zaloguj się do e-DGP
statystyki

Fedak: projekt ustawy o żłobkach jest już gotowy

skomentuj

Projekt ustawy o formach opieki nad dziećmi do lat trzech jest gotowy; jeszcze w czwartek będzie przedmiotem obrad Komitetu Stałego Rady Ministrów - poinformowała w Sejmie minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak.

Publikacja: 4 marca 2010, 12:29 Aktualizacja: 4 marca 2010, 12:37

Fedak odpowiadała w czwartek na pytania posłanek PO Iwony Guzowskiej i Ewy Drozd.

Minister pracy przypomniała, że projekt ustawy przewiduje różnorodność form opieki, takich jak: żłobek, klub dziecięcy, dzienny opiekun, niania. Projektowane przepisy nie będą proceduralnie skomplikowane, a wymagania, np. lokalowe, zostaną znacznie obniżone w stosunku do obecnie obowiązujących.

Fedak poinformowała, że najwięcej czasu podczas przygotowywania ustawy zabrały ustalenia z resortem finansów, ponieważ prace nad nią zbiegły się ze spowolnieniem gospodarczym. "Z jednej strony mamy ogromne zapotrzebowanie społeczne na uregulowanie kwestii opieki nad małymi dziećmi, z drugiej - problemy z budżetem i poszukiwanie oszczędności. Mimo wszystko uważamy, że ustawa jest tak ważna, że powinna być w tym roku uchwalona, by ułatwić rodzicom godzenie pracy z opieką nad dziećmi" - mówiła minister.

Według niej w projekcie przewidziano zachęty dla pracodawców do tworzenia przyzakładowych żłobków i klubików dziecięcych - pracodawcy będą mogli wliczyć wydatki związane z prowadzeniem ich w ciężar nieopodatkowanych kosztów uzyskania przychodu. Uczelnie wyższe będą mogły prowadzić żłobki i klubu dla dzieci studentów obok domów studenckich i stołówek - działalność ta, podobnie jak prowadzenie akademików i stołówek, będzie zwolniona z podatku. Fedak podkreśliła, że w projekcie jest też oferta dla samorządów, które będą mogły kontraktować usługi opiekuńcze z opiekunami dziennymi sprawującymi opiekę nad dziećmi we własnym domu. Projekt zachęca też do legalnego zatrudnienia niań.

System opieki nad dziećmi do lat trzech to zadanie własne gminy, jednak samorządy często go nie realizują

Minister pracy zwróciła też uwagę na już uchwalone rozwiązania w kodeksie pracy wspierające młodych rodziców, m.in. wydłużenie urlopów macierzyńskich, wprowadzenie urlopów ojcowskich.

Fedak zapowiedziała, że chce także zadbać o rodziców, którzy decydują się sami zajmować małymi dziećmi. "Proponujemy, by państwo wsparło tych rodziców, opłacając za nich składki emerytalne i zdrowotne bezpośrednio z budżetu" - mówiła.

Przypomniała, że system opieki nad dziećmi do lat trzech to zadanie własne gminy, jednak samorządy często go nie realizują - tylko 2 proc. dzieci jest objętych tą opieką. Zwróciła uwagę, że zorganizowanie żłobka oznacza duże koszty i dla gmin, i dla rodziców, bo żłobki obecnie funkcjonują jako zoz-y, co oznacza, że wszelkie czynności opiekuńcze nad dzieckiem są świadczeniami zdrowotnymi i muszą być wykonywane przez osoby posiadające kwalifikacje określone w rozporządzeniu MZ. Przygotowana przez MPiPS ustawa ma to zmienić. "Rozluźnienie tego gorsetu sprawi, że będzie to łatwiejsze i tańsze" - przekonywała Fedak. 

Komentarze: 13

  • 1: Vesemir z IP: 80.53.75.* (2010-03-04 13:29)

    co tam żłobki gdy jest się u ŻŁOBU !

  • 2: Fedak jest jednak niepełnosprawna z IP: 83.17.85.* (2010-03-04 13:37)

    za trzy lata obowiakiem gminy bedzie wychowanie małego Kowalskiego a rodzic von

  • 3: kolejna bzdura z IP: 80.55.246.* (2010-03-04 14:02)

    Zamiast kombinować z tymi żłobkami - lepiej dopracować ustawę emerytalną i ludziom ze stażem 35 k. 40 - m. pozwolić iść na zasłużoną emeryturę.
    Korzyści: - po pierwsze babcie zajmą się wnukami, po drugie - zwolnią się miejsca pracy. Ale to poprostu trzeba ruszyć głową.

  • 4: antyfedak z IP: 88.199.111.* (2010-03-04 14:03)

    wierzyć w słowa tego czegoś=samemu sobie szkodzić

  • 5: artur z IP: 83.8.45.* (2010-03-04 15:53)

    dzieci do 3 lat powinny mieć obowiązkowy ZAKAZ UCZĘSZCZANIA do jakiegokolwiek ośrodka "roznoszenia zarazków"- czytaj żłobka.poprawcie standard przedszkoli aby tam w grupie NIE W KLASIE dobrze się czuły a przy tym uczyły.niech będą one (przedszkola) NAPRAWDĘ BEZPŁATNE i DOSTĘPNE (proponuję pani min.ruszyć się poza większe alomeracje i sprawdzić okres oczekiwania na przyjęcie oraz ponoszone koszty uczęszczania ) a wówczas zwiększy się procent do nich uczęszczających.

  • 6: Ted z IP: 89.74.194.* (2010-03-04 16:54)

    Solidarność po dojściu do wladzy totalnie likwidowala żlobki i przedszkola przyzakladowe,gabinety lekarskie,stomatologiczne,etaty pielęgniarek w szkolach,które m.in. szczepily dzieciaki ,a teraz sie spoleczeństwo obudzilo z ręką w nocniku.

  • 7: zona niespolskona.o los miza..... z IP: 188.147.184.* (2010-03-04 20:32)

    pijakc gunania minister to roby..zabirala swiadczenia pielegnecjne dla mojego meza, szalkowa dama...

  • 8: olek z IP: 213.192.121.* (2010-03-04 22:04)

    Urlopy ojcowskie bardzo potrzebne,szczególnie wojskowym,zamiast walczyć w Afganistanie zajmą się prokreacją i wychowywaniem dzieci.Najlepiej żeby pracodawca wychowywał dzieci swoich pracowników,budował żłobki,przedszkola,szkoły i je utrzymywał.Studenci też powinni się zająć prokreacją a na to wszystko państwo musi łożyć najlepiej dożywotnie stypendia.

  • 9: ala z IP: 83.31.99.* (2010-03-05 09:39)

    Pani Fedak

    Proszę czytać i wprowadzić w życie

    1.Panie po 35 latach pracy prwo do emerytury,
    2,Jeśli opiekuje się wnuczkiem, a ma małą emeryturę to dodatek zamiast płacenia składek niani na ZUS przez budżet,
    3. Panowie 40 lat pracy prawo do emerytury,
    4. Zwolnią się miejsca pracy dla młodych
    5. Praca lub emerytura/ zwolnić wszystkich pracujących emerytów/
    6. Ewentualne dorabianie przy opiece nad dzieckiem ,stróżowanie
    lub własna działalność .

  • 10: Kami z IP: 188.33.58.* (2010-09-12 09:09)

    Posłuchajcie co wy piszecie... Babcie mogą się zajmować wnukami, ale nie muszą. Teraz jest pełno "nowoczesnych" babć które podróżują, mówią że swoje dzieci wychowały i nie są od niańczenia wnuków. Jeśli młoda osoba ma dziecko, i dwie nowoczesne babcie, pracuje żeby móc związać koniec z końcem i studiuje żeby mieć lepszą płace w przyszłości, to co zrobić z dzieckiem? Wyrzucić, a może oddać do domu dziecka, bo na nianie nie stać.
    Moim zdaniem bardzo dobrze, że chcą pomagać w macierzyństwie, bo od ilości tych małych dzieci zależą również wasze emerytury w przyszłości.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter