Szpitale i przychodnie, które ograniczają pacjentom możliwość zapisywania się do lekarza tylko do z góry określonego dnia, łamią zbiorowe prawa pacjenta.
W placówkach ochrony zdrowia rejestracja pacjentów powinna działać codziennie w wyznaczonych godzinach. Jednak kierownicy części szpitali i przychodni wybierają łatwiejsze dla nich rozwiązanie. Wyznaczają określone daty, kiedy można zapisać się do konkretnego specjalisty. To prowadzi do takich sytuacji, że na początku stycznia część placówek ogłasza zapisy na I kwartał tego roku. Jeżeli pacjent nie zdąży w danym dniu zapisać się do lekarza, to na kolejną szansę musi czekać do końca marca, kiedy rejestracja ponownie będzie przyjmować zgłoszenia na II kwartał tego roku.
Zdaniem Krystyny Kozłowskiej, rzecznika prawa pacjenta, takie działanie jest całkowicie niezgodne z obowiązującym prawem. W tej sprawie wysłała list do wszystkich organów założycielskich placówek ochrony zdrowia. Trafił on do marszałków, wojewodów, resortu spraw wewnętrznych, rektorów uczelni medycznych oraz Ministerstwa Obrony Narodowej.
– List rzecznika trafił do resortu. Zwróciliśmy się więc do podległych nam placówek z informacją, że wyznaczanie odgórnego terminu rejestracji jest niezgodne z prawem i zobowiązaliśmy te, które taki system stosowały, do zaprzestania tego procederu – potwierdza Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Z danych uzyskanych w Biurze Rzecznika Praw Pacjenta wynika, że do wczoraj trafiło do niego 25 sygnałów od pacjentów, którzy wskazali konkretne placówki (w tym pięć szpitali), które ograniczają możliwość rejestracji do specjalistów.
1: ami z IP: 78.88.236.* (2010-02-10 06:48)
O czym wy piszecie np. na rehabilitacje np. masaż kręgosłupa w Ostrowcu Św trzeba było sie zapisać 30grudnia 2009r W tym roku na 2011r będą zapisy dopiero tez 30 i 31 grudnia 2010r I o czym my tu mówimy o jakich prawach pacjenta.
2: kinga z IP: 88.220.125.* (2010-02-10 09:25)
zeby zapisac sie do konkretnego dermatologa w przychodni na Nowowiejskiej ktora byla tylko dla pracowników wojska , a obecnie przyjmuje wszystkich , trzeba dzwonic od 15 marca na nastepny miesiąc, chore jak mozna systematycznie sie leczyć!!!
3: szelest z IP: 82.210.131.* (2010-02-10 09:56)
Droga Pani Rzecznik cieszy mnie znajomość przepisów prawa natomiast smuci hipokryzja jaką sie Pani wykazała. Podstawowa Opieka zdrowotna z samego założenia powinna ogólnodostepna i w każdej chwili , na tym polega profilaktyka. Wprowadzenie ograniczen przez NFZ w postaci limitów spowodowało to co mamy w tej chwili. Przystosowanie sie organizacyjne placówek do realiów życia. Strumień pacjentów których nie stać na prywatne leczenie przekierował sie do szpitali, zapełniają Izby przyjęć. Zgodnie z ustawą jak Pani wie zapewne szpitale i lekarze tam pracujący pracujący nie mogą odmówić pomocy. Fizycznie wykończeni nie chcą dyżurować w szpitalach nawet wtedy gdy dostają większe pieniądze Skoro moga zatrudnić się w prywatnej lecznicy , idą tam gdzie mają bardziej komfortowe warunki do pracy. Swoje ostrze krytyki powinna Pani skierować zdecydowanie w inna stronę "twórców" i "dopieszczaczy" obecnego systemu i wcale nie mam tu na myśli tylko ustawodawcy ...
4: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-02-10 10:37)
"Ludzie ludziom,zgotowali ten los".Komu ma słuzyć coraz większy bałagan w opiece medycznej?
"Urzędnicy dochodzą do wniosku, że nie ma co leczyć pacjentów z rakiem jelita grubego, jeśli skończyli 65 lat. – Jak mimo to ich leczyliśmy, kazali nam zwracać pieniądze – mówi prof. Cezary Szczylik, kierownik Kliniki Onkologii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie."
Czy pani minister naprawdę ma pomysł na konieczne reformy w służbie zdrowia?
W Polsce dostępność do leków i drogich procedur uzależniona jest od wieku pacjenta.Jest jeszcze inny kraj w Europie o podobnych praktykach?
Oddajcie władzę, szanowni politycy z PO, jeśli wasze zapowiedzi wyborcze były tylko i wyłącznie populistycznymi hasełkami.Albo na poważnie zacznijcie je realizować.
5: Rzad odpowiada za agonie rganizacji sluzby zdrowia z IP: 91.180.125.* (2010-02-10 10:45)
Organizacja sluzby zdrowia, za ktora odpowieda Rzad, jest w absolutnej agonii.
6: Homosovieticus z IP: 83.22.128.* (2010-02-10 13:41)
Do komentarza Szelesta - jak najbardziej masz rację, to system (NFZ) jest winny zaistniałej sytuacji. Placówki służby zdrowia nie mają możliwości działać inaczej i rozpaczliwie się bronią m.in. w taki sposób.
7: KAROL z IP: 78.88.77.* (2010-02-10 18:53)
OTO TAK SIE NISZCZY NAROD ,TO NIE JEST POLSKI RZAD .
8: KAROL z IP: 78.88.77.* (2010-02-10 18:58)
MAM PREPRACOWANE 43 LATA , KOLEDZY ROCZNIK 1948 PRZESZEDŁ NA EMERYTURY A ROCZNIK 1949 NIE CHOC MA WIECEJ LAT PRZEPRACOWANYCH A TYM SAMYM SKŁADKOWEGO OTO JAK WYGLADA PRZYJAZNE PAŃSTWO .
9: il z IP: 79.163.39.* (2010-02-24 09:23)
Najlepiej to sie leczą biedni wcale im nie potrzeba isc do lekarza bo trzeba miec na leki itd Za to bogatsi korzystają z birdnych Wykorzystają wszystko
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.