Od stycznia 2011 r. samorządowe placówki oświatowe muszą być jednostkami budżetowymi. Zakłady oświatowe nie muszą być likwidowane zgodnie z ustawą o systemie oświaty. Samorządy powinny się przygotować na wypłatę odpraw i sprawy w sądach pracy.
Z taką interpretacją nie zgadza się MF. Magdalena Kobos, rzecznik resortu, wyjaśnia, że gdy nie dojdzie do likwidacji w rozumieniu przepisów o systemie oświaty, nie ma podstawy do rozwiązywania stosunków pracy z zatrudnionymi nauczycielami, a tym samym wypłacania im odpraw. KN mówi bowiem o całkowitej lub częściowej likwidacji szkoły.
– W przypadku przekształcenia nie następuje likwidacja np. przedszkola, ale jedynie zmiana jego formy organizacyjnej – wyjaśnia Antoni Jeżowski z Instytutu Badań w Oświacie.
Sławomir Broniarz zauważa jednak, że być może część nauczycieli zdecyduje się dochodzić swoich praw w sądzie i ten rozstrzygnie, kto ma rację.
Część pracowników, np. osoby zatrudnione na stanowiskach administracyjnych, może nie przyjąć nowych warunków pracy. Będą im przysługiwać świadczenia przewidziane dla pracowników, z którymi stosunek pracy rozwiązywany jest z przyczyn ich niedotyczących. W przypadku pracowników samorządowych oznacza to konieczność wypłacenia odpraw w wysokości wynagrodzenia za sześć miesięcy.
Według MF ustawa wprowadzająca nie powoduje zwiększenia wydatków jednostek sektora finansów publicznych.
Samorządy otrzymały też możliwość racjonalizacji zatrudnienia, bez podawania przyczyn zwolnienia. Janusz Kochanowski, rzecznik praw obywatelskich, uważa jednak, że takie przepisy są niekonstytucyjne i zaskarżył je do Trybunału Konstytucyjnego.
– Jeśli pracownik, który straci pracę, zwróci się do sądu, to ten nie będzie mógł ustalić przyczyn niezaproponowania nowych warunków pracy – wskazuje rzecznik.
Zgodnie z kodeksem pracy w przypadku zmiany właściciela, tu formy organizacyjnej, nowy pracodawca automatycznie przejmuje wszystkich pracowników.
1: gucio z IP: 77.253.71.* (2010-03-22 06:52)
Przy restrukturyzacji zakładów, gdy przekształcano wydziały w spółki z o.o. pracownicy tych wydziałów nie otrzymywali odpraw, ponieważ mieli zapewnioną pracę w nowej strukturze. Dlaczego to nie ma dotyczyć także nauczycieli ? Prawo powinno być jednakowe dla wszystkich. Pracownicy budżetowi mają pokomunistyczne przywileje, które zamiast ograniczać coraz bardziej są rozbudowywane. Kodeks pracy dla przedsiębiorstw jest ciągle zmieniany na korzyść pracodawcy. Deficyt budżetowy nie rośnie przez pracowników lecz przez coraz droższych budżetowców.
2: xxxxxxxxx z IP: 83.14.198.* (2010-07-19 11:09)
Czy tylko istnieją w tym kraju nauczyciele a inni się nie liczą to powinno być zmienione bo inni pracują w administracji oświaty są po studiach jak i nauczyciele i zarabiają grosze i zajmują się wszystkim .Takie same mają żoładki i potrzeby .I niech się nauczyciele nie zasłaniają wykształceniem ,bo niektórzy ledwo zaliczyli egzaminy,bo pedagogika jest łatwa i każdy idzie na pedagogike
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.