zaloguj się do e-DGP
statystyki

Protest pielęgniarek przed MZ będzie kontynuowany

skomentuj

Protest przed ministerstwem zdrowia będzie kontynuowany do momentu rozwiązania problemu pielęgniarek z Podbeskidzia - poinformowała dziś przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Dorota Gardias.

Publikacja: 24 lutego 2010, 17:04 Aktualizacja: 24 lutego 2010, 18:27

Dodała, że do protestu przed siedzibą resortu zdrowia mają dołączyć pielęgniarki z kilku regionów Polski.

"Zarząd Krajowy wzywa minister zdrowia Ewę Kopacz, by bezzwłocznie udała się na Podbeskidzie i współpracowała z grupą negocjacyjną" - powiedziała przewodnicząca OZZPiP.

Dodała, iż związek podtrzymuje rozmowy z rządem i domaga się podjęcia natychmiastowych działań, mających na celu doprowadzenie do rozwiązań systemowych.

Kopacz powiedziała dziennikarzom, że w kolejnym szpitalu na Podbeskidziu zawarto porozumienie, chodzi o lecznicę w Międzybrodziu. Jeszcze w środę ma dojść do rozmów w szpitalu w Bielsku Białej, a w Żywcu najpóźniej w czwartek. Kopacz dodała, że w ciągu ostatnich dni podpisano ugody w trzech szpitalach z pięciu, w których odbywał się protest pielęgniarek. Zapewniła, że resort zdrowia monitoruje sytuację.

"Poprosiłam panie pielęgniarki, przedstawicielki związku zawodowego, o to aby uczestniczyły czynnie w pracach na pakietem, który przedstawimy lada moment. Pakiet reformujący tzw. nowe otwarcie. (...) To będzie nie tylko sporawa dotycząca funkcjonowania zakładów opieki zdrowotnej, ale przede wszystkim przepisy prawne, które pozwolą się godnie leczyć w Polsce pacjentom, ale też godnie pracować naszym pracownikom, m.in. pielęgniarkom" - powiedziała minister zdrowia. Kopacz dodała, że pakiet ustaw zostanie przedstawiony w marcu.

Pikieta pielęgniarek przed ministerstwem trwa trzeci dzień

Pikieta pielęgniarek przed ministerstwem trwa trzeci dzień. Przedstawicielki zarządu OZZPiP we wtorek wieczorem spotkały się z minister zdrowia Ewą Kopacz. MZ w komunikacie podało, że podczas spotkania pielęgniarki zostały zaproszone do konsultacji pakietu ustaw, "jakie w najbliższych dniach przedstawi Ministerstwo Zdrowia, m.in. Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych".

Ponadto wymieniono się informacjami i omawiano sytuację w podbeskidzkich szpitalach. "W dwóch z nich jest blisko porozumienia protestujących pielęgniarek z dyrektorami szpitali. W pozostałych dwóch szpitalach rozmowy i negocjacje trwają" - poinformowało MZ.

Pielęgniarki domagają się interwencji resortu ws. koleżanek z Podbeskidzia

Pielęgniarki domagają się interwencji resortu w sprawie koleżanek z Podbeskidzia. Gardias mówiła wcześniej, że w przypadku braku reakcji resortu zdrowia, w środę zarząd związku ma podjąć decyzję o ogólnopolskim proteście.

Przewodnicząca regionu śląskiego OZZPiP Iwona Borchulska informowała, że protest trwa w czterech szpitalach: w dwóch w Bielsku-Białej, w Żywcu i Międzybrodziu. Śląski OZZPiP przekształcił się w komitet strajkowy. To wyraz poparcia dla pielęgniarek protestujących od prawie dwóch tygodni w szpitalach na Podbeskidziu. Udział w proteście bierze kilkaset pielęgniarek, część z nich prowadzi protest głodowy.

Przedstawiciele zarządu woj. śląskiego zaznaczali, że płace w placówkach objętych protestem nie odbiegają od płac w innych szpitalach należących do samorządu. Decyzję o rozpoczęciu akcji uznali za zaskakującą. Władze regionu uważają, że protest pielęgniarek narusza przepisy ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Pielęgniarki odpowiadają, że mają opinię prawną o legalności strajku.

Komentarze: 14

  • 11: lks z IP: 83.23.58.* (2011-03-19 12:12)

    do Cel białego PERSONELU. ciekawe kto by sie toba opiekowal w szpitalu gdyby nie pielegniarki. sa tak zabiegane i zarabiaja marne grosze. a moze nie? moze powiesz, zeby sobie szly na kontrakty. tylko te kontrakty to zwyczajna pulapka. tusk i rzad dba o wlasne interesy i interesy osob popierajacych dzialania rzadu, prowadzace do przywlaszczania sobie pieniedzy bo im sie nalezy a innym nie. ale co tam, kto ma juz te pieniadze bedzie sie leczyc prywatnie ofiarowywac ciezko wypracowane pieniazki

  • 12: MoBi z IP: 188.121.0.* (2011-03-22 09:07)

    Pielęgniarkom marzy się komuna? Wszystkich na fali prywatyzacji wyrzucają z pracy, zamykają zakłady a pielęgniarki skarżą się, że gdzieś tam proponują im 10-12 zł/godz? To niech idą za stróża. Dostaną 4 zł/godz. Taka jest rzeczywistość. A one chcą na państwowy garnuszek? Górnicy najechali Warszawę to im ze strachu Kaczor przyznał przywileje. Teraz są nawisem inflacyjnym i wrzodem w budżecie. Pielęgniarki chcą tego samego? Pewnie tak.Komuś trzeba będzie zabrać.

  • 13: pacjent z IP: 93.105.152.* (2011-03-24 05:45)

    pewnie wszscy co krytykuja pielegniarki czuja sie jeszcze na silach,ale zyczac wam choroby wejdziecie w laski pielegniarek. one pracy nie straca bo narod jest chory i bedzie blagal o basen i zastrzyk przeciwbolwy. nie mysl marny czlowieku,ze tobie lzej panstwo pozwoli umierac mimo,ze jestes ubezpieczony.nie wzbogacisz sie na krzywdzie pielegniarki,najwyzej dluzej polezysz w pamperach.

  • 14: mania z IP: 83.25.145.* (2011-03-24 09:14)

    Koleżanki pielęgniarki zjednoczmy się.Weżmy wszystkie w ustalonym terminie 4 dni urlopu na żądanie,na znak poparcia .Kontrakty tak ale nie w szpitalach!!!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter