zaloguj się do e-DGP
statystyki

PESEL skróci kolejki w szpitalach

skomentuj

Część szpitali, mimo obowiązku, w ogóle nie prowadzi list osób oczekujących na zabiegi. Tam, gdzie NFZ sprawdza numer PESEL oczekujących pacjentów, kolejki są krótsze. Najwięcej osób czeka na usunięcie zaćmy oraz wstawienie protezy stawu biodrowego.

Publikacja: 16 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 16 lutego 2010, 09:54

Listy oczekujących w szpitalach na zabiegi, operacje i badania to fikcja – uważa część ekspertów. Podkreślają też, że wykazy nie stanowią rzetelnej informacji dla pacjentów o tym, jaki jest rzeczywisty czas oczekiwania, bo jest on sztucznie zawyżany. To wynik tego, że chorzy wpisują się na kilka list w różnych placówkach.

Weryfikacja wpisów mogłaby się odbywać według numeru PESEL. NFZ robi to jednak wyłącznie w przypadku kilku świadczeń – m.in. wszczepiania endoprotez i usunięcia zaćmy. Dzięki temu w kolejkach nie powtarzają się te same osoby. Wprowadzenie takiego systemu do ewidencji wszystkich oczekujących na zabiegi pozwoliłoby skrócić kolejki, w których niekiedy trzeba czekać na zabieg nawet kilka lat.

Niewiarygodne listy

Wszystkie placówki ochrony zdrowia powinny przesyłać raz w miesiącu do NFZ wykaz pacjentów czekających na zabieg. Po to, aby można było w internecie sprawdzić, jaki jest czas oczekiwania w danej placówce i województwie.

– Większość świadczeniodawców przesyła te dane, tyle że i tak nie stanowią one wiarygodnej informacji dla chorych. Nie pokazują rzeczywistego czasu oczekiwania na zabiegi, lecz przewidywalny – mówi Barbara Kawińska, zastępca dyrektora ds. medycznych z pomorskiego NFZ.

Na listach są bowiem ujęte także te osoby, które już uzyskały świadczenie. Najczęściej jednak nie informują o tym fakcie placówek, gdzie wciąż są wykazywani jako pacjenci czekający na zabieg. Na listach widnieją też osoby, które w międzyczasie zmarły, a ich rodziny nie przekazały tej informacji przychodni czy szpitalowi.

– Zgodnie z prawem pacjenci powinni zapisywać się u jednego świadczeniodawcy, ale w ogóle tego nie przestrzegają. A szpitale też nie mogą tego weryfikować – mówi Barbara Kawińska.

Komentarze: 11

  • 1: RSH z IP: 83.2.199.* (2010-02-16 08:18)

    Można to jeszcze przyspieszyć poprzez wytatuowanie peselu na przedramieniu.Tak jak to stosowano na początku pomysłu aby zamienić nazwiska na numery.

  • 2: realista z IP: 77.254.142.* (2010-02-16 08:39)

    brawo geniusze... odkrycie PESEL-a... wiekopomne wydarzenie

  • 3: pacjent z IP: 83.11.30.* (2010-02-16 09:09)

    Centralna możłiwość weryfikacji po przez PESEL - rozwiązałoby wiele kolejek już na poziomie lekarzy specjalistów, prosta weryfikacja w każdej przychodni po przezas strnę internetową ( tak jak w przypadku eksporterów/inmporterów UE - podajesz NIP UE i wiesz czy kontrahent jest zarejestrowany w systemie,) pozwoliłaby wyeliminować nieuczciwe rejestrowanie pacjentów do tych samych specjalistów w róznych przychodniach, wyłudzanie skierowań na rehabilitacje po kilka w miesiącu, takie to proste tylko komu by się chciało, Kiedyś chciało się na Śląsku - mieli karty chipowe - i wszystko było jasne, wszystkie wizyty, leki przepisane, kontrola przez NFZ, - a le to komuś przeszkadzało - no właśńie komu ???.

  • 4: lolo z IP: 83.13.21.* (2010-02-16 10:32)

    Ja mam lepszy pomysł. Kolejki skróci utylizacja niektórych chorych. Kryterium utylizacji winni wyznaczać Panowie dyrektorzy, Prezesi, Posłowie, Ministrowie itp. Pacjent, który nie daje łapówek do gazu, pacjentka nie dająca d... do gazu. Brak koperty i flaszeczki dla Pana ordynatora: do gazu. I po sprawie, zmniejszy się liczbę pacjentów diametralnie, nie będzie żadnych kolejek. Zabiegi będą wykonywane dla osób zakwalifikowanych jeszcze w tym samym lub najpóźniej następnym dniu. Szpitale będą puste, pielęgniarki będą mogły cały czas pić kawę. Wszyscy będą zadowoleni ... w służbie zrowia.

  • 5: MB z IP: 79.162.141.* (2010-02-16 11:05)

    A co PESEL to, bankier, który ma kasę na opiekę zdrowotną?

  • 6: jps1 z IP: 85.112.205.* (2010-02-16 11:59)

    Przypomina mi to jedyny słuszny system który panował w naszym kraju. I podnoszone wtedy sposoby na walkę z nieuczciwymi staczami w kolejkach oraz na walkę z samymi kolejkami. Niestety były one nieskuteczne tak jak nieskuteczne pędzie sztuczne usuwanie pacjentów z kilku kolejek.

  • 7: Literka R lub E z IP: 81.245.58.* (2010-02-16 12:26)

    Przed PESEL-em na przedramieniu rencisty i emeryta nalezaloby dodac jeszcze literke R lub E, aby bylo wiadomo, kogo leczyc w ograniczonym zakresie.

  • 8: cd. nr 7 z IP: 81.245.58.* (2010-02-16 12:53)

    Niedlugo pieniedzy z NFZ starczy tylko dla elity politycznej krajowej, wojewodzkiej, powiatowej i gminnej, dla elity finansowej, elity klerykalnej itp. ktora bedzie korzystac rowniez z wysokich technologii medycznych.
    Reszta spoleczenstwa, pomimo ubezpieczenia, za uslugi medyczne bedzie placic tylko i wylacznie z wlasnej kieszeni.

  • 9: Artur z IP: 195.20.110.* (2010-02-16 16:36)

    Kolejka po peselu to super pomysł, ale kolejka powinna być w NFZ a nie w szpitalach. Wtedy NFZ miałby przegląd sytuacji, nie dublowałyby się pacjenty w dwóch i więcej kolejkach a po informacji, że kolej nadeszła pacjent udałby się do tej placówki, do której chce z zaświadczeniem z NFZ, że zapłaci za zabieg - proste no nie ?? dlatego nie do zrobienia.

  • 10: BKR z IP: 79.184.184.* (2010-02-17 08:04)

    Jeżeli od początku coś zostało źle zrobione, wszelkie próby poprawienia tylko to pogorszą. Prawo Murphiego

    Sposób na likwidację kolejek jest trywialny! Zlikwidować NFZ, ministerstwo zdrowia oraz obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne.
    Udoskonalanie komunizmu to utopia.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter