Rząd chce podwyższać w kolejnych latach pensje nauczycielom. Proponuje im również nowy system awansu zawodowego, który ma bardziej motywować do efektywniejszej pracy.
Publikacja: 3 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 3 lutego 2010, 10:45
– Obowiązująca formuła systemu już się wyczerpała i dlatego nie motywuje nauczycieli do podnoszenia kwalifikacji po osiągnięciu najwyższych stopni awansu – ocenia Edmund Wittbrodt, senator i były wiceminister edukacji narodowej.
Ponadto nauczyciele sami wybiorą ścieżkę swojego awansu zawodowego. Rząd proponuje im dwa warianty. Pierwszy zakłada, że nauczyciel kontynuuje dotychczasową ścieżkę awansu i zyskuje możliwość jej uzupełnienia poprzez pełnienie szczególnych zadań związanych z działaniem szkoły (w postaci tzw. lidera). Nauczyciel mógłby wybrać również drugi wariant, co oznaczałoby objęcie całkowicie nowym systemem. Ten byłby obowiązkowy dla młodych nauczycieli.
– Nie ma sensu modyfikowania obecnego systemu awansu zawodowego pedagogów, a nowy powinien poddawać nauczycieli szczegółowej ocenie ich kompetencji – ocenia Edmund Wittbrodt.
Jego zdaniem, nauczyciele powinni być zatrudnieni wyłącznie na czas określony od trzech do pięciu lat.
– Po tym okresie dyrektor mógłby zdecydować o ich dalszym zatrudnieniu. Tylko w ten sposób można bardziej zmotywować nauczycieli do pracy i podwyższenia kwalifikacji – dodaje.
1: az. z IP: 89.79.165.* (2010-02-03 06:50)
Na 3-5 lat zatrudniać? To dopiero rozpanoszą się po placówkach oświatowych krewni królika. Poza tym najwyższa pora zrobic coś w celu wymuszenia kompetencji u większości kadry zarządzającej, bo jakoś tak dziwnie jest, że n-li oceniają ci, którym wiele pod względem wykształcenia i wiedzy brakuje. Jak byc liderem pod panowaniem kogoś za przeproszeniem głupszego od swoich n-li?
2: g z IP: 83.18.172.* (2010-02-03 08:00)
Pan W chyba się z małpą "rozumem" zamienił
3: agawa z IP: 79.190.57.* (2010-02-03 08:09)
obecna formuła awaansu wyczerpała się ... oczywiście, że tak. ale spójrzmy krytycznie na ścieżkę awansu nauczycieli. bardzo często dla święgo spokoju, żeby nie było zgrzytów w szkole i pretensji , dyrektorzy zatwierdzali bezkrytycznie plany rozwoju zawodowego a potem sprawozdania z ich realizacji. plan rozwoju ściągnięty z internetu, nie przystający zbytnio do realiów szkoły. a potem sprawozdanie z jego realizacji . kosmos. ale najciekawsze są rozmowy kwalifikacyjne przed komisją dla nuczycieli chcących się dyplomować. te panie z kuratorium zachwycają się takimi bzdetami, że hej, np. tym. ze nauczyciel zorganizowała w klasie dzień babci , na który zaprosił babcie. to naprawdę, nie jest wyssane z palca, bo uczestniczyłam wielokrotnie w takich komisjach jako obsrewator (szkoda, że bez prawa głosu). ale cóż, to przecież nie kuratorium później wypłaca wyższe pensje, tylko samorząd. nie oszukujmy się wzajemnie, i nie mówmy, że awanse są zasłużone, bo tak naprawdę to w wielu przypadkach nie są. wiedzą o tym zarówno dyrektorzy, jak i nauczyciele, którzy po takim awansie czują niesmak i widzą , że to był tylko pic.
4: agawa z IP: 79.190.57.* (2010-02-03 08:15)
a może poprostu należałoy wrócić do zapomnaianych już stopni specjalizacji. tylko problem w tym, że prawdziwi doradcy metodyczni, "czujący" swój przedmiot, to także przeszłość i nie będzie komu tak naprawdę pomóc młodemu nauczycielowi w jego faktycznym rozwoju zawodowym. może należałoby wrócić do samodzielnego pisania konspektów, a nie do bezmyślego korzystania z gotowych przewodników ...
5: przedszkolanka10 z IP: 83.22.28.* (2010-02-03 08:53)
Czyżby Pan Edmund Wittbrodt twierdził, że nauczyciele za mało pracują? (cyt. tylko w ten sposób można bardziej zmotywować nauczycieli do pracy i podwyższenia kwalifikacji). Dziękuję :-((( Panie Profesorze za miły ukłon w stronę nauczycieli. Widać, jak niewiele Pan wie o życiu zwykłego nauczyciela. I to jest porażka tego systemu.
Co do motywacji w postaci "większych pieniędzy", to i bez nowych form awansu one nam się należą. W tej chwili mam tak wiele obowiązków i pracy, że dodawanie mi kolejnych graniczy z cudem. Mój zakres pracy wykracza daleko poza mury przedszkola i nie mieści się w czasie 40 godzin tygodniowo.
6: N. z IP: 195.205.171.* (2010-02-03 09:21)
Na 3-5 lat - każdy nauczyciel będzie bezdomny, bo żaden bank nie da kredytu. Autor tego pomysłu powinien rowy kopać przy autostradzie, bo wie tyle ile zje.
7: Willy z IP: 85.222.87.* (2010-02-03 10:27)
Czy to również będzie wstecz???To może wogóle zatrudniać jak pracownika najemnego przy autostradzie??? Na dniówkę.To w ramach ochrony praw funkcjonariusza państwowego?To gratulacje pomysłu.Proponuję kary chłosty, jak w Arabii Saudyjskiej.Tam działa, to może u nas też pomoże podwyższyć poziom???Tylko tam rządzący też są poddawani tym karom za każdy błąd.
8: Alibaba z IP: 80.49.179.* (2010-02-03 11:00)
Juz poprzednia reforma miała sprawić ze nauczyciele najlepsi mieli zarabiać najlepiej tak jak inne grupy zawodowe po studiach. Stanęło na tym ze zarabiają najmniej z wszystkich grup zawodowych a są najwyżej wykształceni. A awanse porobili nie najlepsi a jedynie ci co potrafią pisac co wielkiego porobili ale na papierze. Organy prowadzące starają sie uszczknąć z subwencji bo nie starcza na funkcjonowanie szkół i trzeba dokładać z innych paragrafów. W biedniejszych gminach zastanawiają się czy odśnieżać drogi by dowieźć dzieci do szkoły czy zamknąć szkoły?
9: Darek z IP: 83.23.56.* (2010-02-03 11:03)
az częściowo się z Tobą zgadzam, ale w tej chwili bardzo trudno jest zwolnić bardzo, bardzo przeciętnego nauczyciela. Może to byłby jakiś bodziec.
Komisje dot. dyplomowanych faktycznie fikcja byłem 1 raz i mam mieszane uczucia. pozdrawiam
10: zima z IP: 83.1.81.* (2010-02-03 11:27)
Wiele cennych uwag pada ze strony czytelników. Szkoda tylko, że znawcy i reformatorzy sluchają tylko siebie, a nie zwykłych nauczycieli. Odnoszę wrażenie, że "ktoś" chce stworzyć nowy system porozunienia z lokalnymi władzami - wy będziecie płacić, a my damy takie prawo byście tego nie musieli robić i w razie czego pozwalniacie niewygodnych. Awans jest dobry, ale jego realizacja fatalna. Zgadzam się z Agawą. Dyrektorzy nie wspomagają w rozwoju nauczycieli, beznadziejne sprawozdania, komisje awansu to lokalne występy. Eksperci-fachowcy zostali sprowadzeni do marginesu. Najważniejszy jest występ wizytatora i wymiana umizgów między dyrektorem i JST. Wszystko byłoby prawidłowe w ocenie zewnętrznej nauczyciela gdyby zostawić to tylko niezależnym ekspertom i niech wrócą specjalizacje.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.