Osoby, które chcą się ubiegać o wyższe stanowisko w służbie cywilnej, muszą mieć trzyletni staż pracy w budżetówce.
Publikacja: 11 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 11 lutego 2010, 10:32
Aby zajmować wyższe stanowisko w służbie cywilnej, trzeba wykazać się odpowiednim stażem pracy. Zgodnie z ustawą o służbie cywilnej dyrektorem generalnym może zostać osoba, która posiada co najmniej sześcioletni staż pracy, w tym co najmniej trzyletni staż pracy na stanowisku kierowniczym w jednostkach sektora finansów publicznych. Natomiast pozostałe wyższe stanowiska może zajmować osoba, która posiada co najmniej trzyletni staż pracy, w tym co najmniej roczny na stanowisku kierowniczym lub dwuletni na stanowisku samodzielnym, w jednostkach sektora finansów publicznych.
Z tym że wątpliwości budzi, czy do wymaganego stażu wlicza się czas przepracowany u pracodawcy spoza budżetówki. Według Departamentu Służby Cywilnej w przypadku dyrektora generalnego do sześcioletniego stażu wlicza się również okres zatrudnienia w sektorze prywatnym. Natomiast na pozostałych wyższych stanowiskach trzeba mieć trzyletni staż w jednostkach sektora finansów publicznych, czyli m.in. administracji rządowej i samorządowej oraz podległych jej jednostkach budżetowych, uczelniach publicznych, ZUS, NFZ, funduszach celowych, Polskiej Akademii Nauk.
1: x z IP: 62.233.240.* (2010-03-08 13:27)
co to za głupoty?
2: x z IP: 62.233.240.* (2010-03-08 13:31)
autorowi artykułu proponuję przeczytać ustawę o służbie cywilnej - wynika z niej że w przypadku stanowisk dyrektorów i zastępców jest to trzyletni staż pracy(ogółem) w tym w jednostkach sektora finansów rok na stanowisku kierowniczym lub dwa lata na samodzielnym...
3: mifin@wp.pl z IP: 194.153.119.* (2010-03-24 09:18)
Bo to teraz tak wygląda dziennikarski profesjonalizm. Łapie się taki jeden z drugim - nazwijmy to umownie: dziennikarz - i kleci teksty na temat funkcjonowania państwa równolegle z artykułem o sprzątaniu psich kupek na trawnikach albo nowym sposobie na odchudzanie. A we wszystkim ów spec medialny jest, oczywiście, ekspertem.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.