Rada Ministrów nie zajmie się w najbliższym czasie projektem ustawy antydyskryminacyjnej. Mimo że grożą nam wielomilionowe kary za brak tych przepisów.
Publikacja: 9 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 9 lutego 2010, 10:32
– ETS najpierw zbada sprawę w postępowaniu pisemnym, a po procesie wyda orzeczenie w sprawie – mówi Monika Janus z biura prasowego Ministerstawa Spraw Zagranicznych.
Za niewykonanie orzeczeń ETS grożą dotkliwe konsekwencje. Cztery lata temu za każde pół roku niedostosowania krajowego prawa do przepisów UE Francja musiała płacić 58 mln euro. Dwa lata wcześniej Hiszpania musiała zapłacić 34 tys. euro dziennie.
Właściwe wdrożenie prawa unijnego miała zapewnić ustawa w sprawie wdrożenia niektórych przepisów UE w zakresie równego traktowania. Dzięki tym zmianom osoby, które uznają, że dyskryminuje ich np. promocja handlowa, reklama, odmowa najmu mieszkania, zasady rekrutacji do szkół lub dostępu do opieki medycznej, będą mogły żądać zaniechania takich działań lub zadośćuczynienia. Jeżeli z tego powodu poniosą szkodę (np. osoba niepełnosprawna przyjedzie na własny koszt do masażysty, który odmówi usługi), będą mogły się starać o odszkodowanie.
Pierwotna wersja (projekt ustawy o równym traktowaniu) została przedstawiona przez resort pracy trzy lata temu. Od maja ubiegłego roku projektem kilkakrotnie zajmował się komitet stały RM. Z powodu wprowadzanych na tym etapie poprawek, m.in. przez komisję prawniczą (czasem sprzecznych z przepisami UE), do tej pory nie udało się go przyjąć. Obecny plan posiedzeń komitetu stałego RM nie określa, w jakim terminie rozpatrzony zostanie projekt ustawy, choć ma on uchronić Polskę przed koniecznością zapłaty nawet kilkudziesięciu milionów euro kary za brak wdrożenia przepisów UE.
58 mln euro musiała zapłacić Francja za niedostosowanie przepisów do prawa UE
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: wiktor z IP: 83.10.134.* (2010-02-09 06:55)
kary? A gdze Tusk i jego rzad nierobów?
2: kc z IP: 77.255.212.* (2010-02-09 08:24)
Rada Ministrow nie ma czasu,musi zajmowac sie mataczeniem,kreceniem i chocholim tancem wokol afery hazardowej.Trzeba ratowac Zbych,Mira ,Grzecha ,a szczegolnie Donka.Reszta to niewazne ,nie ma znaczenia,a kary nie beda placic z wlasnej kieszeni.Za to nierobstwo zaplacimy my,a my to dla rzadzacych wielke cuchnace ************ to republika kolesi,narod to tylko dodatek na ktorym kreci sie loody.
3: LGB z IP: 213.184.193.* (2010-02-09 08:47)
Szkoda że część dyrektyw unijnych, które maj wpływ na życie obywateli, na nasz sposób postrzegania rzeczywistości, które mogłyby nas jako naród wzbogacić są lekceważone. To przykre bo akurat prawo o rownym traktowaniu np. kobiet w ciąży, kobiet i mężczyzn itp. moim zdaniem jest bardzo potrzebna. Jeżeli osoba niepełnosprawna przyjedzie taksówką pod sklep a tam nie ma podjazdu to osobie takiej należy się odszkodowanie. To jest taki milowy krok w myśleniu. Przecież teraz nie chce się co niektórym zrobić zrzuty żeby przejechał rolnik z pługiem i odśnieżył chodniki przed sklepami czy willami. Albo sople... wystarczy zaplacić firmie która zainstaluje grzalki w rynnach.. szkoda gadać. To samo z podjazdami. Tylko że dla koleji takie przepisy to gwóźdź do trumny.
4: ed z IP: 83.15.129.* (2010-02-09 08:59)
co z dalszym dyskryminowaniem mężczyzn w sprawie wieku emerytalnego
5: irena z IP: 91.94.166.* (2010-02-09 09:37)
Rada Ministrow powinna takze zając sie art.183.2 kodeksu pracy.W jaki sposob pracodawcy wykorzystują nieprecyzyjny zapis tego art.
6: użędnik z IP: 62.29.136.* (2010-02-09 15:22)
prace wzięliśta to się męczta
7: korina z IP: 89.17.224.* (2010-02-09 21:37)
Powinni wdrożyć te dyrektywy, bo one stoją w sprzeczności z pokręconymi pomysłami kopaczowej, np. o obowiązkowych badaniach cytologicznych i mammograficznych kobiet pod groźbą utraty pracy. Przecież tu jest wręcz modelowa dyskryminacja kobiet w miejscu pracy ze wzgl. na płeć. ale co tam. Zyjemy tu w tym kraju, jak w czarnej dziurze w środku Europy.
8: Sam z IP: 80.239.242.* (2010-02-10 00:36)
A co z aplikantami, którym izby notarialne odmawiają prawa do nauki zawodu, lub decydują za te młode osoby kiedy mają rozpocząć szkolenia, bez gwarancji, czy rzeczywiście to nastąpi? To nie jest dyskryminacja?
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.