– Poszukiwanie oszczędności za wszelką cenę stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Każda zapowiedź negatywnych zmian może spowodować falę odejść najbardziej doświadczonych żołnierzy, którzy powinni szkolić młodych – ostrzega poseł Janusz Zemke, były wiceminister obrony narodowej.

Jak udało nam się ustalić, w Ministerstwie Obrony Narodowej przeprowadzono przegląd uprawnień żołnierzy. Przy tej okazji pojawiła się propozycja, aby już w 2011 roku odebrać żołnierzom przechodzącym na emerytury prawo do specjalnej wypłaty. Stanowi ona równowartość 12 miesięcznych uposażeń. Założenia do zmian powstają w jednym z departamentów MON.

– Każdego dnia docierają do nas niepokojące sygnały, że w resorcie są prowadzone prace, których celem jest ograniczenie wydatków na armię. Jednak do tej pory nie otrzymaliśmy żadnego oficjalnego dokumentu – mówi płk Anatol Tichoniuk, przewodniczący Konwentu Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych MON.

Podstawą do wypłaty świadczeń żołnierzom odchodzących ze służby jest ustawa z 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (Dz.U. z 2008 r. nr 141, poz. 892 z późn. zm.). Zgodnie z nią zwolnionemu żołnierzowi po 10 latach przysługuje odprawa w wysokości do 300 proc. kwoty uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami. Wysokość tej odprawy ulega zwiększeniu o 20 proc. uposażenia za każdy rok służby wojskowej pełnionej ponad 10 lat. Maksymalna jej wysokość nie może przekroczyć 600 proc. Jak nas poinformował Departament Kadr MON, w tym przypadku nic się nie zmieni.