zaloguj się do e-DGP
statystyki

Zakaz konkurencji: firmy nie cenią lojalności

skomentuj

Pracownicy tracą na zakazie konkurencji, bo firmy coraz częściej zastrzegają sobie możliwość wcześniejszego odstąpienia od umowy.

Pracodawca, który chce chronić interesy firmy, zawiera z pracownikiem umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Do tej pory mógł on odstąpić od niej wyłącznie do czasu rozwiązania umowy o pracę.

Zasadę tę zmienił Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lutego 2009 r. (II PK 223/08). Wskazał, że nie ma przeszkód, aby pracodawca mógł odstąpić od zakazu konkurencji nawet po ustaniu stosunku pracy. Pokreślił, że pracodawca powinien tylko określić w umowie o zakazie termin, w jakim będzie to dopuszczalne. Może on pokrywać się z okresem trwania tej umowy. Rozwiązanie to jest bardzo korzystne dla firm. Odstąpienie zwalnia pracodawcę z wypłaty odszkodowania pracownikowi.

Jak sprawdziliśmy, po wyroku SN firmy decydują się na wprowadzenie do umów o zakazie konkurencji klauzuli przewidującej możliwość odstąpienia od umowy.

– Zastrzegamy sobie taką możliwość – potwierdza Halina Belecka, dyrektor ds. personalnych z Polpharma Starogard Gdański.

Pozwala to firmom na większą swobodę w decydowaniu, czy pracownik faktycznie powinien być objęty tym zakazem, czy też można z niego zrezygnować.

Komentarze: 6

  • 1: AAAA z IP: 193.111.236.* (2010-03-08 08:41)

    Czy dobry lekarz ktory zmieni miejsce pracy bo np. dostanie lepsze warunki pracy i placy tez musi przestrzegać zakazu konkurencji!!??? A ekonomiści prawnicy, inżynierowie - fachowcy o wąskiej specjalizacji ... wszyscy maja zmienić zawody aby nie być posądzani ze dzialają na szkodę firmy z której odeszli... absurd możliwy tylko w Polsce

  • 2: M@rio z IP: 95.160.54.* (2010-03-08 10:18)

    Dlatego nie podpisuję takich umów. To byłby wyrok śmierci dla mnie. Mam jeszcze swój instynkt samozachowawczy i nie jestem baranem idącym na rzeź. Niestety jeszcze uczestniczę w wyścigu szczurów, ale już niedługo ...

  • 3: Janeczek z IP: 83.20.176.* (2010-03-08 10:55)

    Ta sytucja pokazuje, że SN może -bez konsekwencji- ustalić, że w określonych sytuacjach po poniedziałku jest środa i wogóle go nie interesuje uzasadnienie dla wprowadzenia zapisu do KP zapisu o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy.

  • 4: lekmed z IP: 213.227.126.* (2010-03-08 11:29)

    @AAAA: takie umowy podpisuje się, by chronić innowacje. Przy normalnej pracy lekarskiej nie ma problemu z tego rodzaju sprawami, bo w każdym szpitalu wykonuje się raczej rutynowe i znane całej społeczności lekarskiej zabiegi. Jeżeli jednak lekarz pracowałby np. jako naukowiec w dziale badawczym firmy farmaceutycznej, to prawdopodobnie musiałby coś takiego podpisać, bo ma kontakt z tajemnicą handlową.

  • 5: Witold z IP: 80.53.63.* (2010-03-09 09:10)

    Chyba jakieś przekłamanie. Sąd Najwyższy nie ustala u nas prawa. To nie jest nawet uchwała Sądu, tylko wyrok w konkretnej sprawie. Nie warto podpisywać umów niekorzystnych dla siebie. Jeżeli nie podpisze się takiej umowy z uwagi na treść, to nie ma żadnych negatywnych skutków dla pracownika.

  • 6: Kapitalista z IP: 83.15.15.* (2010-03-09 14:35)

    Umowy o zakaze konkurencjii podpisują ludzie licząc, że po zwolnieniu bedą mieli zagwarantowane wynagrodzenie a i tak zatrudnią sie gdzieś na innym stanowisku i sprzedadzą tajemnicę handlową poprzedniego pracodawcy. A ten nic mu nie zrobi. Stąd takie wyroki.
    W Polsce nie ma zakazu zmiany pracodawcy - ale jeśli podpisuje się umowę o zakazie konkurencji - to trzeba wiedzieć co sie robi. Też nie ma przymusu !!!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Na jakiej umowie pracujesz?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter