zaloguj się do e-DGP
statystyki

O edukacji seksualnej zdecydują prawnicy

skomentuj

Obowiązkowa edukacja seksualna może łamać konstytucyjne prawo rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami – twierdzą sejmowi prawnicy. Konstytucjonaliści są innego zdania.

Publikacja: 17 marca 2010, 09:01 Aktualizacja: 17 marca 2010, 09:06

Edukacja seksualna ma być powszechna, a środki antykoncepcyjne refundowane z budżetu państwa – tak proponuje Lewica, której projekt będzie omawiany na komisji polityki społecznej. Zajęcia byłyby obowiązkowe już od pierwszej klasy szkoły podstawowej, prowadziliby je jedynie nauczyciele, którzy ukończą specjalne kursy podyplomowe. Według Lewicy brak rzetelnej edukacji to powód coraz liczniejszych ciąż u nastolatek: w 2008 roku aż 21 tys. dziewcząt poniżej 19. roku życia urodziło w Polsce dzieci. To koronny argument za upowszechnieniem edukacji seksualnej.

Jednak Biuro Analiz Sejmowych projekt ocieniło bardzo krytycznie. „Obowiązkowa edukacja seksualna mogłaby naruszać realizację konstytucyjnych zasad neutralności światopoglądowej państwa i prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami” – napisali w swojej opinii sejmowi prawnicy.

Potrzebny jest program

Co na to konstytucjonaliści? – Uznanie, że podejmowanie zagadnień dotyczących seksualności z założenia łamie konstytucję, to nieporozumienie – mówi dr Ryszard Piotrowski. Prawnik twierdzi, że kluczową sprawą byłoby odpowiednie stworzenie podstawy programowej, tak żeby oprócz wiedzy i faktów biologicznych o seksualności człowieka objęła też kwestie dotyczące wartości. A ewentualne wątpliwości, czy obowiązkowa edukacja seksualna nie narusza wolności rodziców, można rozwiać, wprowadzając w Polsce model brytyjski. W Anglii i Walii rodzice mogą odmówić uczęszczania ich dzieci na takie zajęcia.

Edukacja seksualna to w Europie Zachodniej standard. W Polsce – mit. Zajęcia z wychowania do życia w rodzinie prowadzą nauczyciele innych przedmiotów: najczęściej biologii czy WOS, ale również księża i katechetki.

Komentarze: 11

  • 1: Sm z IP: 83.27.70.* (2010-03-17 10:26)

    Uważam, że wprowadzenie przedmiotu "edukacja seksualna" do szkół powinno zostać poprzedzone analizą: czy w państwach, w których wprowadzono takie zajęcia liczba ciąż nastolatków wzrosła czy spadła.
    W artykule podano jedynie, że obecnie w Holandii liczba takich ciąż jest najmniejsza, ale nie wiadomo czy stało się tak wskutek wprowadzenia edukacji seksualnej czy z innych przyczyn (np. tańsze i łatwiej dostępne środki antykoncepcyjne).
    Z kolei Wielka Brytania ma największą w Europie liczbę ciąż wśród nastolatek, a od wielu lat są tam prowadzone zajęcia z edukacji seksualnej.
    Wniosek- póki co nie przedstawiono dowodu na istnienie związku pomiędzy wprowadzeniem przedmiotu "edukacja seksualna" do szkół a mniejszą liczbą ciąż nastolatków. W tej sytuacji taka zmiana w Polsce byłaby przedwczesna.

  • 2: Zbyszek z IP: 149.156.153.* (2010-03-17 11:21)

    Efektem wprowadzenia takich pomysłów będzie kolejna debata na temat dopuszczalności aborcji u dzieci poniżej 15 roku życia.

  • 3: Ted z IP: 89.74.194.* (2010-03-17 12:00)

    Powszechna edukacja seksualna w szkolach prowadzona przez przygotowanych specjalistów (a nie katechetki czy księży) tak!!! Ale za środki antykoncepcyjne niech każdy PLACI SAM !!!( m.in. pozwoli to uniknąć marnotrawstwa).

  • 4: div@poczta.onet.pl z IP: 95.49.65.* (2010-03-17 12:48)

    do Sm: Owszem odsetek ciąż nastolatek w Wielkiej Brytanii jest zatrważający, ale spowodowane jest to innymi czynnikami niż edukacja seksualna. Tam młodociana matka ma gigantyczną pomoc socjalną, po urodzeniu 2 dziecka jako nastolatka(!!) dostaje mieszkanie od państwa, pieniądze, dlatego jest tyle młodocianych matek. W Szwecji też jest od wczesnych lat wprowadzana edukacja seksualna i nie ma też wysypu ciąż.

    Ted: aktualnie antykoncepcja u nas jest strasznie droga w przeliczeniu do zarobków. Bez częściowej refundacji nawet najlepsza edukacja nic nie zdziała, jeśli nie będzie ludzi stać na środki antykoncepcyjne (i nie chodzi tylko o młodzież, ale również wiele par które mają niechciane ciąże).

  • 5: benek z IP: 84.38.85.* (2010-03-17 17:27)

    proponuje Lewicy (lewusom) i calej reszcie zajac sie bezrobociem naprzyklad

  • 6: Marta z IP: 83.19.149.* (2010-03-17 18:27)

    Zdecydowane TAK dla obowiązkowej edukacji seksualnej w szkołach, przede wszystkim średnich. I to co najmniej jedna godzina w tygodniu przez cały rok, a nie tak śladowo albo w ogóle jak do tej pory.

  • 7: mariola ryczan z IP: 213.25.24.* (2010-03-18 11:57)

    Aby uczyc seksualnosci w liceach nalezy byc odpowiednio przygotowanym i powinny to byc osoby z doswiadczeniem , uznajace zasady wychowania, wrazliwosci , cieszace sie opinia i autorytetem wsrod mlodziezy. ZAjecia powinny byc w formie warsztatow socjoterapii .

  • 8: Troskliwy Tatuś z IP: 83.5.6.* (2010-03-18 22:30)

    Polecam Wielką księgę siusiaków a ostatnio w księgarniach wielką księgę ***** . Przechodząc koło księgarni nie zauważam żeby budziły w 100 tysiącznym mieście zainteresowanie. Ksiązki te powinny trafić na listę lektur obiwiązkowych w trzecej klasie gimnazjów i do wszystkich przemądrzałych mamusiek o ojcach nie wspomnę . Ciekawskich odsyłam do księgarń. Uświadomienie młodym wielkiej wagi i odpowiedzialności przy podejmowaniu spółzycia seksualnego może oszczędzić nie jednenu kawalerowi czy pannie dramatów i rosterek. zacznijmy obowiązkowo kształcić rodziców . Może im też zaoszczędzimy dramatów.

  • 9: Troskliwy Tatuś z IP: 83.5.6.* (2010-03-18 22:33)

    Panie Moderatorze " Wielka księga ***** " to tytuł książki więc proszę się nie gorszyć.

  • 10: Jolka z IP: 79.186.138.* (2010-03-19 08:33)

    Nie żadne warsztaty, tylko normalne lekcje. Jako rodzic jestem zdecydowanie za edukacją seksualną w szkołach. Może dość już chowania głowy w piasek, bo nas kolejny wiek zaskoczy, a my będziemy dalej się zastanawiać czy i jak edukować seksualnie dzieci. Z tego co się orientuję, większość rodziców jest za edukacją seksualną w szkołach. Ale na Boga żadne warsztaty i zajęcia pozalekcyjne. Czas juz chyba znaleźć dla uczniów czas w planie lekcji na te zajęcia.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter