Emigracja do W. Brytanii staje się mało opłacalna nawet dla ściany wschodniej.
Publikacja: 10 marca 2010, 09:14 Aktualizacja: 10 marca 2010, 14:02
Najnowszy raport brytyjskiego Home Office pokazuje, że w 2009 r. liczba emigrantów z krajów, które przystąpiły do UE 6 lat temu, spadła aż o 33 proc. w stosunku do 2008 r. W tym czasie zarejestrowało się już tylko 106 tys. nowych przyjezdnych, z czego około połowa to Polacy. Zdaniem brytyjskich urzędników spadek liczby polskich emigrantów jest nawet nieco większy, bo w 2009 r. na Wyspy przyjechało więcej Litwinów i Łotyszy.
O tym, że Wielka Brytania przestaje być krajem, gdzie zarabiają Polacy, świadczą też dane NBP. W zeszłym roku wielkość transferów od naszych rodaków pracujących na Wyspach zmniejszyła się o jedną piątą w stosunku do 2008 r. – Emigracja staje się mało opłacalna nawet dla mieszkańców najuboższych regionów kraju, jak Podkarpacie czy Podlasie – mówi DGP Krystyna Iglicka, prof. warszawskiej SGH, która przeprowadziła badania wśród 650 Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii.
Z danych waszyngtońskiego Migration Policy Institute wynika, że 89 proc. Polaków pracujących w Zjednoczonym Królestwie zarabia mniej niż 400 funtów tygodniowo brutto. Przy obecnym kursie (4,27 złotego za funta) to około 6,5 tys. zł miesięcznie przed opodatkowaniem.
21: lada z IP: 83.8.243.* (2010-03-10 22:00)
Teraz głosujcie na kolejnego obiecywacza jarodzieja zPiSu. Ten z kolei obiecuje, że jak on będzie rządził, to Polacy za 10 lat będą przymusowo wysyłani na plaże do Egiptu i Turcji. Oczywiście będą tam sprzątać te plaże, bo Turcy siedzą już w Niemczech.
22: Paweł z IP: 77.99.99.* (2010-03-11 03:40)
Pisanie o końcu emigracji w sytuacji, gdy na samym wstępie napisane jest, że w zeszłym roku wyjechało 50 tys. Polaków, jest idiotyczne.
23: D. z IP: 82.145.69.* (2010-03-11 10:35)
do 16 - "dzisiaj kupiłem kiwi, mandarynki po 1zł za kilogram, 600 g chleba za 0,99 groszy" kurcze gdzie Ty tak tanio kupujesz? Chyba żyjemy w innej Polsce, mieszkam w dużym mieście i u nas tak tanio nie ma.
A tak z innej beczki - ten kto mieszka za granicą jest idiotą jeśli wszystko przelicza na złotówki. Tak nie można, oni startują z innego pułapu i padniesz z głodu jeśli wszystko będzie ci za drogie. Niektórzy muszą się długo tego uczyć, czyżby było tak trudno to zrozumieć?
24: Masz wybor z IP: 91.94.4.* (2010-03-11 11:01)
Wskazowki liberalow "Wskocz na Platforme i PO raju" albo PO ryju.
25: matka z IP: 89.17.230.* (2010-04-05 17:22)
Jest bardzo ciezko na obczyznie ale lepiej niz w polsce mam tam dzieci i wiem jak im ciezko ale panstwo angielskie o nich zadbalo jak urodzilo im sie dziecko. Uciekajcie dzieci z tego paskudnego kraju zaklamanej polski. tu nic dobrego w3as nie czeka -pracujesz wiesz za co, tu wystarczy tylko na rachunki i to nie zawsze..pozdrawiam wszystkich
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.