Od 1 stycznia 2009 r. wysokość rent z tytułu niezdolności do pracy ma zależeć od kapitału zgromadzonego na emeryturę. Rząd przesłał już do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Pozwala ona też rencistom na dorabianie do świadczeń bez ograniczeń.

Zgodnie z nią renty nie będą ani zmniejszane, ani zawieszane bez względu na wysokość przychodów z pracy. Dotyczyć to będzie rencistów otrzymujących świadczenia z ZUS i systemów tzw. służb mundurowych. Z takiej możliwości nie będą jednak mogły korzystać osoby mające ustalone prawo do okresowej renty rolniczej. Eksperci twierdzą, że takie rozwiązanie ich dyskryminuje. Rząd broni jednak swojej propozycji. Jak sprawdziliśmy, posłowie przygotowali już projekt poprawki, dzięki której także ta grupa rolników będzie mogła dorabiać bez ograniczeń.

Bez pracy

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późn. zm.) wskazuje, że renciści i wcześniejsi emeryci otrzymujący świadczenia z ZUS mogą dodatkowo dorobić, pod warunkiem że ich przychody nie przekroczą określonych progów (patrz infografika). Nieco inaczej są traktowani rolnicy ubezpieczeni w KRUS.

Według Alicji Lejk-Kępki, wicedyrektora Biura Świadczeń Centrali KRUS, to specyfika pracy rolników skłoniła ustawodawcę do odmiennego niż w systemie powszechnym uregulowania zarówno zasad obejmowania rolników ubezpieczeniem, jak przyznawania im prawa do świadczeń. Z przepisów ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (tj. Dz.U. z 2008 r. nr 50, poz. 291 z późn. zm.) wynika, że renta rolnicza przysługuje osobie trwale lub okresowo całkowicie niezdolnej do pracy w gospodarstwie rolnym. Renta taka składa się z części składkowej i uzupełniającej, Tę ostatnią dolicza się, jeżeli liczba lat przyjęta do ustalenia części składkowej jest niższa niż 20.

Rolnik otrzymujący rentę stałą może dodatkowo dorobić, choć prawo do tego świadczenia ulega zawieszeniu na ogólnie obowiązujących zasadach określonych w przepisach emerytalnych. KRUS zwraca jednak uwagę, że zawieszenie nie dotyczy części składkowej renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy. Osoba mająca ustalone prawo do renty w razie osiągania przychodów zawsze otrzyma część składkową świadczenia, a zasady zmniejszania mają zastosowanie wyłącznie do części uzupełniającej renty.

Ta zasada nie dotyczy jednak okresowej renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy. Rencista taki traci do niej prawo, jeśli osiąga jakiekolwiek przychody z dodatkowej działalności, podlegającej obowiązkowi ubezpieczenia społecznego w ZUS.

Nowe zasady

Rząd proponuje w projekcie nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS (druk sejmowy nr 627), aby od nowego roku nie było żadnych ograniczeń w dorabianiu przez osoby otrzymujące renty. Nie będzie więc żadnych progów granicznych i obowiązku tłumaczenia się z przychodów przed organami rentowymi. Także rolnicy otrzymujący stałe renty z tytułu niezdolności do pracy będą mogli dorabiać na tych zasadach bez ograniczeń. Natomiast rencista mający ustalone prawo do okresowej renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy utraci prawo do tego świadczenia, o ile będzie osiągał dodatkowe przychody.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej twierdzi, że to dobre rozwiązanie. W adresowanym do nas wyjaśnieniu zwraca uwagę, że osoba, która tylko na pewien okres stała się niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym, ale zachowała zdolność do wykonywania innej pracy zarobkowej, nie powinna mieć prawa do okresowej renty rolniczej. Resort tłumaczy, że skoro podjęła dodatkową pracę, z której może się utrzymywać, nie musi pobierać świadczenia z KRUS.

Prawnicy protestują

Według Ryszarda Piotrowskiego, konstytucjonalisty z Uniwersytetu Warszawskiego, to klasyczny przykład pominięcia przez autorów projektu jednej grupy ubezpieczonych. Zwraca on uwagę, że jeśli ustawa wejdzie w życie w rządowej wersji pozbawiającej prawa do dorabiania rolników mających prawo do rent okresowych, to przepis ten może zostać zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny.

Natomiast Alicja Mól, adwokat z Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy, zwraca uwagę, że istotną cechą obu grup rencistów jest fakt, iż są niezdolni do pracy (w ogóle lub w gospodarstwie rolnym). Jej zdaniem wejście w życie nowych przepisów może być uznane za przejaw dyskryminacji osób pobierających rentę rolniczą okresową. Podkreśla, że należy przy tym pamiętać, iż nowelizacja nie będzie miała wpływu na możliwość osiągania przychodów z tytułu wykonywania pracy wyłącznie na podstawie umowy o dzieło. W tym przypadku wyłączony jest obowiązek ubezpieczenia społecznego lub osiągania przychodów przykładowo z tytułu wynajmu lub dzierżawy nieruchomości. Zatem rolnik mający przyznane prawo do renty okresowej nie utraci do niej prawa, osiągając tylko przychód z tytułu umowy o dzieło.

Anna Misiak, ekspert ubezpieczeniowy z Zespołu Doradztwa dla Pracodawców MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy, zwraca uwagę, że Trybunał Konstytucyjny, wydając wyroki w sprawach dotyczących przyznawania świadczeń lub uprawnień, wielokrotnie zwracał uwagę, że ustawodawca powinien kierować się zasadą równości, o której mowa w art. 32 konstytucji. Wskazuje też, że ocena każdej regulacji musi być poprzedzona dokładnym zbadaniem sytuacji prawnej podmiotów. Dodaje, że może się okazać, że sytuacja prawna osób otrzymujących renty z ZUS lub KRUS nie różni się. A proponowane przez rząd ograniczanie uprawnień jednej grupy może być uznane za niezgodne z zasadą równości.

Będzie poprawka

Rządowa propozycja ograniczenia uprawnień rolników mających renty okresowe wywołała oburzenie związkowców. Według Władysława Serafina, prezesa Krajowego Związku Rolników Kółek i Organizacji Rolniczych, jeśli ustawa w obecnym kształcie zostanie przyjęta przez parlament, to zapis dyskryminujący te osoby zostanie skierowany do Trybunału Konstytucyjnego.

- To jawna niesprawiedliwość. Rząd dyskryminuje rolników, którzy nie mogą prowadzić gospodarstwa rolnego - mówi Władysław Serafin.

Także Wojciech Mojzesowicz, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, uważa, że rządowa propozycja jest zła.

- Po uwagach Gazety Prawnej przygotowałem już poprawkę, którą przedstawię na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Zgodnie z nią wprowadzimy zmiany do ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników - mówi Mieczysław Kasprzak, poseł PSL, członek sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Poprawka ma dać możliwość rolnikom mającym prawo do okresowej renty z tytułu niezdolności do pracy dorabiania bez ograniczeń.

- To spowoduje, że uprawnienia rencistów z systemu powszechnego i rolniczego będą takie same - dodaje Mieczysław Kasprzak.

654 zł wynosi przeciętna wysokość renty z tytułu niezdolności do pracy wypłacanej przez KRUS

Źródło: KRUS