zaloguj się do e-DGP
statystyki

Przekształcenia szpitali: może się powtórzyć scenariusz ze stoczniami

skomentuj

Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu w ubiegłym tygodniu ogłosił triumfalnie, że Komitet Integracji Europejskiej poparł stanowisko rządu w sprawie oddłużenia zakładów opieki zdrowotnej, które przekształcą się w spółki prawa handlowego. Rząd od początku mówił, że udzielenie pomocy publicznej przekształcanym szpitalom nie narusza prawa europejskiego i nie wymaga zgody Komisji Europejskiej. Jest to jednak tylko pół prawdy.

Publikacja: 3 października 2008, 14:52 Aktualizacja: 4 października 2008, 10:02

Jak wynika z opinii Urzędu dołączonej do poselskiego projektu ustawy wprowadzającej ustawy z zakresu ochrony zdrowia, owszem taka zgoda nie jest wymagana, ale pod pewnymi warunkami. I jak to w życiu bywa, diabeł tkwi w szczegółach.

Po pierwsze zgoda Unii nie będzie wymagana, jeżeli umorzenie długów publicznych placówek medycznych wobec ZUS czy urzędów skarbowych (2,7 mld zł) odbędzie się zanim jeszcze zaczną one działać jako spółki prawa handlowego.

Po drugie pomoc państwa musi być ograniczona do wysokości faktycznie poniesionych przez zakład kosztów świadczonych usług (w ramach kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia).

Po trzecie musi ona dotyczyć wszystkich zakładów opieki zdrowotnej, które mają podpisane umowny z funduszem, niezależnie do ich obecnej i przyszłej formy prawnej lub statusu własnościowego. A to oznacza, że budżet powinien również dofinansować te szpitale, które już działają jako niepubliczne spółki samorządowe. Przecież one jako pierwsze poniosły trud spłaty swoich długów. Często odbywało się to kosztem redukcji i zwolnień pracowniczych.

Dlaczego rząd nie chce tego zauważyć? Reasumując – mówienie pół prawd często ociera się o zafałszowywanie stanu faktycznego. W efekcie może się okazać, że za dwa, trzy lata powtórzy się obecny dramat, jaki przeżywają polskie stocznie. Tyle tylko, że jeśli Komisja Europejska zażąda zwrotu pieniędzy od szpitali może to oznaczać nie tylko utratę miejsc pracy, ale także zdrowia.

Komentarze: 14

  • 11: sss z IP: 87.96.99.* (2008-10-05 19:47)

    do 10)zgadzam się,wyciągasz słuszne wnioski...utrzymywanie dużej ilości chorych i biednych ludzi jest problemem nawet dla bliskiej rodziny,rodzina wolałaby nażreć się do syta,zapłacić abonament za komórki, niż zafundować starej biednej matce za operację serca...co innego jeżeli to inni, obcy ludzie złożą się na ratowanie chorej,mają gest niech płacą...

  • 12: a z IP: 83.6.222.* (2008-10-05 21:10)

    Do 11) A ty znowu plecierz bzdury albo jesteś tak głupi, że nie rozumiesz, że nie jest to zła wola rodziny, która nie chce jak to nazywasz "zafundować" starej i biednej matce operacji, tylko po prostu brak pieniędzy - bieda. Myślisz, że jeżeli w większości nie jest stać na dentystę to będą mieli na operację serca, przeszczep, czy leczenie onkologiczne???, Ciebie też nie będzie stać bo takie leczenie to często kilkaset tysięcy złotych a to oznacza ze niewiele osob będzie na takie leczenie stać, A PRYWATNY szpital nie działa charytatywnie on MUSI zarabiać!!!

  • 13: sss z IP: 87.96.99.* (2008-10-05 23:25)

    do12)ja doskonale znam zasady ekonomii...zacznij myśleć człowieku,każdy ma zarabiać i szpital i ja i ty,jeżeli nie zarabiasz i nie masz rodziny,która zechce cię utrzymać,to suchy chleb,podobnie z leczeniem,dlaczego jedni mają płacić za drogie operacje,inni nie...nie masz na dentystę,to chodzisz bez zębów,nie masz na operację serca,to...pewnie ci obcy,ze zdrowym powinni ci zafundować leczenie...trzeba za młodu gdy siła i zdrowie myśleć racjonalnie i wychodzić z biedy,trzeba całą swoją rodzinę pędzić do dobrej szkoły i pracy,by mieć kapitał na takie wydatki...czasy życia na cudzy koszt kończą się ,szpitale publiczne dla biednych i tak nikogo nie wyleczą,tak jak w Stanach,gdzie ludzie biedni czasem sprzedają wszystko by uratować życie kogoś bliskiego

  • 14: MS z IP: 83.15.177.* (2008-10-06 22:07)

    A ja czekam , że kiedyś ktoś pogoni ze Szpitala w którym pracuję handlarzy papierosów z przemytu, kosmetyków, ciuchów, i innych towarów , palaczy , leni , " wynosicieli" i ... tych którym nie chce się pracować uczciwie. Czekam na prywatyzację , choćby dlatego.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter