Tylko do końca marca urzędy pracy mogą ubiegać się u ministra pracy i polityki społecznej o dodatkowe pieniądze na aktywizację młodych bezrobotnych, którzy nie ukończyli 30 lat. Minister ze swojej rezerwy chce wypłacić urzędom 300 mln zł na ten cel. Pieniądze mogą otrzymać te urzędy, które przedstawią ministrowi specjalny program aktywizacji młodych w swoim powiecie.

Jak sprawdziliśmy, urzędy chcą realizować między innymi szkolenia indywidualne, staże i wypłacać dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Te ostatnie dlatego, że młode osoby po skorzystaniu z nich częściej znajdują zatrudnienie, niż wtedy gdy na przykład biorą udział w robotach publicznych, pracach interwencyjnych, czy są zatrudniani przez firmy, które w zamian otrzymują refundację z urzędu pracy.

Wysoka efektywność szkoleń indywidualnych – na przykład z obsługi koparek, koparko-spycharek czy samochodów ciężarowych – decyduje, że dyrektorzy urzędów pracy zgadzają się na ich opłacanie. Często jednak wymagają, aby bezrobotny przedstawił im oświadczenie od przyszłego pracodawcy, że zamierza go zatrudnić po zakończeniu szkolenia.