Specjalni asystenci będą pomagać rodzinom z problemami wychowawczymi. Rodzice niepłacący za swoje dzieci w rodzinach zastępczych będą wpisywani na listy dłużników. Proponowane zmiany spowodują, że mniej dzieci będzie kierowanych do domów dziecka.
Publikacja: 22 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 22 lutego 2010, 09:07
W tym tygodniu kończą się konsultacje społeczne nad przygotowanym przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej projektem ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Resort chce, aby już w marcu trafił on pod obrady rządu, a nowe prawo zaczęło obowiązywać od stycznia 2011 r.
Zaproponowane w projekcie zmiany mają przede wszystkim zapobiegać wzrastającej z roku na rok liczbie dzieci, która jest kierowana przez sądy rodzinne do domów dziecka i rodzin zastępczych. Chodzi o to, aby jak najwięcej dzieci pozostawało ze swoimi biologicznymi rodzicami. Eksperci podkreślają jednak, że nowe rozwiązania sprawdzą się tylko pod warunkiem, że gminy nie będą unikać ich realizacji.
– Od 2000 roku populacja dzieci zmniejszyła się o 2 mln. Jeżeli popatrzymy na wskaźnik dzieci w opiece zastępczej w przeliczeniu na 100 tys. dzieci, to okaże się, że w przypadku domów dziecka jest on praktycznie taki sam jak 10 lat temu, a w rodzinach zastępczych zwiększył się – mówi dr Mariola Racław z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego.
Jej zdaniem zabranie dziecka rodzicom powinno być ostatecznością, kiedy zawiodą wszystkie inne sposoby pomocy rodzinie.
Temu negatywnemu zjawisku ma przeciwdziałać nałożenie większych obowiązków na gminy, które mają skuteczniej pracować z rodzinami biologicznymi przeżywającymi trudności wychowawcze. Taką pracę mają podejmować głównie asystenci rodzinni. Będzie też ona kontynuowana w sytuacji gdy dziecko zostanie umieszczone poza rodziną. Aby pomoc asystenta była efektywna, nie będzie on miał pod opieką więcej niż 20 rodzin i nie będzie łączył tej funkcji z wykonywaniem obowiązków pracownika socjalnego. Część gmin, m.in. Sopot, już korzysta z takich asystentów i chwali ich działania.
– Program asystent rodziny prowadzimy od maja 2006 r. Dzięki temu 41 dzieci z rodzin wieloproblemowych uniknęło umieszczenia w opiece zastępczej i pozostało w środowisku domowym – mówi Agnieszka Niedałtowska z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sopocie.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
11: Dida z IP: 109.243.115.* (2010-04-30 00:12)
zgadzam się za kilka lat wróci się do placówek opiekuńczo wychowawczych tylko pod inną nazwą każdy kto pracuje w nich i rodzice tak jak Ci piszący przede mną wiemy o co chodzi z praktyki a nie z ciepłych urzędniczych biurek. Pracuje praktycznie z dziećmi i rodzinami i wiem o co chodzi. niech mi ktoś wytłumaczy w jaki sposób asystent ma wyręczyć pracownika socjalnego??? Bzdury bzdury bzdury na poziomie powiatu czy gminu to ważne stanowisko dostanie ten kto ma plecy a nie umiejętności w większości (przepraszam tym którym się udało)
12: Andrzej Dobke z IP: 78.8.23.* (2010-05-07 09:11)
jakie 1500 na dziecko patrz wypowiedż 8 po skończeniu 7roku odbiera się 300 zl wtedy gdy najwiecej potrzeba wiem bo to przerabialiśmy odebrano nawet za jeden dzien po dacie urodzin od kilku lat nie bylo zadnej podwyzki, gdy rodziny zastępcze należaly pod MEN co jakiś czas bylo pare zlotch więcej od momentu przejęcia przez MOPS tylko kontrole i dodatkowe wymagania.
13: rybka z IP: 80.54.235.* (2010-05-16 11:13)
kontrole bardzo upokarzajace Zalezy w jakim humorze pani przyjdzie Chcialabym miec te 1500 zl dziecko z orzeczeniem o niepelnosprawnosci nigdy mnie nie zapytano jak sobie radze Rodzice nie placa alimentow i smieja sie ze mnie ze nic im nie zrobie juz 6 lat szukam pomocy w uzysyskaniu alimentow ale jak do tej pory wszyscy maja w nosie Sasiedzi tez licza moje pieniadze Tak naprawde juz mam dosyc!!!
14: dziadek z IP: 78.8.16.* (2010-06-25 10:51)
Czy ktoś to wogle czyta?Poco ci asystenci następne darmozjady za niezła pensyjkę w skali kraju to by się trochę uzbierało czy nie lepiej te pienądze przenieść na podwyżki?
15: baszka z IP: 80.54.235.* (2010-07-14 20:45)
po co ta ustawa i tak nic nie dadza ustawa od kwietnia a urzednicy twierdza ze nic sie nie zmieni to dla kogo ta ustawa?
16: ela z IP: 83.10.51.* (2010-07-20 18:56)
Znam przypadek,gdzie dwoje dzieci było w domu dziecka.Ojciec i matka byli pijakami.Państwo utrzymywało te dzieciaki.Pikanteri tej sprawie dodaje fakt,że dziadek tych dzieci był w tym czasie dyrektorem zjednoczenia i zarabiał duże pieniadze.Czy tak powinna wyglądać pomoc rodzinom?Dlaczego nie egekwuje się chociaż w części o d rodzin kwoty za utrzymanie dzieci w domach dziecka.Dla mnie to skandal.Dziadziuś opływał w dostatku a wnuki utrzymywało państwo.
17: zrz z IP: 83.30.215.* (2010-10-20 16:20)
tik czy ty masz jakie kol wiek pojęcie o rodzinie zastępczej ? chyba raczej nie!!! nie wiem skąd wziąłeś taką kwotę 1500!!! ale jeśli tak myślisz to załóż rodzinę zastępczą przygarnij dzieciaczki z różnymi chorobami bo to niestety nie są dzieci zdrowe tylko z patologi (ale ty to na pewno wiesz!!!) i duj se tą swoją kasę zobaczymy jak ci wtedy mina zbrzydnie I czy wtedy będziesz taki mądry!!!
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.