Wzrost bezrobocia na początku roku to normalne, przejściowe zjawisko - oceniła dziś w Sejmie podsekretarz stanu w resorcie pracy i polityki społecznej Czesława Ostrowska, odpowiadając na pytania posłów.
Publikacja: 18 marca 2010, 12:02 Aktualizacja: 18 marca 2010, 12:15
Pytanie w sprawie wzrostu w styczniu liczby osób bezrobotnych zadali posłowie PiS - Piotr Polak, Stanisław Szwed, Tadeusz Woźniak i Jacek Osuch.
Ostrowska wskazała, że luty, podobnie jak grudzień i styczeń, należą w Polsce do miesięcy, kiedy bezrobocie w Polsce zawsze rośnie. "To stan zawsze przejściowy" - dodała.
Wiceminister oceniła, że źródłem tej tendencji są m.in. warunki klimatyczne oraz fakt wygasania na przełomie roku umów o pracę. Zaznaczyła również, że przyczynić mogło się do tego także podniesienie od początku roku - z ok. 560 do 717 zł - zasiłku, bo wiele osób czekało z rejestracją, by zyskać wyższe świadczenie.
"Jest grono osób, które nie chcą pracować"
Ostrowska, wymieniając formy aktywizowania osób nie mających zatrudnienia, wskazała, że jest grono osób, które nie chcą pracować, a status bezrobotnego jest im potrzebny np. po to, by mieć świadczenia zdrowotne.
"Sprawą rozwiązania tego problemu zajmujemy się wspólnie z ministrem zdrowia. Myślę, że resort zdrowia jeszcze w tym roku przedstawi stosowne rozwiązania w tym zakresie" - poinformowała. "Szacujemy, że nawet 30 proc. - w niektórych urzędach pracy - sięga liczba osób, które nie są zainteresowane podjęciem pracy" - dodała.
2 mln 101 tys. 500 bezrobotnych na koniec lutego
Ostrowska podała, że liczba bezrobotnych na koniec lutego wyniosła w Polsce 2 mln 101 tys. 500 osób i w porównaniu ze styczniem wzrosła o 2,4 proc., tj. o ok. 50 tys. osób.
Poinformowała, że w analogicznym okresie roku poprzedniego odnotowano wzrost liczby bezrobotnych o 5,2 proc. w skali kraju, tj. o ok. 84 tys. 400 osób. "Zatem dynamika wzrostu liczby bezrobotnych (w styczniu i lutym 2010) była dwukrotnie niższa niż przed rokiem, co świadczy o tym, że nie jest to masowe narastanie zjawiska bezrobocia" - oceniła wiceminister.
Wiceminister podała, że stopa bezrobocia pod koniec lutego wyniosła 13 proc. i w porównaniu do stycznia wzrosła o 0,3 proc. W analogicznym okresie 2009 r., jak zaznaczyła podsekretarz stanu w MPiPS, wzrost natężenia bezrobocia był o 0,5 proc. wyższy.
1: s z IP: 88.199.111.* (2010-03-18 13:15)
czyli odpowiedzialność zbiorowa...przesądzona jest już likwidacja ubezpieczenia zdrowotnego bezrobotnych..niezależnie od tego czy chcą pracować czy nie...wielu na tym forum sie ucieszy, ale jeśli stracicie pracę a macie np. ponad 50 lat i nie znajdziecie nowej to w razie choroby pozostanie wam tylko samobójstwo...bogaci rolnicy zaśmieją się wam jeszcze w twarz bo za nich państwo zawsze zaplaci składkę zdrowotną nawet jesli obracają milionami...bezrobotnym życzę zdrowia
2: zzzzzzzzzzz z IP: 77.222.240.* (2010-03-18 14:23)
to efekt zatrzymania ludzi 50+
3: polak z IP: 217.28.152.* (2010-03-18 14:42)
odwrotnie,ten rząd działa bez efektu.Spojrzeć prawdzie w oczy,to brońmy się domagając się wcześniejszych wyborów,odstawmy te starocie do lamusa.
4: 36 lat pracy z IP: 83.10.47.* (2010-03-18 18:30)
tak przejściowy .Praca tylko po znajomości.Ludzie już mają dosyć,depresje,samobójstwa i co tak ma być dalej??Co na to rząd,koalicja PO-PSL???

Narodowy Fundusz Zdrowia teoretycznie umożliwia przesłanie wniosków o europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego drogą elektroniczną. Tyle że odpadają te, na których brakuje... własnoręcznego podpisu.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?