Osoby, które ubiegają się o unijną dotację na rozpoczęcie działalności gospodarczej, są już rekrutowane według nowych, jednolitych zasad. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, urzędy marszałkowskie i wojewódzkie urzędy pracy wydały wytyczne dla operatorów, czyli instytucji szkolących przyszłych przedsiębiorców i wypłacających im wsparcie, w których zobowiązały ich do przestrzegania w szerszym zakresie niż dotychczas zasad bezstronności i rzetelności. Operator w szczególności musi dołożyć starań, aby osób ubiegających się o dotacje nie łączył z jego pracownikami odpowiedzialnymi za rekrutację oraz zewnętrznymi ekspertami oceniającymi biznesplany, związek małżeński, stosunek pokrewieństwa i powinowactwa lub związek z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli. Za niezachowanie tej zasady grozi rozwiązanie umowy o dofinansowanie. Dlatego operatorzy weryfikują bezstronność swoich pracowników.

– Personel projektu oraz członkowie komisji oceniającej biznesplany składają stosowne oświadczenie. Również kandydat na uczestnika projektu oświadcza pod groźbą odpowiedzialności karnej, że nie jest spokrewniony z żadnym członkiem komisji – mówi Izabela Wiśniewska, koordynator projektu realizowanego przez Agencję Rozwoju Regionu Kutnowskiego.

Powodem zaostrzonych wymogów były skargi na operatorów, które napływały od osób ubiegających się o wsparcie oraz wnioski z przeprowadzanych kontroli.

– Wykluczenie z ubiegania się o wsparcie osób powiązanych rodzinnie z pracownikami podmiotów przyznających dotacje było uzasadnione. Nie wszystko do tej pory odbywało się transparentnie – uważa Artur Janas, wicedyrektor WUP w Toruniu.