Rzemieślnicy, pracownicy gastronomii, konserwatorzy zabytków, mechanicy samochodowi , budowlańcy, ale przede wszystkim lekarze i pielęgniarki z Polski najszybciej znajdą zatrudnienie na niemieckim rynku pracy.
Historię zatrudniania w Niemczech tych ostatnich przypomina jednak wiceprezes krakowskiej InterKadry, Stefan Schwarz. Niemcy przeprowadzili nie dawno głośną kampanię promocyjną, w której informowali, że poszukują informatyków z Polski. W jej efekcie zatrudnienie znalazło tam tylko kilkuset naszych programistów. Niemieckie urzędy pracy skutecznie zablokowały dostęp do swojego rynku pracy.
- Pracodawca, który zgłaszał urzędowi pracy zapotrzebowanie na informatyka z Polski musiał czekać 2-3 miesiące, aż urzędnicy sprawdzą, czy nie ma odpowiedniego kandydata z Niemiec na to miejsce. Większość firm wycofała się przez biurokrację – przypomina Stefan Schwarz.
Eksperci zgodnie twierdzą, że o tym, czy Polacy zaczną masowo migrować w celach zarobkowych do Niemiec po 2011r. zadecyduje głównie sytuacja na tamtejszym rynku pracy. Z najnowszych badań przeprowadzonych przez dziennik Handelsblatt i firmę Droege& Comp. wynika, że niemieckie firmy zamierzają w 2010r. znacznie zwiększać zatrudnienie. Również raport Deutsche Bundesbanku mówi o spadku bezrobocia w 2011r. z obecnego 8,7 proc. do 4,2 proc. Według Larsa Bosse, dyrektora Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej to jednak bardzo optymistyczna prognoza zważywszy, że blisko 1,5 mln osób zatrudnionych w przemyśle ( głównie maszynowym, samochodowym oraz chemicznym) pracuje obecnie w tzw. skróconym wymiarze czasu pracy i ich wynagrodzenie w znacznej części pokrywa rząd. Subwencje te skończą się za 12 miesięcy i jeśli do tego czasu zakłady te nie pozyskają nowych zleceń, pracownicy zasilą rejestry bezrobotnych. Do tego napędzająca niemiecką gospodarkę konsumpcja wewnętrzna wyhamowuje. Powodem są m.in. coraz częstsze wyjazdy emerytów zagranicę. Swoje świadczenia transferuje do innych państw już blisko 1,5 mln. Niemców.
3103 euro - wynosi średnia płaca brutto w sektorze produkcyjnym w Niemczech.
Zarobki brutto w Niemczech za godzinę ( obowiązuje 38,5 godz. tydzień pracy):
32-52 - euro otrzymuje specjalista SAP
26 - euro specjalista IT ( hardware, sieci)
11,25 – 9,50 euro malarz - tynkarz
9,60 euro – elektromechanik
6,5 euro – pielęgniarka
11,17 euro – górnik
12,75 euro- kierowca ciężarówki
Stopa bezrobocia w Niemczech w lutym 2010r.
8,7 proc. – cały kraj
13,4 – Niemcy Wschodnie
7,4 proc. – Niemcy Zachodnie
Źródło: Federalna Agencja Pracy, Niemiecki Urząd Statystyczny Statistisches Bundesamt
1: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-13 10:39)
Niemcy otwieraja swoj rynek pracy.
2: mariola . z IP: 213.25.24.* (2010-03-13 11:52)
Niemieckie Firmy powinny zatrudniac nie tylko wykwalifikownych ale i osoby, ktore sa pracowite, rzetelne,odpowiedzialne ktore prace z zadaniami wykonuja bez spoznienia sie, chorob bez sugerowania sie opiniami szczegolnie falszywi. Czy w swoich oferatch potrzebuja wykwalifikowanych elektrykow i czy sa w Izrealu ? gdzie budownictwo z architekura jest na bardzow wysokim poziomie i wiem to na podstawie czasopisma o Izrealu pt. Voage -IZRAEL gdzie sa komfortowe apartamentowce.
3: rodzic z IP: 62.87.254.* (2010-03-15 10:11)
100 razy pisałem na tym forum, jak kamień w wodę.W kraju niemożliwa jest nostryfikowanie dyplomu np.z medycyny,trudności,progi i bariery na uniwersytetach. Jak to jest możliwe TAM!!! czy ktoś wie???zgarniają najlepszych z kraju i cicho się śmieją. My natomiast cieszymy się ilu głupich i biednych przyjedzie ze wschodu do betoniarki lub na truskawki. W ministerstwach ścigają się w statystykach (armia ludzi w departamentach) czy przyjedzie 10-20-30 tys białorusinów,kazachów czy dać im pozwolenie na pracę na 3 może na 6 m-cy. Ot madry kraj, czy "grzecho" nie miał racji???
Czy można dopuścić pracownika do pracy do czasu wykonania kontrolnych badań lekarskich
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.