Do końca 2011 r., aby otrzymać "becikowe" wystarczy udowodnić co najmniej jedną wizytę u ginekologa lub położnej w czasie ciąży - przewiduje nowela ustawy dotycząca zasad wypłacania "becikowego" przyjęta w piątek przez Sejm.
Publikacja: 5 marca 2010, 10:29 Aktualizacja: 5 marca 2010, 10:37
Nowelizacja ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych została przyjęta przez posłów jednogłośnie. Sejm zajmował się tą sprawą w trybie pilnym.
Od 1 listopada zeszłego roku, aby otrzymać jednorazową zapomogę z tytułu urodzenia dziecka - tzw. becikowe oraz dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka (przysługujący kobietom spełniającym określone kryteria dochodowe) - trzeba było udowodnić, że ciężarna była u lekarza przynajmniej raz w każdym trymestrze ciąży, przy czym pierwsza wizyta powinna mieć miejsce najpóźniej w 10 tygodniu.
Wprowadzenie tego wymogu spowodowało jednak, że część kobiet, które złożyły wnioski o świadczenia rodzinne z tytułu urodzenia dziecka bez dołączonego zaświadczenia lekarskiego - z uwagi na brak informacji o tej konieczności czy też z uwagi na brak możliwości skorzystania z opieki medycznej w określonym terminie - nie otrzymała tych świadczeń.
"Becikowe" mają też otrzymać te kobiety, którym po 1 listopada 2009 r. odmówiono jego wypłaty
Doprowadziło to do licznych protestów - podnoszono argumenty mówiące, że w niektórych regionach Polski na wizytę u ginekologa długo się czeka, organizacje kobiece przekonywały, że nie zawsze kobieta wie o tym, że jest w ciąży już w 10. tygodniu, przypominano, że prawo nie powinno działać wstecz, dlatego wymóg ten nie powinien dotyczyć kobiet, które były na pierwszej wizycie lekarskiej po 10 tygodniu ciąży. Gdy przepis zaczął obowiązywać, urzędnicy wypłacający "becikowe" nie byli zorientowani, od kogo żądać zaświadczeń, od kogo nie, zaś resorty pracy i zdrowia nie zawsze były zgodne w interpretacji tego przepisu.
Dlatego też Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w porozumieniu z Ministerstwem Zdrowia postanowiło zmienić przepisy dotyczące wypłacania "becikowego" i zawiesić kwestionowany wymóg do 31 grudnia 2011 r.
"Okres ten zostanie wykorzystany na przeprowadzenie kampanii informującej kobiety o ważności przeprowadzania badań lekarskich w jak najwcześniejszym okresie ciąży" - zaznaczono w uzasadnieniu noweli.
"Becikowe" mają też otrzymać te kobiety, którym po 1 listopada 2009 r. odmówiono jego wypłaty, bo nie potrafiły udowodnić, że przebywały pod stałą opieką lekarza od 10 tygodnia ciąży. Po wejściu w życie nowych przepisów będą miały prawo ponownie ubiegać się o wypłatę pieniędzy, w okresie pół roku od wejścia w życie noweli.
1: filologini z IP: 83.11.168.* (2010-03-07 14:39)
Boże, jakie to upokarzające. Polacy, co się z nami stało? Dlaczego pozwalamy, aby politycy tak traktowali społeczeństwo?
Odpowiedź jest jedna - młodzi już wyjechali, albo wiedzą, że wyjadą i w tym syfie jaki nam polscy politycy fundują, żyć nie będą. Zostali w kraju starcy, którzy albo się urządzili i jest im obojętne, kto organizuje nam życie, albo tacy, którzy w naiwności swojej przeżyli swe najpiękniejsze lata w nadziei, że ich uczciwa praca zapewni im godną starość. Becikowe, podmostówki, itp. Z pensji 3200 PLN brutto dostaniesz do ręki połowę. Reszte pochłonie państwo po to, żeby ci nic nie dać. Cała polityka obecnego rządu sprowadza się do tego, aby w atmosferze gróźb i restrykcji pracującemu jak najwięcej zabrać, a nic mu nie dać. Jakem damą, tak ja P...Ę takie państwo.
2: ciężarna z IP: 188.147.120.* (2010-03-10 10:58)
Tyle zamieszania robią z tym becikowym, że już nie wiadomo czy dadzą te marne grosze czy nie. Te pieniądze ledwo starczą na szczepienia dla maleństwa, które moim zdaniem powinny być refundowane. Także myślę, że te pieniądze powinna dostać każda matka!!!
3: pani S. z IP: 89.171.240.* (2011-10-13 12:42)
tysiąc złotych to niby jakieś pieniądze, ale biorąc pod uwagę wszystkie NIEZBĘDNE wydatki dla malucha to straszliwie mało! Nawet na dobry wózek nie starczy. Bo owszem, można kupić taki za kilkaset złotych, ale ekonomiczniej jest kupić raz droższy i wielofunkcyjny niż dwa tudzież trzy wózki i wyjdzie jeszcze drożej ;] a gdzie pieluchy, ubranka, szczepienia i cała c.h.o.l.e.r.n.i.e droga wyprawka ?!
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.