Od 1 kwietnia we wszystkich oddziałach ZUS będą obowiązywały takie same reguły rozpatrywania wniosków od firm, które ubiegają się o ulgi (raty, odroczenia i umorzenia) w spłacie należności składkowych. Obecnie są różne w zależności od oddziału. Dotyczy to np. wymagań dotyczących dokumentacji, jaką musi złożyć przedsiębiorca, starając się o ulgę. Od nowego miesiąca wszyscy będą więc musieli złożyć w ZUS te same dokumenty finansowe niezależnie od tego, w którym oddziale będą ubiegać się o ulgę. Płatnicy prowadzący pełną księgowość złożą w ZUS m.in. sprawozdania finansowe za ostatnie trzy lata obrotowe czy oświadczenie o należnościach, jakie uzyskają z kontraktów. Ci, którzy mają niepełną księgowość, przedstawiają m.in. zeznania podatkowe czy wyciąg z księgi przychodów i rozchodów. Wnioskodawcy podadzą też, jakie mają zobowiązania (na przykład kredyty, nieopłacone przez nich umowy).

Urzędnik wszystkie te dane finansowe wprowadzi do elektronicznego kalkulatora. Przedsiębiorca będzie mógł liczyć na tym wyższą pomoc w spłacie należności składkowych, im jego kondycja ekonomiczna oceniona przez kalkulator okaże się słabsza.

– Dzięki kalkulatorowi każdy przedsiębiorca będzie oceniany obiektywnie według tych samych kryteriów – zapewnia Zbigniew Derdziuk, prezes ZUS.

Podkreśla, że ocena dokonana przez kalkulator pozwoli także na określenie prawdopodobieństwa utraty przez przedsiębiorstwo zdolności do regulowania zobowiązań wobec Zakładu w czasie realizacji układu ratalnego czy odroczenia terminu płatności składek.

Przedsiębiorcy, którym ZUS udzieli ulgi, będą mogli renegocjować jej warunki. Jeśli na przykład firma popadnie w kłopoty finansowe (nie otrzymała zapłaty za kontrakt), to będzie mogła ubiegać się o zmianę wysokości rat, terminu ich płatności i okresu spłaty. Może zdarzyć się też tak, że firma będzie chciała wcześniej spłacić raty czy odroczone składki.

Nowością będzie to, że przedsiębiorca wystąpi z wnioskiem o udzielenie ulgi za pośrednictwem elektronicznego urzędu podawczego. Drogą elektroniczną otrzyma na swój wniosek wykaz dokumentów, jakie musi złożyć w ZUS.

ZUS chce też szybciej rozpatrywać sprawy o ulgi – ma to trwać maksymalnie do dwóch miesięcy od dnia złożenia wniosku. Obecnie zdarza się, że sprawy są rozpatrywane znacznie dłużej.

W 2009 roku ZUS umorzył firmom należności składkowe na kwotę 63 mln zł, udzielił układów ratalnych na kwotę 280 mln zł i odroczeń na 46 mln zł.