zaloguj się do e-DGP
statystyki

Fundusze unijne: będą kary finansowe za błąd we wniosku

skomentuj

Specjaliści zajmujący się rozliczaniem projektów unijnych mogą zostać ukarani za popełniane błędy.

Instytucje wdrażające Program Operacyjny Kapitał Ludzki odnotowują coraz większą liczbę pomyłek we wnioskach o płatność. Ich konsekwencje są dotkliwe dla firm. Dopóki pomyłki nie zostaną skorygowane, pieniądze nie mogą wpłynąć na konto przedsiębiorcy.

Do tej pory nie było żadnych kar za niestaranne dokonywanie rozliczeń. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości jako pierwsza instytucja wdrażająca PO KL zapowiedziała w piśmie rozesłanym do firm, że wydatki na płace specjalistów, którzy zajmują się rozliczaniem projektów, mogą zostać zakwestionowane, jeśli ich praca jest nieefektywna. Chodzi o sytuacje, gdy oczywiste błędy (np. pomyłki w numerze PESEL uczestników szkoleń) nie są korygowane, mimo że wniosek o płatność został zwrócony do poprawienia oraz gdy w skorygowanym wniosku pojawiły się nowe błędy.

– W każdym projekcie finansujemy płacę specjalisty zajmującego się jego rozliczaniem i mamy obowiązek badać celowość tego wydatku – podkreśla Wojciech Szajnar z PARP.

Jednak zdaniem firm doradczych duża liczba błędów nie wynika z niestarannej pracy wynagradzanych przez nie osób.

– Trudności z rozliczeniem projektu związane są z ciągle zmieniającymi się procedurami – uważa Joanna Czerwińska z Eficom.

Komentarze: 5

  • 1: jaaa z IP: 83.68.88.* (2010-03-12 09:17)

    No tak...nie dosc że trzeba zapłacic żeby dostac dotacje(bo niestety inaczej nie ma szans w tym chorym kraju) to jeszcze za błedy placic?
    Rok temu skladalam wniosek i najpierw zadzwonila pani ze cos tam bedzie do poprawienia w czesci merytorycznej...poza tym mowila ze jak na fakt że sama pisałam to byla w szoku że tak dobrze itp...gdy odesłałam wniosek z poprawioną czescia merytoryczną, otrzymałam odpowiedz, że w wyniku tego, ze zostały zmienione kwoty, wniosek nie moze zostac przyjęty. Odwolanie mozna bylo złozyc, ale trzeba bylo od poczatku wszystko drukowac, przygotowywac dokumenty...sorka..nie bedzie mi jakis tuman wmawial ze cos zrobiłam jesli tego nie zrobilam, wiec stwierdzilam, ze szkoda mi na to czasu, bo ja przeciez i tak nie dam łapówki zeby moj projekt przeszedł...

    Poza tym, przynajmniej w Rzeszowie ludzie niekompetentni...nie potrafili udzielic informacji o które prosiłam...naszukali sie ustawy której nie znaleźli...wmawiali mi że adaptacja oznacza tylko to co oni chcą żeby oznaczało i że jest to napisane w ustawie...której nie znaleźli...poza tym zostawilam nr tel i jakos do dzis dnia pan który twierdzil ze oddzwoni i odpowie mi na pytanie jakos nie zadzwonil...bo po prostu nie mial racji. Ludzie tam zatrudnieni nie mieli pojecia o swojej pracy. ŻENADA!!!

  • 2: fred z IP: 83.27.170.* (2010-03-12 15:40)

    jaa powinieneś ten Rzeszowski syf spisać i przesłać ale nie do Instytucji w Rzeszowie ale wyżej do MRR,

  • 3: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-12 17:53)

    Jesli sa bledy we wnioskach o srodki unijne zawsze mozna skorygowac taki wniosek poprzez wypelnienie nowego juz wniosku od nowa bezblednie. W koncu to do osob ktore staraja sie o srodki unijne nalezy wypelnienie nowych wnioskow bezblednie.

  • 4: infomsp z IP: 79.162.192.* (2010-03-12 20:12)

    Będzie w porządku jak pojawią się kary za niekompetencje osób sprawdzających, za niedotrzymane terminy, za opieszałość i jeszcze kilka innych spraw, które można zarzucić urzędom wdrażających PO-KL.

  • 5: zaniepokojony obywatel z IP: 193.93.159.* (2010-04-02 20:02)

    Osobiście zaczął bym od tego, że ryba psuje się od głowy-MRR, proponuje ukarać osoby odpowiedzialne za to, że nie realizują swoich obietnic - mianowicie miało być łatwiej niż w starym okresie programowania. Oznaczało to zmniejszenie procedur przy ocenie formalnej i merytorycznej, łatwiejsze rozliczanie projektów itd. Natomiast obecnie mamy zmiany wytycznych i zasad co 3 miesiące, co powoduje całkowity paraliż IOKów a w konsekwencji odbija się na Beneficjentach Ostatecznych, ale MRR tym się wogule nie przejmuje bo jak twierdzą zależy im na jak najlepszym i najszybszym sposobie wydawania (alokacji środków) szkoda tylko, że robią zupełnie coś przeciwnego. Konkludując obecny okres programowania przerósł ekipę rządzącą. ps. dla wtajemniczonych, Po zmianie ustawy o FP BGK wypłaca 85% ale dlaczego IOKi mają opóźnienia z wypłatami 15%?, czyżby znowu powtarzał się kryzys z początku roku? Czyżby Ministerstwo Finansów nie miało kasy bo pseudo eksperci źle oszacowali wpływy i wydatki? Zaczynam mnie to powoli przerażać. Głupio by było obudzić się pewnego pięknego dnia i przeczytać że nasze Państwo podzieli los Grecji.Natomiast co się tyczy Beneficjentów, sugeruję zatrudniać osoby co się znają na procedurach a nie tylko rodzina i rodzina, a potem płacz Beneficjentów że mają błędy we wnioskach płatniczych i nie dostają pieniążków.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter