Marcin Idziak, wiceminister obrony narodowej, tłumaczy, że zmiana właściciela wojskowych szpitali jest związana z procesem profesjonalizacji armii. W opinii resortu obrony na zabezpieczenie świadczeń medycznych dla żołnierzy wystarczy utrzymanie ośmiu szpitali z dotychczasowych 20. Samorządom mają być przekazane m.in. wojskowy szpital w Przemyślu oraz w Poznaniu.

– Będzie to możliwe jednak pod pewnymi warunkami. Szpitale mają w dalszym ciągu wykonywać dotychczasowy zakres świadczeń. Również ich infrastruktura ma być wykorzystywana wyłącznie do celów medycznych – dodaje Michał Idziak.

Rozmowy o zmianie właściciela 114 Szpitala Wojskowego w Przemyślu są prowadzone z zarządem województwa od ubiegłego roku.

– Na początku marca ma się odbyć kolejne spotkanie w tej sprawie. Wstępnie jesteśmy zainteresowani takim przejęciem, ale pod pewnymi warunkami – mówi Aleksandra Grzelak-Duży, rzecznik prasowy zarządu województwa podkarpackiego.

Przede wszystkim urząd marszałkowski musi mieć pełną informacje o sytuacji finansowej placówki. Ta wydaje się nie najgorsza. Problemem może być jednak jej infrastruktura. Przemyski szpital wojskowy jest bowiem położony w budynkach, które wymagają remontu.