zaloguj się do e-DGP
statystyki

Polsce grożą kary za brak ustawy zapobiegającej dyskryminacji

skomentuj

Rada Ministrów nie zajmie się w najbliższym czasie projektem ustawy antydyskryminacyjnej. Mimo że grożą nam wielomilionowe kary za brak tych przepisów.

Publikacja: 9 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 9 lutego 2010, 10:32

Janusz Kochanowski, rzecznik praw obywatelskich, wystąpił do Jolanty Fedak, ministra pracy i polityki społecznej, o przedstawienie stanowiska w sprawie zarzutów Komisji Europejskiej o nieprawidłowe wdrożenie przepisów antydyskryminacyjnych.

– Podjęte czynności świadczą, że Komisja Europejska rozpoczęła drugi etap postępowania przeciwko Polsce o naruszenie prawa unijnego – tłumaczy RPO.

Zdaniem KE Polska nie wdrożyła w wystarczającym stopniu Dyrektywy Rady 2000/78/WE z 27 listopada 2000 r. w sprawie równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy. Brakuje m.in. przepisów zrównających uprawnienia stażystów w miejscu pracy i dyskryminacji w dostępie do niektórych zawodów. Polskie prawo nie określa też pojęcia dyskryminacji pośredniej i bezpośredniej w dostępie do szkolenia zawodowego. KE przedstawiła już Polsce tzw. uzasadnioną opinię z listą zarzutów w tych sprawach. Jeśli uzna odpowiedź Polski za niezadowalającą, może skierować sprawę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Do ETS trafiła już jedna sprawa przeciwko Polsce dotycząca braku przepisów antydyskryminacyjnych. W sierpniu ubiegłego roku KE pozwała Polskę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości za niewystarczające przepisy w dziedzinie równości płci i walki z dyskryminacją. Polska nie wdrożyła w całości m.in. Dyrektywy Rady 2000/43/WE w sprawie równego traktowania osób bez względu na pochodzenie rasowe lub etniczne (Dz.Urz. WE L z 19 lipca 2000 r. nr 180).

Komentarze: 8

  • 1: wiktor z IP: 83.10.134.* (2010-02-09 06:55)

    kary? A gdze Tusk i jego rzad nierobów?

  • 2: kc z IP: 77.255.212.* (2010-02-09 08:24)

    Rada Ministrow nie ma czasu,musi zajmowac sie mataczeniem,kreceniem i chocholim tancem wokol afery hazardowej.Trzeba ratowac Zbych,Mira ,Grzecha ,a szczegolnie Donka.Reszta to niewazne ,nie ma znaczenia,a kary nie beda placic z wlasnej kieszeni.Za to nierobstwo zaplacimy my,a my to dla rzadzacych wielke cuchnace ************ to republika kolesi,narod to tylko dodatek na ktorym kreci sie loody.

  • 3: LGB z IP: 213.184.193.* (2010-02-09 08:47)

    Szkoda że część dyrektyw unijnych, które maj wpływ na życie obywateli, na nasz sposób postrzegania rzeczywistości, które mogłyby nas jako naród wzbogacić są lekceważone. To przykre bo akurat prawo o rownym traktowaniu np. kobiet w ciąży, kobiet i mężczyzn itp. moim zdaniem jest bardzo potrzebna. Jeżeli osoba niepełnosprawna przyjedzie taksówką pod sklep a tam nie ma podjazdu to osobie takiej należy się odszkodowanie. To jest taki milowy krok w myśleniu. Przecież teraz nie chce się co niektórym zrobić zrzuty żeby przejechał rolnik z pługiem i odśnieżył chodniki przed sklepami czy willami. Albo sople... wystarczy zaplacić firmie która zainstaluje grzalki w rynnach.. szkoda gadać. To samo z podjazdami. Tylko że dla koleji takie przepisy to gwóźdź do trumny.

  • 4: ed z IP: 83.15.129.* (2010-02-09 08:59)

    co z dalszym dyskryminowaniem mężczyzn w sprawie wieku emerytalnego

  • 5: irena z IP: 91.94.166.* (2010-02-09 09:37)

    Rada Ministrow powinna takze zając sie art.183.2 kodeksu pracy.W jaki sposob pracodawcy wykorzystują nieprecyzyjny zapis tego art.

  • 6: użędnik z IP: 62.29.136.* (2010-02-09 15:22)

    prace wzięliśta to się męczta

  • 7: korina z IP: 89.17.224.* (2010-02-09 21:37)

    Powinni wdrożyć te dyrektywy, bo one stoją w sprzeczności z pokręconymi pomysłami kopaczowej, np. o obowiązkowych badaniach cytologicznych i mammograficznych kobiet pod groźbą utraty pracy. Przecież tu jest wręcz modelowa dyskryminacja kobiet w miejscu pracy ze wzgl. na płeć. ale co tam. Zyjemy tu w tym kraju, jak w czarnej dziurze w środku Europy.

  • 8: Sam z IP: 80.239.242.* (2010-02-10 00:36)

    A co z aplikantami, którym izby notarialne odmawiają prawa do nauki zawodu, lub decydują za te młode osoby kiedy mają rozpocząć szkolenia, bez gwarancji, czy rzeczywiście to nastąpi? To nie jest dyskryminacja?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Czy bierzesz udział w konkursach internetowych?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter