zaloguj się do e-DGP

Mimo kryzysu Polacy nie wracają z emigracji zarobkowej

skomentuj

Od początku kryzysu gospodarczego do kraju wróciło zaledwie kilkadziesiąt tysięcy Polaków. 70 proc. tych, którzy wyemigrowali po 2004 r., przebywa poza krajem dłużej niż rok - poinformowała prof. Krystyna Iglicka z Instytutu Studiów Społecznych UW.

Publikacja: 23 lutego 2010, 15:48 Aktualizacja: 23 lutego 2010, 16:00

W jej ocenie, do Polski wracają przede wszystkim ci, którzy zamierzali pracować na emigracji 2 - 3 miesiące. Natomiast ci, którzy wrócili, a nie planowali tego wcześniej, najczęściej decydują się na taki krok z powodu utraty pracy lub dlatego, że za granicą nie mogli jej znaleźć. Na drugim miejscu znalazły się przyczyny rodzinne.

Z przeprowadzonych przez prof. Iglicką badań wynika także, że ci, którzy wrócili, w większości planują kolejny wyjazd. Wśród krajów dalszej emigracji najczęściej wskazywali oni Wielką Brytanię (37,8 proc.). Popularnością przestała cieszyć się jednak Irlandia. Ponadto 41 proc. ankietowanych odpowiedziała twierdząco na pytanie, czy wyjechaliby do Niemiec, gdy te w 2011 r. całkowicie otworzą dla Polaków swój rynek pracy.

Planowanie kolejnego wyjazdu

Zdaniem Iglickiej, planowanie kolejnego wyjazdu związane jest m.in. z niemożnością dostosowania się wracających do kraju Polaków do miejscowego rynku pracy. Powodem tego jest praca za granicą poniżej swoich kwalifikacji, przez co w kraju taka osoba jest nieatrakcyjna dla pracodawcy, gdy stara się znaleźć zatrudnienie zgodne ze swoim wykształceniem. Problematyczne okazuje się też przyzwyczajenie się do wysokości płacy w ich miejscowości, a pogodzenie się z nią - frustrację i chęć kolejnego wyjazdu.

"Kolejna pułapka to mentalny i kulturowy powrót do swojej małej miejscowości, gdzie już jest się obcym. Warszawa wszystkich nie przyjmie. Wyjechały 2 miliony ludzi, przede wszystkim ze wschodniej Polski, gdzie cały czas jest przepaść, nawet w porównaniu z centralnymi i zachodnimi regionami Polski" - powiedziała profesor.

"Trzeba zastanowić się, czy już teraz zachęcać emigrantów do powrotu. Ich wyjazd nie jest dobry z powodów demograficznych, ale dla rozwoju ekonomicznego to nic takiego. W latach 90. mieliśmy falę powrotów tych, którzy wyjechali w latach 60. i 70., oni przyczynili się do sukcesu transformacji gospodarczej. Jest jednak jeszcze za wcześnie, żeby taką samą rolę - rolę aktorów zmiany społecznej - odegrali ci, którzy wyjechali z Polski po 2004 roku" - oceniła prof. Iglicka.

Komentarze: 8

  • 1: buba z IP: 83.27.135.* (2010-02-23 17:06)

    Pytanie -do czego mają wracać ?

  • 2: wiktor z IP: 89.79.6.* (2010-02-23 18:41)

    a gdzie mają wrazac?
    Do oszysta Tuska?
    Do złodziejskiej i lodziarskiej Partii PO?.. haha

    .. sami widzicie jak was Tusk oszukał naiwni emigranci

  • 3: taka jest prawda z IP: 89.79.6.* (2010-02-23 18:48)

    wracajcie do kraju emigranci.. Rosół załatwi wam pracę.. on taki uczynny i bezinteresowny czlowiek.. haha.

  • 4: JO ACHIM z IP: 212.160.234.* (2010-02-23 20:46)

    wracajcie chincyzki kupia benzin no lotos
    jest super sa cuda i dziwy

  • 5: alzara z IP: 86.111.101.* (2010-02-23 21:23)

    Nikt Tuskowi nie wierzy i słusznie !

  • 6: filologini z IP: 83.11.175.* (2010-02-23 22:54)

    Sama żałuję, że nie wyjechałam, kiedy byłam w pełni sił. Zmarnowałam tu kawał swojego życia rzetelnie pracując na fortuny kolesi. Po tylu latach odprowadzania składek na ubezp. emerytalno-rentowe perspektywa 600-złotowej emerytury z ZUS i najpewniej 300-zł z OFE - to już chyba lepiej z sobą skończyć niż wegetować. Emigrantom zdecydowanie odradzam powrót, choć w moim interesie byłoby, aby jednak powrócili i odprowadzali składki na moją emeryturę, bo w takim wypadku to nawet tych 600zł nie będzie. Byłoby to jednak nieuczciwe. Nic to. Najważniejsze, że kolesie politycy mają się świetnie.

  • 7: ala56 z IP: 83.20.16.* (2010-02-23 23:03)

    Oszustwo zaczęło się jeszcze wcześniej, nazwano je prywatyzacją. Sławne udziały w NFI, 100 milionów od Wałęsy, nieudane reformy i ciągle te same twarze. Ciężko będzie na starcie młodym ludziom w naszym kraju, nawet tym wykształconym. Mam wrażenie że ci ludzie w sejmie i kolejnych rządach dawno oderwali się od rzeczywistości, a my potrzebni jesteśmy do płacenia podatków, żeby lepiej żyło się kolesiom.

  • 8: emigrant z IP: 79.163.215.* (2010-02-24 12:04)

    Pytanie - do czego wracać wszystko do gory nogami przewrocone ? Tu normalny czlowiek nie ma nic... nic... nic... Kazdy Nas skubie,niedlugo z nas tylko kości, a te ko sci mozna przerobić na mączkę kostną i znów wróci do łańcucha biologicznego ,ze w innej postaci.Marzylo sie bogactwo w UE i co z tego wyszlo ?. A u gory bawia sie w łańcuszek św.ANTONIEGO !! HA,ha,ha

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter