zaloguj się do e-DGP
statystyki

Praca do 67. roku życia jest po prostu fikcją

skomentuj

Nigdy dotąd nie było lepszego momentu na przeprowadzenie głębokiej reformy systemu emerytalnego. Pytanie tylko, czy rządowi wystarczy odwagi na taki krok

Publikacja: 5 marca 2010, 10:45 Aktualizacja: 5 marca 2010, 14:31

Coraz mniej osób sprzeciwia się podniesieniu wieku emerytalnego do 67 lat. Pomysł odrzuca już tylko 49 proc. Polaków – wynika z sondażu Homo Homini dla DGP. To radykalna zmiana. Jeszcze siedem lat temu nie chciało dłużej pracować aż 90 proc. z nas.

– Ludzie coraz bardziej zwracają uwagę, jak będzie wyglądała ich przyszłość. Wzrasta akceptacja rozwiązań, które dadzą więcej pieniędzy na starość – mówi Agnieszka Chłoń-Domińczak z Instytutu Statystyki i Demografii SGH, była wiceminister pracy.

Tak widoczna zmiana opinii Polaków toruje drogę rządowi do wdrożenia pomysłu zrównania wieku emerytalnego, a potem jego wydłużenia. Na razie jednak nic na to nie wskazuje. W planie rozwoju i konsolidacji finansów publicznych znalazła się jedynie zapowiedź rozpoczęcia debaty.

Wydłużenie wieku emerytalnego nie ma w rządzie zbyt wielu zwolenników 

Dla resortu pracy i ministra finansów ważniejsza jest likwidacja przywilejów, jak mundurówki. Zgodnie z prawem na emeryturę mogą odchodzić kobiety, które ukończyły 60. rok życia, i mężczyźni w wieku 65 lat. Tyle że z racji istnienia w systemie wielu luk i przywilejów faktycznie Polacy emerytami stają się 5 – 7 lat wcześniej. – Priorytetem jest wydłużenie efektywnego wieku przechodzenia na emeryturę – mówi nam minister pracy Jolanta Fedak. – Zamiast podnosić granicę, lepiej egzekwować, by rzeczywiście wszyscy pracowali do osiągnięcia ustawowego wieku emerytalnego – dodaje Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha.

I faktycznie rząd przyjął taki kurs. W planie konsolidacji i rozwoju finansów publicznych są konkretne zapisy zakładające uszczelnienie systemu. Rząd chce zlikwidować przywileje emerytalne dla funkcjonariuszy służb mundurowych. I z naszego sondażu jasno wynika, że ta propozycja nie budzi wielkich oporów. Podobnie jak reforma KRUS. Tyle że jej nie ma w planach rządu ze względu na opór koalicjanta.

Czy rządowi wystarczy energii na podjęcie przynajmniej innych kroków niż naruszenie interesu osób, które nierzadko tylko na papierze są rolnikami? Powinno, bo dzięki temu, że rząd Donalda Tuska uparł się przy załatwieniu problemu emerytur pomostowych, po raz pierwszy w historii w tym roku spadła liczba osób przechodzących na emeryturę. Eksperci dopingują rząd, by nie oglądał się na prezydenta i kontynuował niezbędne zmiany. O odwagę w reformowaniu apelował także na naszych łamach prof. Leszek Balcerowicz.

A co z wiekiem emerytalnym? W krajach UE wydłużenie wieku emerytalnego do 67 lat staje się faktem. Trzy lata temu takie rozwiązanie wprowadzili Niemcy. Teraz zapowiadają je Hiszpanie. Wszystko w atmosferze społecznych protestów, ale z identycznym uzasadnieniem: narastające problemy demograficzne i kłopoty finansów publicznych. W rządzie Tuska za podniesieniem wieku emerytalnego do 67 lat opowiada się minister Michał Boni. Minister pracy Jolanta Fedak i minister finansów Jacek Rostowski wolą raczej wprowadzać system zachęt do dłuższej pracy. Bo według wyliczeń resortu finansów każdy rok pracy w okolicy osiągnięcia wieku emerytalnego zwiększa późniejsze świadczenie nawet o 7 proc.

Komentarze: 88

  • 81: GAS z IP: 109.243.69.* (2010-03-07 22:30)

    Mężczyźni żyja średnio 70 lat, praca do 67 roku życia oznacza 3 lata emerytury. Na emeryturę jest płacona składka w wysokości ok. 26% wynagrodzenia brutto, oznacza to, że pracownik powinien mieć tylko z zapłaconych pieniędzy (bez ich inwestowania i 40 latach pracy) emeryturę w wysokości około 3,5 krotności wynagrodzenia. W praktyce dostanie 0,5 wynagrodzenia- to zwykłe złodziejstwo.

  • 82: odbywatel z IP: 85.112.219.* (2010-03-08 13:21)

    dajcie nam takie pensje jak na Zachodzie i mozemy wtedy ROZPOCZAC dyskusje o podwyzszeniu wieku emerytalnego a nie na okraglo, ze u nas mieszkania tansze, ze u nas energia elektryczna tansza, ze zywnosc tansza...

  • 83: pracownik z IP: 83.28.246.* (2010-03-09 09:26)

    Kto chce i ma siły niech pracuje i do 90
    Nie ma przepisu zakazującego pracy po 60/65 roku życia
    Niestety wiele prac wielu ludzi nie jest w stanie wykonywać po 65 mimo najszczerszych chęci (emerytury są badziewnej wysokości) a rynek pracy nie jest w stanie zaoferować im pracy zgodnej z wykształceniem a mniej uciążliwej

  • 84: M.J. z IP: 149.156.71.* (2010-03-09 12:11)

    Do 81 GAS: Męzczyźni żyją przeciętnie 73 lata, a składka do FUS wynosi 19%: 9,5% płci pracownik, a 9,5% pracodawca. To tylko uściślenie. Nie zmienia to faktu, że większość zabieranych przez Państwo składek, trafia do grup uprzywilejowanych: mundurówka, górnicy, kolejarze, rolnicy, sędziowie, prokuratorzy itp. Natomiast składki tych, którzy umierają przed emeryturą, najczęściej zawłaszcza ZUS, ponieważ większość wdów pracuje sama na swoje utrzymanie. Pozdrawiam.

  • 85: elissa z IP: 80.238.115.* (2010-05-22 12:44)

    Ada,to nie wypada.Jeśli siedzisz za biurkiem i pierdzisz w stołek to mozesz pracować i do 100 tki,spróbuj ciężko popracować,jak większość ludzi...i życzę zdrowia...do IP 156.17.203

  • 86: Prezio z IP: 46.112.85.* (2010-11-22 09:53)

    Wiecie jaki to stres praca jako prezes/posel/senator?
    Nie wiadomo gdzie zainwestowac np.: milion PLN.

  • 87: Sawa z IP: 77.89.75.* (2011-08-03 15:01)

    To, że mamy najmłodszych emerytów i rencistów to wiadomo, stąd ciągłe braki funduszy dla " zwykłych " emerytur. Jesli chodzi o podniesienie wieku emerytalnego to dobry pomysł. Mam 67 lat i od 12 lat jestem na emeryturze wcześniejszej, ale nadal pracuję i nie miałam ani jednego roku przerwy w pracy. Mój zawód nie jest łatwy a mimo to, kobieta w moim wieku nie ma żadnego problemu. Jestem księgową , prowadzę księgowość w kilku firmach i jestem zadowolona, że jeszcze jestem potrzebna , nie wspominając o dodatkowym wynagrodzeniu.

  • 88: goska z IP: 138.188.100.* (2011-11-18 14:51)

    moja mama ma 50 lat jest opiekunka srodowiskowa i juuz teraz opiekuje sie ludzmi w jej wieku jak ma pracowac do 67 lat niech mi to ktos wytlumaczy

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter