zaloguj się do e-DGP
statystyki

Dłuższa praca – wyższa emerytura

skomentuj

Rząd zapowiada wydłużenie wieku emerytalnego nie tylko kobiet, ale także mężczyzn. Już teraz rozpoczęto prace nad likwidacją odrębnego systemu emerytalnego służb mundurowych. Eksperci popierają te zmiany. Związki zawodowe proponują natomiast, aby osoby z długim stażem mogły przechodzić na emeryturę bez względu na wiek.

Czy w Polsce konieczne jest podniesienie wieku emerytalnego?

MAREK GÓRA

TAK Konieczne jest wydłużenie okresu aktywności zawodowej. Na szczęście nowy system emerytalny oparty na indywidualnych kontach zachęca do jak najdłuższej aktywności zawodowej. Późniejsze przejście na emeryturę to zdecydowanie wyższy poziom świadczenia za każdy dodatkowy rok. Ludzie, którzy przejdą wcześniej na emeryturę, naprawdę będą tego żałować.

JAN GUZ

NIE Uważam, że podniesienie wieku emerytalnego stało się dla inicjatorów tego pomysłu celem samym w sobie. Żaden ze głoszonych przez te osoby argumentów mających uzasadnić konieczność podniesienia wieku emerytalnego nie jest przekonywujący. Zapomniano, że nie liczba świadczeniobiorców ma decydujące znaczenie co do oceny finansowej wydolności systemu.

Czy kobiety i mężczyźni powinni przechodzić na emeryturę w takim samym wieku?

MAREK GÓRA

TAK Najważniejszym argumentem przemawiającym za zrównaniem wieku emerytalnego jest sytuacja kobiet na rynku pracy. Niższy minimalny wiek emerytalny powoduje, że pracodawcy nie inwestują w szkolenia kobiet po 50. roku życia, nie motywują ich wyższymi płacami, nie zajmują się ich ścieżką kariery zawodowej. Właściciel zwykle więc wybiera mężczyznę.

JAN GUZ

NIE Nie ma społecznej zgody na podniesienie wieku emerytalnego kobiet. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że kobieta, przechodząc na emeryturę, pełni wiele funkcji, które powinny realizować wyspecjalizowane instytucje, np. przedszkola. Polska, wstępując do UE, zobowiązała się do prowadzenia polityki równościowej, lecz nie oznacza to wyłącznie podnoszenie wieku emerytalnego kobiet.

Komentarze: 136

  • 31: Stanisław z Gdańska z IP: 85.128.89.* (2010-03-05 09:39)

    Uważam, że nie wiek a staż pracy powinien być wyznacznikiem otrzymania emerytury np 40 lat pracy pełna emerytura a 20 lat 1/2. Powyższe motywowałoby ludzi do jak najszybszego wypracowania stażu pracy bo przeciez chodzi o odprowadzanie składek a nie osiągniecie min. stażu pracy + wieku. Pozwoli to na aktywne wypracowywanie stażu pracy (bez zbędnych przerw- np. na pracę za granicą) co przyczyniłoby się na b. efektywne zasilanie ZUS. Wydłużenie wieku emerytalnego nie jest dobrym rozwiązaniem.

  • 32: pracowita kobieta z IP: 83.30.150.* (2010-03-05 09:46)

    Sadzę ,że o przedłużenie wieku emerytalnego walczą osoby nie mające zielonego pojęcia o prawdziwej pracy i obowiązkach po pracy , mają takie pieniądze ,że stać ich na( nianie, sprzątaczki w domu , gosposie , gotowe
    jedzanka . odnowy biologiczne i odpoczynek w każdy wekend ) czy takie osoby mają decydować za ogół społeczeństwa -za szare spracowane sfery
    proszę niech znajdzie się wreszcie w naszym kraju ktoś mądrze myślący.
    Wiem ,że moje pisanie i tak na nic sią zda.

  • 33: Maria z IP: 83.30.217.* (2010-03-05 09:49)

    Może ,wreszcie przejdzie ten przepis ,ze kazdy z długim stażem pracy jak będzie chciał dłużej pracować niech pracuje /o ile mu zdrowie pozwoli/ czas i pora wprowadzic 40 lat mężczyżni 35 lat kobiety tak jest najsprawiedliwiej

  • 34: Lotar z IP: 89.171.95.* (2010-03-05 09:50)

    Tych ,którzy myśląo przedłużeniu wieku emerytalnego powinno sie za j...powiesić.Jaktak można?

  • 35: taka jest prawda. z IP: 82.160.6.* (2010-03-05 09:51)

    tak dłuższa praca większa emerytura ale tez życie dużo krótsze a co za tym idzie mniej miesięcznych emerytur wiec lepiej brać emeryturę np 20 lat po 1200zł niż brać emerytura2 lata po 3000 ZŁ.

  • 36: tez obywatel z IP: 93.145.156.* (2010-03-05 09:52)

    TO wstyd ze wielcy eksperci od emerytur nie wiedza od kiedy wiekszosc ludzi z rocznika 1949 1950 itd. rozpoczynalo prace .Wlasnie od 16 roku zycia dzisiaj maja po 45 lat pracy , I JEDYNA MOZLIWOSC PO ZWOLNIENIU Z PRACY TO SWIADCZENIE PRZEDEMERYTALNE.. Czy tym ludziom nie nalezy sie zasluzona emerytura.
    NIE POTRZEBA ekspertow wysokiej klasy aby zrozumiec ze przy stopniowym podwyzszaniu wieku emerytalnego,trzeba zastosowac druga mozliwosc czyli emerytura bez wzgledu na wiek" dla wczesnie rozpoczynajacych prace,

  • 37: antyOFE z IP: 194.181.127.* (2010-03-05 10:02)

    Góra nie jest tutaj dla mnie zadnym autorytetem. Człowiek , który pracował nad reforma emerytalną, stwarzajac eldorado dla PTE (wysokie prowizje, przymus bycia w OFE i w konsekwencji stały dochód dla OFE ) obecnie jest Członkiem Rady Nadzorczej w ING . On reprezentuje tylko interesy OFE, czyli dłuzej pracujmy wiecej kasy dla OFE, brak mozliwosci wypłacania srodków z OFE po osiagnieciu wieku emerytalnego. Tego Pana juz nie chcemy.

  • 38: real 1953 z IP: 79.189.81.* (2010-03-05 10:11)

    Szykują kolejny przekręt , od dawna różnicują ludzi na równych i równiejszych , ciągle przy tym fałszywie udają nadmierną troskę o przyszłych emerytów - a tak naprawdę to wykiwają ludzi jak zwykle.
    Trudno zrozumieć dlaczego nie można u nas wprowadzić prostego, uczciwego jednolitego sytemu emerytalnego dla wszystkich pracujacych bez żadnych wyjątków. Czy nasi rządzący nie maja wyobraźni ? Jest to przeciez możliwe , wystarczy tylko zmienić sposób myślenia. Należy przy tym zrezygnować tylko z administracyjnych nakazów dotyczacych momentu przejścia na emeryturę i przejść do kreowania zachęt ekonomicznych.
    1.Można byłoby więc wprowadzić powszechny jednolity system emerytalny obejmujący wszystkie bez wyjatku grupy zawodowe ( a więc też i mundurowych , sędziów , prokuratorów , rolników ...)
    2.Podstawowymi elementami tego systemu byłyby : - elastyczny wiek przejścia na emeryturę ( o którym wyłącznie decydowałby tylko zainteresowany ) ; - powszechny minimalny wiek uprawniający do emerytury określony dość nisko , np. 55 lat ( aby Ci co mają chociazby takie potrzeby i preferencje mogli z tego korzystać np. domagajacy się tego policjanci , nauczyciele ...) ; - wysokość świadczenia uzależniona wyłącznie od wartości skapitalizowanych składek emerytalnych ( odprowa -dzanych do sytemu od wynagrodzeń zainteresowanego ) i od statystycznie przewidywanej długości życia zainteresowanego w chwili przejścia na emeryturę.
    Zalety byłyby niebagatelne : - systemowe porządkowanie finansów państwa ; - każdy miałby prawo do indywidualnej decyzji o chwili prześcia na emeryturę ( podejmujący decyzję brałby pod uwagę istotne indywidualne czynniki , które dzisiaj są całkowicie pomijane ( sytuacja rodzinna , stan zdrowia , akceptowalna wysokość świadczenia ; plany dotyczące realizacji jakiś jeszcze niespełnionych indywidualnych celów życiowych ; -...itd ) ; - mając w/w uprawnienia ludzie korzystaliby z nich w sposób racjonalny , wcale nie byłoby pędu do jak najszybszego przechodzenia na emeryturę ( dowodzi tego chociażby obecna skala odejść na tzw. emerytury pomostowe ) ; - z upływem czasu przy utrzymaniu reguł , społeczeństwo uznałoby system za uczciwy i sprawiedliwy . Nikt nie miałby do nikogo pretensji o wysokość świadczenia ( byłoby przecież efektem tylko jego decyzji , i jego życiowych wyborów ). Nie byłoby też zarzutów , że jakaś grupa zawodowa czy społeczna jest uprzywilejowana i jest finansowana przez inną grupę ; - brak w przyszłości niepokojów społecznych na tle uprawnień emerytalnych ( w początkowym okresie niezadowoleni byliby jedynie Ci co dzisiaj korzystają z nieuzasadnionych przywilejów opłacanych przez inne wykorzystywane i krzywdzone grupy zawodowe i społeczne.
    W okresie przejściowym ( przy agresywnej obronie przywilejów przez posiadające je grupy zawodowe i społeczne ) można byłoby wydzielić poza sytemem specjalny fundusz , na który rząd przekazywałby z budżetu pewne środki na częściowa kompensatę utraty tych przywilejów (zaletą tego byłaby jawność i przejrzystość w zakresie skali takich obciążeń - jak i oczywiste dążenie do ich wygaszenia w możliwie krótkim horyzoncie czasowym .
    Poza w/w powszechnym i obowiązkowym systemem emerytalnym funkcjonowałyby na rynku odrębne , dobrowolne i komercyjne systemy dla grup zainteresowanych wyższymi świadczeniami i skłonnymi do ponoszenia z prywatnej kieszeni dodatkowych obciążeń na ten cel.
    Proste pytanie , czy to takie trudne do zrozumienia ? Dlaczego nie można wprowadzić tak prostych reguł w życie ?

  • 39: 60/46 z IP: 83.15.94.* (2010-03-05 10:20)

    Ludzie, przetrzyjcie oczy, 40 lat stażu mogą mieć Ci, co wiedzą co to PRACA ! Natomiast cała reszta musi lobbować za swoimi koleżkami i psiapsiółkami wyciągniętymi z lodóweczek i innych styropianów. Żeby osiągnąć taki staż to ONI musieli by pracować do 75,80 ..itd..A co do składek to też nie z całego okresu zatrudnienia, tylko z ostatniego roku i najlepiej z "rosołową nagrodą". Dlaczego do stażu nie są wliczane godziny nadliczbowe ?! Posłów trzeba się spytać na jaki oni staż liczą i jakie zasłużone emeryturki ?! Pozdrawiam roczniki 50-te !!!

  • 40: MaGa z IP: 83.19.92.* (2010-03-05 10:21)

    do post.37.. jezeli to prawda co Pan pisze, to za pieniądze można nie takie sprawy pisać !!!.Panie i Panowie ze stażem 35 i 40 lat: to na kogo głosujemy ...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter