statystyki

Biurokracja zje unijne dotacje na szkolenia dla bezrobotnych

autor: Beata Lisowska15.03.2010, 03:00; Aktualizacja: 15.03.2010, 09:23

Polska otrzyma z Unii Europejskiej 11 mld euro na zwiększenie zatrudnienia i szkolenia. Ztej sumy 4,5 mld euro pochłoną koszty administracyjne.

reklama


reklama


Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR) zamówiło w zewnętrznej firmie konsultingowej analizę kosztów ponoszonych na obsługę projektów przez firmy szkoleniowe oraz inne podmioty, które otrzymały dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS). Wynika z niej, że koszty obsługi szkoleń wynoszą od 20 do 36 proc. przyznanego dofinansowania.

Najwięcej na zarządzanie (średnio 36 proc.) przeznaczają realizatorzy szkoleń o wartości od 500 tys. do 1 mln zł. Właśnie w tym przedziale kwotowym mieści się większość projektów realizowanych przez firmy szkoleniowe w regionach. Oznacza to, że w przypadku średniej wielkości projektu z budżetem 660 tys. zł ponad jedna trzecia tej kwoty jest przeznaczona na koszty administracyjne.

Zawsze nowy laptop

Największa część wydatków administracyjnych (około 60 proc.) jest przeznaczana na wynagrodzenia etatowe personelu. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego ma zastrzeżenia do tego, że firmy szkoleniowe do obsługi prostych projektów zatrudniają kilku specjalistów, z których każdy zajmuje się odrębnymi zadaniami.

W MRR zarządzaniem całym Programem Operacyjnym Pomoc Techniczna z budżetem ponad 600 mln euro zajmują się trzy osoby. W Programie Operacyjnym Kapitał Ludzki (PO KL) personel zatrudnia się na mniej rygorystycznych zasadach niż w przypadku szkoleń komercyjnych.

– Zdarza się, że osoby zatrudnione do zarządzania projektem dodatkowo dorabiają sobie na umowach cywilnoprawnych jako trenerzy – przyznaje Jacek Ostrowski z Fundacji Fundusz Współpracy.

Są wtedy opłacani z części budżetu przeznaczonej na działania merytoryczne w projekcie.

Koszty administracyjne są wysokie, ponieważ firmy próbują też przerzucać do projektów własne koszty.

– Jeżeli, realizując projekt, za każdym razem kupują nowy sprzęt do jego obsługi, to powstaje pytanie, czy muszą to robić za publiczne pieniądze – pyta Paweł Chorąży, dyrektor Departamentu EFS w MRR.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • kurator(2010-03-15 10:13) Odpowiedz 00

    Przecież, o to chodziło. żeby wzbogacili się szkolący...

  • umiejący liczyć(2010-03-15 12:41) Odpowiedz 00

    Koszty administracyjne na poziomie 35% wartości projektu to jednak grube
    nadużycie. Projekt wart powiedzmy 1 mln. złotych, koszty to 350 tysięcy złotych.
    Ja kilka lat temu za takie pieniądze (350 tysięcy) otworzyłem firmę komputerowa zatrudniającą 8 dobrze opłacanych osób i to był mój budżet na start ( 5 miesięcy). Dotacja dla osoby chcącej otworzyć firmę w Polsce, to
    niecałe 20 tysięcy. Za 350 tysięcy kosztów administracyjnych 17 osób może założyć własna działalność. Wątpię, żeby szkolenie firmy za 1 milion, z kosztami na poziome 35% stworzyło 17 miejsc pracy na przynajmniej rok.
    O nieszczęśnikach, którzy wychodzą z tych szkoleń nawet nie odważę się pisać. Ogólnie firmy szkoleniowe to nieefektywna mafia do zlikwidowania.

  • Poszkodowany przez unię(2010-08-06 23:57) Odpowiedz 00

    I jeszcze jedno, żeby pieniądze wydawać właściwie to beneficjent powinien ją otrzymywać i wybrac tą firme z któej chce skorzystać, w swojej okolicy, najlepszą i niedrogą i to byłoby rozwiązanie bo pieniądze byłyby wykorzystane a klient miał najlepsze warunki, tak działąją urzędy pracy i tu na szczęsćie mam klientów. Dobijają mnie szkolenia robione dla małych i mikroprzedsiębiorstw. Nie piszę w jakiej działam branży ale dla porównia sa obok siebie 2 szkoły językowe jedna dostaje dotacje i szkoli za darmo druga pada, ale jesteś z unią albo spadaj na bezrobocie. Gdyby człowiek który chce sie nauczyć języka miałby to sfinasowane to obie szkoły właziłyby mu w ty.ek aby do nich przyszedł a tak sprawdzają papierki na szkoleniu jest mnóstwo osób, leniwych nieuczących opuszczających zajęcia i co z tego że przeszkolą 300 osób jesli tylko 30 coś z tego wyniesie. jak przestaniemy być płatnikiem netto bekniemy za to nieźle.

  • Poszkodowany przez unię(2010-08-06 23:46) Odpowiedz 00

    Podam Państwu przykład wykonuję usługi zarabiając 10 000 miesięcznie klient płaci mi 2000 czyli mam 5 klientów. Firma która robi to co ja ale dużo gorzej bierze 40 000 miesięcznie. Klient tam płaci 500 zł i mają 80 klientów. Obsługa 80 klientów u mnie kosztowałaby 15 000. Ostatnio wiedzie mi się gorzej więc podniosłem koszty usług eksperckich o 300% . Ponadto większość osób korzystających z tamtej firmy nie potrzbuje tej usługi, bierze bo jest tania, z tych 80 klientów może 10 skorzysta. Ja czekam aż ta cała unia sie roz..szy i będę funkcjonował na konkurencyjnych warunkach. czy ktoś liczy że dotacja dla określonej firmy może zrujnować inne, lepsze. Ja oczywiście robie projekty unijne pośredniio jako podwynawca i tak naprawdę wychodzę na zero, ale moim zdaniem w mojej branży, w której działam 12 lat tylko 10% wydawanych pieniędzy przynosi efekty. Diabli mnie biorą bo narazie funkcjonuje, ale żeby specjalista, ekspert zastanawiał się nad przebranżowieniem? Ponieważ po tych usługach wychodzą pseudofachowcy i będą potrzebowali mojej pomocy podniesienie cen o 300% zrefunduje mi straty, a kiedyś robiłem to prawie za darmo bo jestem miłym sympatycznym człowiekiem, a teraz walczę o przetrwanie. Mam w głebokim poważaniu tę unię, oby moje dziecui za te\ą drugą komunę nie musiały płacić.

  • pollyn(2010-03-16 09:26) Odpowiedz 00

    Koszty administracyjne projektów współfinansowanych z pieniędzy unijnych są duże bo i konieczność spełnienia wszystkich biurokratycznych wymogów jest ogromna. Kto pracował przy projektach o tym wie. Na wszystko trzeba "10 papierków", tak by ewentualna kontrola nie uznała poniesionych wydatków za niekwalifikowane. Gdyby ograniczyć biurokrację, koszty zarządzania by spadły. Zamiast tego mnożą się nowe przepisy. które nakładają na nas konieczność gromadzenia coraz to nowych dokumentów. Oczywiście nie zaprzeczam, że przy niektórych projektach dochodzi do nadużyć i mnożenia etatów, jednak wydaje mi się że odgórna zmiana w przepisach dotyczących realizacji projektów mocno by ten problem ograniczyła. Po prostu nie byłoby uzasadnienia dla wpisywania w budżet projektów (które przecież Instytucja Pośrednicząca akceptuje) aż takiej ilości osób do ich obsługi.

  • n(2010-03-16 00:20) Odpowiedz 00

    Polska powinna utrzymac o kolejny rok elastyczna linie kredytowa w wysokosci 20,58 mld dolarow czyli na SDR 13,69. Ciekawe ile utrzymanie takiej elastycznej linii kredytowej a wlasciwe jej przedluzenie kosztuje.

  • n(2010-03-15 23:38) Odpowiedz 00

    Danusia Cholecka noszaca piekne zakiety jest ekspertem w dziedzinie ekonomii. Wie ze Polska jest w dobrych relacjach z sasiadami. Tak wiec moze doradzic nieraz w tej dziedzinie.

  • Bea(2010-03-15 19:53) Odpowiedz 00

    Jest sporo szkolen kompletnie bez sensu, ale nie ma co winic za to firm szkoleniowych. One tylko skladaja wnioski o dofinansowanie na konkurs, a przeciez jakis ´ekspert´ je ocenia i uznaje, ze maja sens. Glupota usadowila sie w komisjach oceniajacych i instytucjach posredniczacych, ktore dokonuja wyboru i okreslaja wymagania (bardzo czesto bzdurne i mnozace biurokracje). Sa pieniadze, trzeba po nie siegnac, prosta zasada w biznesie, troche oleju w glowie pozinien miec ten, kto rozdaje. Tylko, ze w kwestii bezrobotnych nie ma zadnych danych, jakie bedzie czy jest zapotrzebowanie rynku oracy, nikt tego nie bada, a jesli bada to nie upowszechnia tych danych.
    Zgadzam sie z tymi, ktorzy pisza, ze jesli firmie nie bedzie sie oplacalo realizowac szkolen, nie bedzie tego robic, a wydawaniem funduszy zajma sie kompletni dyletanci, bo nie bedzie mozna zaplacic ksiegowej albo innemu specjaliscie. Wtedy dopiero sie zacznie, bo oficjqlnie rzad chcialby, zeby wydac jak najwiecej i najlepiej, zeby dobrze wypasc w unijnych statystykach.
    Wszystkim, ktorzy potrafia zrobic to lepiej i taniej (dziennikarzom rowniez) zycze powodzenia, a przede wszystkim, zeby skonczyli z teoretyzowaniem i sami sprobowali swoich sil na tym polu.

  • MERKURY(2010-03-15 19:18) Odpowiedz 00

    UE - Wiersz

    Siedzą w pociągu ważni Unici,

    Grubi, nadęci, lekko podpici,

    Wiozą do Polski ustaw czterdzieści,

    Każda w wagonie ledwo się mieści,

    Pierwsza zawiera setki koncesji,

    Pewną przyczynę rychłej recesji,

    Druga przynosi drogą benzynę,

    Kolejną naszych nieszczęść przyczynę,

    Trzecia wprowadza nowe podatki,

    Podnosi VAT-y, akcyzy, składki,

    By ` ludzie pracy' pieniądze mieli,

    W kieszeniach swoich przedstawicieli,

    Czwarta rozwala polskie mleczarnie,

    Wszak smrodu I brudu to wylęgarnie,

    Piąta morderców od kary zwalnia,

    W więzieniach będzie miła sypialnia,

    Szósta pomnoży nam urzędników,

    W siódmej są wzory nowych pomników,

    W ósmej feminizm I parytety,

    Wybierz cymbałów- byle kobiety,

    W dziewiątej instrukcja indoktrynacji,

    Za hojną kasę z Eurodotacji,

    Aktorzy, panienki I dziennikarze,

    Wyklepią wszystko, co I'm się każe,

    Zaś szkolnej dziatwie,

    Przyniesie chlubę,

    Udział w błękitnym EuroMerkeljugent,

    Miłość do Unii w wierszu, w piosence,

    Wszystko co robisz, nawet w łazience-

    Robisz dla Unii, pamiętaj o tym,

    Inaczej szybko wpadniesz w kłopoty,

    Nie skończysz studiów,

    Wylecisz z pracy,

    Eurogestapo zrobi cię na ` cacy',

    A o kolejnych czytać się nie chce,

    Można z pociągu wyskoczyć jeszcze'

    A inwalidom niech sie zamarzy
    Na równi dostęp do cmentarzy
    Zaś polityka plus pięćdziesiąt
    Niech sie zamieni w plus osiemdziesiąt
    I będa wtedy półżywi dziadowie
    tyrać - jak długo ???
    Któż im odpowie

    A gdy już starych i chromych usuną masę
    stworzymy w Polsce NOWĄ RASĘ

  • tik(2010-03-15 17:43) Odpowiedz 00

    Wielkie programy, małe szkolenia dla biednych, zagrożonych bezrobociem i bezrobotnych. Fikcja goni fikcję. Kasa płynie do cwanych. Cała Unia Europejska.

  • były pracownik PUP(2010-03-15 17:31) Odpowiedz 00

    Robią ludziom nadzieję, żeby ich potem jeszcze bardziej zdołować, gdyż nie znajdą pracę.
    To załatwią im psychologa lub psychiatrę.
    Sami zgarną kasę

  • per(2010-03-15 15:58) Odpowiedz 00

    Hej "Poruszona! ale zgarniasz kase i lejesz wodę bezrobotnym, którzy nie mają pracy po tych Twoich niby szkoleniach???

  • ed2(2010-03-15 13:44) Odpowiedz 00

    ludki kiaochane czy myślita że ta unia taka głupia,przećierz ta cała kasa z g ory przeznaczona jest na przeżarćie.Przeca wam na nowe stoczńie nie dadzą

  • Genek-Emeryt(2010-03-15 12:56) Odpowiedz 00

    Też mi nowość! Przecież od samego początku tak było i nic się pod tym względem nie zmieniło! na prowadzonych szkoleniach od 2005 roku już biurokracja pożerała 60% kosztów szkolenia, o ile nie więcej! Nikt tutaj ameryki nie odkrył!!!

  • mądry inaczej(2010-03-15 11:59) Odpowiedz 00

    Ale odkrycie ! Tworzy się i dotuje takie firmy i organizacje "społeczne", które mają przerabiać dotacje i granty na dochody i zarobki właściwych ludzi. Autentyczne organizacje społeczne są niewiele mogą, bo klepią bidę !

  • zxc1234(2010-03-16 21:08) Odpowiedz 00

    niebawem okaże się, że tak jak w rolnictwie trzeba będzie co nieco ZWRÓCIĆ - proponuję obciążyć kosztami bezrobotnych.

  • xylon(2010-03-15 11:48) Odpowiedz 00

    system szkoleń jaki mamy dopiero jest wiarygodny i rzetelny gdy przynosi efekty,po szkoleniu idę do pracy mając nowy zawód.Dzisiaj,zgadzając się z kosztami które ponoszą szkolący,jest to szkolenie dla szkolenia a 6tys.zł za jednego szkolącego jest kasą nie do pogardzenia.

  • Adam(2010-03-15 11:44) Odpowiedz 00

    Artykuł niestety napisany jednostronnie bez znajomości tematu. Do moich przedmówców dołączę jeszcze kilka uwag.

    1. Co za bzdura z tą pomocą techniczną. 3 osoby :) Może autor nie wie, ale do pomocy obsługi technicznej przykładowo w POKL w każdej instytucji pośredniczącej (w całej Polsce jest ich kilkadziesiąt) zatrudnia się dodatkowo jedną osobę lub dwie.

    2. Pomoc publiczna - mało kto wie ile roboty jest przy projektach w ramach których udzielana jest pomoc publiczna... Temat rzeka, nie chce mi się pisać. Zapraszam autorów artykułu na pierwsze lepsze szkolenie z tego tematu.

    3. Nie wiem czy autorzy wiedzą, ale przykładowo w projektach finansowanych bezpośrednio z UE (7PR) koszty pośrednie mogą wynosić do 60% wartości kosztów bezpośrednich. Oczywiście w tych kosztach sąteż koszty związane z zarządzaniem. W POKL koszty pośrednie plus zarządzania to najczęściej około 30%. Takie nieformalne ograniczenia wprowadził już ponad rok temu WUP w Szczecinie... bez komentarza.

  • poruszona(2010-03-15 11:43) Odpowiedz 00

    Nikt nie chce pracować za darmo i chyba nie ma w tym nic dziwnego, zasady przyznawania dotacji, które zakładają, że firma szkoleniowa nie może mieć zysku, są bez sensu i stąd konieczność ukrywania w kosztach zysku firmy - przecież to sa prywatne firmy, które działają dla zysku, ich właściciele muszą zarabiać, żeby z czegoś żyć, to ich praca. Chyba nic w tym złego, że pracuje się żeby zarobić. Nie mówię, że oszukiwanie jest w porządku, tylko uważam, ze zasada, wg której pracuje się za darmo jest bez sensu. Poza tym koszty administarcyjne faktycznie są i nie da się ich wyeliminować - szkolenie samo się nie zorganizuje, ktoś musi wykonać mnóstwo pracy, żeby w efekcie bezrobotni lub inne osoby korzystające z dofinansowanych szkoleń mogły przyjsć na szkolenie i z niego skorzystać. Niestety, ponieważ szkolenia są za darmo lub prawie za darmo, panuje powszechna opnia (wśród korzystających z takich szkoleń a takze wśród wielu innych osób, które o organizowaniu szkoleń nie mają pojęcia), że te szkolenia nic nie kosztują. Ale tak nie jest. Za pracę organizatora, trenera, hotelu, restauracji, drukarni i innych zaangażowanych trzeba zapłacić. Tak to już jest, że nic nie ma za darmo. Tych którzy się nie zgadzają i uwazają, że firma szkoleniowa nie powinna zarabiać, zapraszam do mojej firmy, chętnie zatrudnię takie osoby jako wolontariuszy. Pozdrawiam

  • d.(2010-03-15 10:19) Odpowiedz 00

    do Kurator
    Czyli uważasz, że szkolący powinni szkolić, czyli pracować, za darmo?
    Gratuluję i mam nadzieję, że Ty na podobnych zasadach wykonujesz swoją prace...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane