zaloguj się do e-DGP

Za unikanie wojska można stracić meldunek

skomentuj

Część prokuratur wciąż poszukuje osób, które uchylały się od służby w wojsku. Osoby starające się o pracę w armii lub w policji ukrywają swój faktyczny stan zdrowia. Nieodebranie wezwania z gminy nie zwalania z obowiązku poddania się kwalifikacji wojskowej.

Publikacja: 4 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 4 lutego 2010, 09:17

Polepszenie zdrowia

Gminy i komendanci WKU podkreślają, że jest bardzo duże zainteresowanie wśród byłych poborowych zmianą kategorii wojskowej. Dotyczy to najczęściej zmiany z kategorii niezdolny do służby (D) lub (E) na kategorię zdolny do służby (A).

– Wcześniej dopuszczaliśmy taką możliwość, ale obecnie ze względu na duże koszty związane z powoływaniem komisji lekarskiej poborowy nie może zmienić kategorii z gorszej na lepszą – wyjaśnia ppłk Mirosław Jodko, komendant Wojskowej Komisji Uzupełnień w Będzinie.

Innym zjawiskiem, jakie dostrzegają gminy, jest ukrywanie schorzeń przed komisją lekarską.

– Osoby stawiające się do kwalifikacji starają się ukryć swoje choroby, aby otrzymać kategorię A. Najczęściej tylko po to, aby później mogły się ubiegać o pracę w służbach mundurowych – zauważa Jacek Raczyński, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego.

276 tys. 19-letnich mężczyzn musi w tym roku przystąpić do kwalifikacji wojskowej

Komentarze: 8

  • 1: Narodowiec. z IP: 83.19.37.* (2010-02-04 04:25)

    Ano;!! w przeciwnym razie premier poprosi sąsiadów, by bronić naszego bezpieczęństwa.??// Okazja może się nadarzyć; i historia się powtórzy.??//

  • 2: A czy Donald Tusk z IP: 84.234.1.* (2010-02-04 07:25)

    służył w armii?

  • 3: orinoco z IP: 87.205.180.* (2010-02-04 08:45)

    W sumie niezła reklama armii zawodowej.

  • 4: tik z IP: 83.9.135.* (2010-02-04 09:14)

    Wojsko powinno być zredukowane do około 35000 osób. Teraz liczy się przecież tylko sprzęt, a nie liczba osób.

  • 5: Michał z IP: 81.15.171.* (2010-02-04 09:34)

    Ktoś w ogóle jeszcze wierzy w możliwość zbrojnej interwencji w centrum Europy? W dzisiejszych czasach? Przecież to niedorzeczność. Nie przy takiej gospodarce, gdzie upadek jednego państwa wywoła więcej skutków negatywnych u agresora niż skutków pozytywnych. Poza tym kto by chciał z własnej woli rządzić jeszcze większą grupą "nowych" obywateli? Podkreślmy - niezadowolonych obywateli. ;]
    Nikomu nie potrzeba wojska większego niż 100 tysięcy zawodowych żołnierzy. Dobrze wyposażonych żołnierzy.

  • 6: tik z IP: 83.9.135.* (2010-02-04 10:28)

    Po co komu potrzebna jakaś kwalifikacja wojskowa? Zbędna praca i nic nie wnosząca do systemu obrony. W czasie wojny nawet inwalidzi mogą walczyć, ale żeby tylko mieli czym.

  • 7: Pasikonik z IP: 79.184.59.* (2010-02-04 12:31)

    a po co nam armia jak w tym kraju nie ma juz co bronic bo rzady rozpierd... nasz kraj hehe!!!

  • 8: ak z IP: 82.177.150.* (2010-02-04 15:20)

    Nie ma już obowiązku służby, co zrobić z administracja lekarsko-poborową?
    Wprowadzić obowiązek kwalifikacji - komisje zamiast określać przydatność do wojska kilkaset osób chętnych (w ramach uzupełniania i wymiany kadry) "muszą" corocznie kwalifikować kilkaset tysięcy osób "jak leci", niekoniecznie chetnych a juz napewno niemajacych szans na zatrudnienie. A rezerwa po samej komisji, bez żadnego przeszkolenia - to ciekawostka, to chyba rezerwa mięsa armatniego.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter