– Taką formą pomocy zainteresowani byliby wszyscy pracodawcy – podkreśla Włodzimierz Sobczak.

Pracodawcy przedstawią resortowi pracy także inną propozycję ułatwień w wykorzystywaniu pieniędzy zgromadzonych na ZFRON. Ich zdaniem rząd mógłby opracować i wdrożyć program pomocowy dla firm, którego celem byłoby wsparcie zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Na tej podstawie korzystaliby oni ze środków zgromadzonych na zakładowych funduszach rehabilitacji. Taka pomoc, łącznie z pomocą de minimis nie mogłaby przekraczać 500 tys. euro w ciągu trzech lat.

Zdaniem Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej (włączonego do Ministerstwa Spraw Zagranicznych) wdrożenie programu byłoby jednak zgodne z prawem, tylko jeśli wszyscy pracodawcy, a nie tylko zakłady pracy chronionej, mogliby w nim uczestniczyć. Tymczasem tylko ZPChr gromadzą środki na zakładowych funduszach rehabilitacji. Program mógłby przewidywać, że wsparcie przysługuje tylko tym firmom, których np. połowę załogi stanowią osoby niepełnosprawne. Ale nawet w takiej sytuacji mogą zdarzyć się przypadki, że firmy nieposiadające statusu ZPChr miałyby prawo uczestniczyć w programie (bo np. zatrudniają cztery osoby, z czego dwie są osobami niepełnosprawnymi).

Te wątpliwości musi rozstrzygnąć resort pracy.

1 mld zł mogły zgromadzić zakłady pracy chronionej na zakładowych funduszach rehabilitacji