Partnerzy społeczni, przy poparciu rządu, pracują nad zmianą przepisów m.in. o czasie pracy. Nowe przepisy mają ograniczyć możliwość zawierania długoterminowych umów. Z dopłat do pensji mają korzystać firmy z branż lub regionów, które będą przechodzić kryzys.
Publikacja: 15 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 15 lutego 2010, 09:07
Już w tym roku mogą się zmienić zasady zatrudniania pracowników na podstawie umów na czas określony oraz rozliczania czasu pracy. Związki zawodowe i organizacje pracodawców rozpoczęły już w Komisji Trójstronnej (KT) negocjacje w sprawie wprowadzenia części przepisów ustawy antykryzysowej do kodeksu pracy.
– Jeśli partnerzy społeczni dojdą do porozumienia w sprawie nowelizacji k.p., na pewno będziemy je chcieli skonsumować w formie projektu ustawy – zapowiada w DGP Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej.
Dodaje, że dotyczy to spraw związanych zarówno z prawem pracy, jak i zatrudnieniem. Tłumaczy, że jeśli partnerzy dojdą do konsensusu np. w sprawie nadużywania przez firmy umów na czas określony, będzie to korzyść dla pracowników, którzy teraz często muszą pracować na ich podstawie nawet po kilkanaście lat.
Jak ustaliła DGP zatrudnienie na podstawie czasowych umów, które zdecydowanie gorzej chronią pracowników przed zwolnieniem, a w razie rozstania z firmą dają im mniej praw, ma trwać maksymalnie kilka lat. Związki proponują okres dwóch lat, a pracodawcy – czterech.
– To kwestia do negocjacji. Podobnie jak ustalenie, czy konieczne jest utrzymanie obecnej zasady, gdy trzecia umowa na czas określony zawarta z tym samym pracownikiem staje się umową stałą – mówi Jacek Męcina, ekspert PKPP Lewiatan i przewodniczący Zespołu ds. prawa pracy i układów zbiorowych KT.
Ta zasada obowiązuje obecnie tylko pracodawców, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej (np. administracje). Mogą jednak zawierać takie umowy nawet na 10 lat.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Janeczek z IP: 79.184.189.* (2010-02-15 08:11)
Dlaczego nie ograniczyć umów terminowych np: tylko do 20 m-cy w następujących po sobie dwóch umowach ? z czego ma niby wynikać potrzeba aż 4 lat ? Dlaczego przepisami KP nie zastrzeć w umowie terminowej 3 miesięcznego wypowiedzenia na roczne i dłuższe okresy zatrudnienia ? Dlaczego Pan L. Kaczyński z swoim dworzaninem Śniadkiem pozwala na takie prymitywne sztuczki pracodawców ! Jak znam życie to OPZZ najpewniej będzie za utrzymaniem obecnego bajzlu. Do tej pory w tej sprawie była już kompletna swawola i miało wg pracodawcó być lepiej dla pracowników. Tak było lepiej, że 1 mln bezrobotnych przybyło i jeszcze z milion przybędzie! Dlaczego pozwala się na handel ludzmi - cóż to za przesiębiorca taka agencja pracy tymczasowej jak nie rakarnia ? Dlaczego usługa polegajaca na handlu ludzmi nie jest opodatkowana np. 30% podatkiem skoro można tak opodatkować wynagrodzenie pracownicze? Dlaczego związki zawodowe na to wyrażają zgodę ? kogo one reprezentują ? Może by pan prezydent i związki zawodowe zaproponowałuy by w ministerstwach, urzędach wojewódzkich i samorządowych też conajmniej 50% pracowników zatrudnić wynajmując z agencji handlu ludzmi ! też będzie taniej dla obywatela !
2: Trum z IP: 83.13.147.* (2010-02-15 08:43)
Nie mogę się nie zgodzić z pewnymi tezami postawionymi przez Janeczka. Jednak ostatnie zdanie pokazuje typową zawiść polską (polacką). Dlaczego ktoś ma mieć lepiej ode mnie - niech też będzie wykorzystywany (np. taki urzędnik samorządowy, co mu wójt płaci najniższą krajową - zabrać mu też przywileje albo na bruk)
Janeczek to typowy przykład zgorzkniałego związkowca, który chciałby jednym dać ale najważaniejsze - koniecznie zabrać drugim!
3: Dopiero po czterech latach?????!!!!!! z IP: 213.172.175.* (2010-02-15 09:19)
To jest skandaliczne wykorzystywanie pracownika w świetle prawa przyzwolenia!!!
Okres próbny powinien wynosić nie więcej jak jeden miesiąc!!! Przez taki okres pracownika można juz rozgryźć.
Kiedyś okres próbny wynosił maksymalnie 3 miesiące. Teraz nastapił WYZYSK PRACOWNIKA PRZEZ PRACODAWCĘ bo większość pracodawców to notable i oni stanowili prawo pod siebie. Cierpiał na tym tylko pracownik. Dosć tego wyzysku. Trzeba wrócić do tego, co było spawdzone, dobre.!
4: Okres próbny aż na 4 lata???????? z IP: 213.172.175.* (2010-02-15 09:23)
To jest skandaliczne wykorzystywanie pracownika w świetle prawa przyzwolenia!!!
Okres próbny powinien wynosić nie więcej jak jeden miesiąc!!! Przez taki okres pracownika można juz rozgryźć.
Kiedyś okres próbny wynosił maksymalnie 3 miesiące. Teraz nastapił WYZYSK PRACOWNIKA PRZEZ PRACODAWCĘ bo większość pracodawców to notable i oni stanowili prawo pod siebie. Cierpiał na tym tylko pracownik. Dosć tego wyzysku. Trzeba wrócić do tego, co było spawdzone, dobre.!
do 2.Trum - chyba nie rozróżniasz zawiści od rozczarowania i niesprawiedliwości społecznej królującej w naszym "ukochanym" kraju.
5: zebur z IP: 213.25.99.* (2010-02-15 09:25)
może w ogólne nie być umów terminowych, ale niech wypowiedzenie będzie normalnym trybem rozwiązania umowy - sądy niech badają tylko zgodność z prawem, a nie także zasadność wypowiedzenia; pracodawca musi mieć prawo doboru pracowników
6: AWE z IP: 79.185.132.* (2010-02-15 10:03)
A co z zatrudnianiem na umowy zlecenie ? Kto to w końcu ureguluje ? Znam przypadki zatrudniania na zlecenie przez 10 lat a o umowie o pracę zapomnij.
7: Irena Anna z IP: 80.51.186.* (2010-02-15 10:54)
W pełni popieram wypowiedż nr 3. To skandal że zamiast umowy o pracę na czas nieokreslony po 1 miesięcznym okresie próbnym zatrudnia się na umowę zlecenie utrudniając tym samym normalne funkcjonowanie w społeczeństwie. Który bank da kredyt człowiekowi mającemu umowę o pracę na rok czy też zatrudnionemu na umowę zlecenie.Dlaczego związki zawodowe pozwoliły na tego typu działania. Przecież powinny one działać w interesie pracowników a nie lewiatana który wciąż szuka jak najtańszej siły roboczej.
8: JakoTako z IP: 83.7.228.* (2010-02-15 11:31)
ZEBUR - zasadność wypowiedzenia też powinna być zgodna z prawem :))).
9: M z IP: 85.221.131.* (2010-02-15 12:34)
To jest jakaś paranoja 4 lata? W tej chwili otrzymałam od pracodawcy 4 tą umowę ( w tym 1sza byla na okres próbny) i oczywiście dostałam na 1,5 roku mimo, iż firma wcale gorzej nie prosperuje, ale za to świetnie wykorzystuje fakt tzw. "kryzysu". Oczywiście moje plany w związku z chęcia zakupu mieszkania na kredyt prysnely jak banka mydlana-dosyc ze czlowiek i tak zyje z wizja 30 letniego kredytu to jeszcze nie moze go dostac przez fakt jak pracodawcy wykorzystuja skrzetnie slowo kryzys...
10: zebur z IP: 213.25.99.* (2010-02-15 12:41)
JakoTako - czytaj ze zrozumieniem, a nie jako tako - sugeruję zmianę prawa tak, aby sąd badał jedynie zgodność z prawem (stronę formalną - forma, termin, okres, ochronę przed wypowiedzeniem itp.), a nie badał - jak stanowi KP obecnie - czy jest uzasadnione merytorycznie
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.