zaloguj się do e-DGP

W 2011 r. FUS może zabraknąć 70 mld zł

skomentuj

Przy 4,5-proc. wzroście PKB w 2011 r. ZUS-owi zabraknie 70 mld zł. Jeżeli dane makroekonomiczne dla Polski okazałyby się gorsze, dziura w kasie FUS byłyby większa - wynika z opublikowanej przez ZUS "Prognozy wpływów i wydatków FUS na lata 2011-2015".

Publikacja: 8 marca 2010, 18:08 Aktualizacja: 8 marca 2010, 18:25

Na pytanie dziennikarzy, kto ponosi odpowiedzialność za fatalną politykę w FUS, wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak powiedział: "Im mniej ludzi pracuje, tym mniejsze są wpływy na ubezpieczenia społeczne. Kluczowa sprawa to tworzenie jak największej liczby miejsc pracy oraz tworzenie warunków do tego, by eksportować naszą produkcję. Tu jednym z czynników jest elastyczny kurs złotego. Słabszy złoty sprzyja wychodzeniu z trudnych sytuacji kryzysowych".

"Ważne jest, byśmy tworzyli warunki do budowania całościowego i przejrzystego systemu emerytalnego. Biorąc pod uwagę informację o dużych niedoborach (FUS - PAP), bardzo istotne będzie przemyślenie całości systemu" - dodał wicepremier.

Pawlak ocenił, że deficyt ZUS rośnie z roku na rok. "Z drugiej jednak strony wydatki na KRUS spadają. Być może jest moment i czas, żeby się zastanowić nad rozwiązaniem, które polegałoby na wprowadzeniu prostego, ryczałtowego systemu składkowego. Dawałby on emeryturę obywatelską na podstawowym poziomie, nie narażał budżetu państwa na różnego rodzaju ryzyko niewypłacalności, a z drugiej strony dawał ludziom gwarancję utrzymania w miarę godziwej emerytury" - wyjaśnił.

ZUS w swojej prognozie opracował także bardziej i mniej optymistyczny wariant wydarzeń. W tym pierwszym dodatkowe potrzeby FUS w latach 2011-2015 wahałyby się w przedziale między 57,9 mld zł a 65,5 mld zł. W sumie wyniosłyby w ciągu pięciu lat ponad 300 mld zł. Jeżeli sprawdziłby się pesymistyczny scenariusz, FUS potrzebowałby w tych latach od 78,6 mld zł do 92,9 mld zł rocznie, co w sumie dałoby ponad 400 mld zł deficytu.


Komentarze: 5

  • 1: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-08 19:39)

    Im wiecej ludzi pracuje tym wieksze wplywy do FUS. Pan Premier Donald Tusk stara sie zeby w Polsce bylo dobrze. Jednak gdyby bylo wiecej firm to wiecej pieniazkow by bylo na sfinansowanie biezacych swiadczen emerytalnych i rentowych.

  • 2: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-08 19:41)

    Pomoc dla Turcji z calego swiata. Dlaczego sa takie kataklizmy na globie nie wiadomo.

  • 3: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-08 19:45)

    Oczywiscie dotacja z budzetu panstwa najlepiej zwrotna kiedys zeby mozna bylo ja splacic. Co roku zas jest dotacja bezzwrotna i prawdopodobnie bedzie rowniez i taka sama.

  • 4: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-08 19:49)

    Dotacje do FUS splaca oczywiscie ZUS.

  • 5: bronek z IP: 87.205.85.* (2010-03-09 07:57)

    Szkoda, że dopiero teraz, jak mleko rozlane, panowie politycy i decydenci pochylają się " z troską" nad 70 miliardową dziurą finansową ZUS-u. Cóż, latwiej było czytać teczki , pasjonować się seksaferami i agentem Tomkiem, niż analizować poważne analizy i raporty fachowców. Gdzie byliście przez ostatnie 20 lat, jak ten system powoli psuto dla doraźnych politycznych celów?!!!Rozdawano nasze składki z prawa i z lewa - tu wszyscy mają swoje "zasługi"! Jak zwykle kopmy studnię - przecież pali się!!!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter