Jeśli nie chcemy, by zbankrutował system emerytalny, a później państwo, musimy pracować dłużej. Wciąż jednak wokół pracy starszych osób krążą mity. Jeden, niezwykle szkodliwy, mówi, że są mniej wartościowi – pisze Bartosz Marczuk.
Publikacja: 17 marca 2010, 09:08 Aktualizacja: 21 marca 2010, 17:40
W grudniu ubiegłego roku zdarzyła się rzecz niezwykła. Pierwszy raz od 20 lat zmalała liczba osób otrzymujących emerytury z ZUS. Biorąc pod uwagę wchodzenie w wiek emerytalny roczników urodzonych w tzw. powojennym wyżu demograficznym, oznacza to rewolucyjną zmianę.
To efekt tego, że w styczniu 2009 r. przestała obowiązywać większość przywilejów emerytalnych. Pracujący w tzw. szkodliwych warunkach mogą wprawdzie odchodzić na emerytury pomostowe, ale ich liczba została zmniejszona o blisko 900 tys. Co ważniejsze, a często pomijane w publicznej debacie, rząd wygasił też tzw. wcześniejsze emerytury pracownicze dla 55-letnich kobiet i 60-letnich mężczyzn. To te świadczenia doprowadziły do tego, że Polacy odchodzili na emerytury niemal najwcześniej na świecie. Kobiety miały 56 lat, mężczyźni – 60.
W ciągu zaledwie jednego roku wydłużyliśmy więc o 5 lat tzw. efektywny wiek emerytalny, tj. faktyczny moment odejścia z rynku pracy, inny niż wiek ustawowy. Ale to wciąż za mało. W Polsce pracuje zaledwie co trzecia osoba mająca 55 – 64 lata. Musimy więc dalej wydłużać aktywność zawodową. Nie unikniemy pewnie najpierw zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, a później wydłużenia go do 67 lat. Nie pomagają temu jednak niezwykle szkodliwe mity, które krążą wokół pracy starszych osób. Powielane m.in. przez ekspertów, media, pracodawców, a także same te osoby.
W 2002 roku świeżo upieczony minister pracy i polityki społecznej Jerzy Hauser, profesor ekonomii, występuje z propozycją całkowitego zakazu pracy dla emerytów. Wszak pracować powinni młodzi – przekonuje. Późnej się z tego wycofuje.
Świadczy to o tym, jak głęboko w świadomości zakorzeniony jest mit, że starsze pracujące osoby zabierają pracę młodym. Wynika to ze statycznego spojrzenia na gospodarkę i braku refleksji na temat ogólnie dostępnych międzynarodowych danych.
71: Kazik z IP: 156.17.82.* (2010-03-24 13:11)
Niestety artykuł jest tendencyjny ale taki jest trend w pisaniu gazet tzw. bulwarowych do których podąża gazeta prawna. Robi sie ludziom zamęt bez merytorycznej treści.
Jestem z 49 kolega był 48 przy tym samym stazu pracy on jest od roku emerytem ja musze czekać na emeryturę jeszcze 5 lat . On dostał podwyżkę 100 zł a mi na razie nic + grożba zwolnienia.
Społecznie podjeta decyzja jest dla rocznków 49+ i 54 + nie do zaakceptowania i niezrozumiała.
Powinna być rozłożona w czasie a nie podjęta w sposób spektakularny pod koniec 2009 roku a do sprawy oddalenia veta prezydenta dołożyła się formacja prospłeczna (lewicowa) SLD.
Mam nadzieje że przy wyborach będziemy pamiętać co obiecują i głoszą politycy a jak w praktyce realizacja.
To gazeta prawna napisała że do roczników 49 i 54 im pózniej przejdą na emeryture tym będie ona mniejsza..
Co do porównania do Szwecji to tam jak byłem w latach 70 było prawo że podstawową emeryture miał zapewniony każdy obywatel szwedzki.
To minister tego rządu przyznała że błędem było przyjęcie rozwiązania jednczesnej pracy pobierania emerytury.
72: As z IP: 212.182.97.* (2010-03-24 14:47)
Karygodne, ze ludzie na wcześniejszych emeryturach mają prawo nadal pracować (i nie można ich zwolnić, bo są w wieku chronionym) i jednocześnie pobierać emeryturę. Pokażcie mi drugie takie państwo, w którym osoba pracująca pobiera emeryturę. No i mamy kryzys w ZUS. A młodzi roboty nie mają. I prawa do zasiłku dla bezrobotnych też nie.
73: janjanx1 z IP: 95.155.92.* (2010-03-26 18:45)
Do "ASa"
Jezeli emerytura będzie obliczona ze wszystkich lat pracy,to ja zwolnię miejsce dla młodszego człowieka,a tu nas starych się obwinia o zabieranie pracy,zastanów sie nad soba i Tobie podobnych/nie ubliżając Ci/jaka będzie Twoja emerytura gdzie zarabiasz dzisiaj 1000zł.Pokaż mi drugie/normalne /państwo gdzie emerytury są tak niskie.Przelicz 40-lat pracy,choćby z tego tylko 40% składałbym do banku/byle jakiego/480 miesięcy x 400/składki,fundusze,ubezpieczenia/daje to około 190 000.Podziel to na 12-m-cy,daje to 16 000 i średnia długość życia emeryta 10 lat,to powinno być 1600 złotych na rękę dla emeryta,wtedy emeryt nie będzie dorabiał,liczę bank jak napisałem/ byle jaki z zerowym procentem/
74: Anna z IP: 89.206.32.* (2010-03-27 10:16)
Smieszne,ale prawdziwe.Niedlugo wybiera sie na emeryture(kwiecien), bo koncze 60 lat.Pomimo wieku mam w sobie duzo zycia i jestem zdrowa kobieta.Ale jestem juz potwornie zmeczona.Nie wyobrazam sobie siebie i innnych w pracy w wieku np.66 lat.Smiem podejrzewac,ze wiele osob nie doczeka tej chwili czyli emerytury.Zalosny rzad, zalosne panstwo.To rozboj w bialy dzien.Ludzi traktuje sie jak roboty.Pracuje , pracuj dopoki bateria sie nie wyczerpie,a potem na smietnik.
75: abaja z IP: 77.222.240.* (2010-03-27 20:06)
popieram poz. 48
dodam ze p. Marczuk przytacza średnia statystyczą i to ze w Polsce najkrócej sie pracuje napewno ma na mysli tylko tych co po 15 latach ida na emeryturę. Natomiast zapomniał przytoczyć tych co zaczęli pracować jako młodociani i dziś niektórzy maja ponad 40 lat stażu. Przytacza równiez że Polacy zyją coraz dłużej, to tez średnia GUS, ja dla odmiany proponuję by zrobił p.Marczuk reportaż z Centrum Onkologii a najlepiej w godz. 8-14. Owszem zyją dłużej ci co się bycza po 15 latach i cała rzesza VIP-ów.
76: człowiek człowiekowi gotuje los na tej ziemi! z IP: 188.47.108.* (2010-03-28 15:35)
Przeczytałam cały artykuł P. Bartoszu jest pan w dużym błędzie ,życzę zdrowia długiego i też choroby i problemów chciałabym widzieć jak pan sobie da radę .Ponadto mam 25 lat chodzę do poradni Reumatologicznej rocznik 69 i już ma dosyć pracy 35 lat rozumiem ale dłużej nie! , moje dziecko szuka pracy i jest ciężko na rynku bo najlepiej zatrudnić na czarno tylko jak długo kto go uczy szarej strefy mam pytanie jak ma zarobić na siebie na stare lata ? jakie mamy socjalne w tym kraju?
77: "człowiek ,człowiekowi" z IP: 188.47.108.* (2010-03-28 15:43)
P Bartoszu nie chciałam pana urazić proszę tylko żeby pan pomógł ! Przepraszam jeśli uraziłam
78: lila z IP: 83.26.27.* (2010-03-29 10:11)
Statystyka ta statystyka dziwna ?? a dlaczego nie prowadzona jest ile statystyczne osób ? pracujących nie dożyło do emerytury /też chcielibyśmy wiedzieć ale na ten temat cicho- sza
79: z z IP: 83.4.39.* (2010-09-10 12:26)
Ja wchodzę na rynek pracy, z tego co widzę młodemu jest ciężko o znalezienie etatowej pracy (może to po części wina kryzysu), ale pracodawcy wolą zatrudnić emeryta na 0,5 etatu za grosze niż młodego, który z czasem będzie chciał czegoś więcej. Taka jest prawda, doświadczyłem tego na własnej skórze, mogą się Państwo ze mną nie zgodzić (rozumiem, że emerytury są skandalicznie niskie i ni da się żyć tylko z nich)
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.