszczeniem w ciągu trzech lat od momentu kiedy dowiedzial się o szkodzie, ale nie później niż w ciągu dziesięciu lat od zdarzenia.

Dominika Sikora

dominika.sikora@infor.pl