Przeciwko "bezzasadnemu zwiększaniu pensum i zmuszaniu do wykonywania pracy bez dodatkowego wynagrodzenia" protestują członkowie Towarzystwa Nauczycieli Szkół Polskich (TNSP). Chodzi im o dodatkową godzinę pracy nauczycieli, tzw. karcianą, która ma być przeznaczona na udzielanie dzieciom dodatkowej pomocy, pogłębianie ich zainteresowań czy na zajęcia opiekuńczo-wychowawcze.
Publikacja: 31 stycznia 2010, 11:00 Aktualizacja: 31 stycznia 2010, 11:12
Wcześniej negatywne stanowisko wobec "karcianej godziny" zajęły związki zawodowe działające w oświacie.
"Wzywamy Ministerstwo Edukacji Narodowej do zachowania standardów państwa demokratycznego, w którym za pracę przysługuje płaca i wycofania się z nakazu pracy darmowej świadczonej przez nauczycieli" - napisali protestujący w swoim oświadczeniu zamieszczonym w internecie na stronie TNSP.
Zgodnie z ustawą Karta Nauczyciela (stąd często używana przez nauczycieli nazwa "godzina karciana") od obecnego roku szkolnego każdy nauczyciel ma obowiązek przepracować dodatkowo jedną godzinę tygodniowo (rozliczaną w ciągu sześciu miesięcy, co umożliwiać miało np. w ramach tych godzin realizację różnych projektów, w tym np. wycieczek). Jest to godzina dodatkowej pracy z dziećmi niewliczana do jego pensum (wynosi ono 18 godzin tzw. tablicowych, czyli lekcji). Od przyszłego roku szkolnego mają być dwie takie obowiązkowe godziny.
Jednocześnie nauczycieli obowiązuje 40-godzinny tydzień pracy
Jednocześnie nauczycieli obowiązuje 40-godzinny tydzień pracy. W czasie, gdy nauczyciele nie prowadzą lekcji, przygotowują się do nich, przygotowują klasówki i sprawdziany, później je sprawdzają, sprawdzają zeszyty uczniów, prowadzą koła naukowe i koła zainteresowań oraz zajęcia wyrównawcze, sporządzają dokumentację związaną z tokiem nauczania i ocenianiem uczniów, przygotowują uroczystości szkolne.
"Nauczyciele, i bez tzw. dziewiętnastej godziny, przekraczają 40-godzinny limit czasu pracy - jest to praktyka normalna i powszechna (...) Nas, nauczycieli, boli fakt, że minister edukacji nie znając widocznie specyfiki zawodu nauczycielskiego, lekceważy ogrom pracy pozalekcyjnej nauczycieli i daje wyraźny sygnał społeczeństwu, że 40-godzinny tydzień pracy nauczyciela to fikcja" - napisali członkowie TNSP.
1: kazek z IP: 83.8.181.* (2010-01-31 11:56)
nie żartujcie o 40 godzinnym czasie pracy nauczycieli, czas skończyć z komunistycznymi przywilejami nauczycieli, policji, wojska, kolejarzy, energetyków itp.
2: wiktor z IP: 89.79.6.* (2010-01-31 12:04)
zapamietajcie nauczyciele, która partia dodała wam ta dodatkową godzine i myslcie w ptakcie wyborów
3: Mural z IP: 85.222.87.* (2010-01-31 12:07)
Kazek, ty jesteś odporny na przywileje i uczyć do niej nie idziesz.Alleluja !
Jak miło, że tylu obywtaeli interesuje zawód, o którym nie mają pojęcia. Wszyscy są tu do odbierania a nie wiedzą, że to już zrobiono. Odebrano prawa nabyte do wcześniejszej emerytury po 30 latach pracy bez względu na wiek ludziom, którym często zabrakło niecałego miesiąca
do skorzystania z praw.Ostatnio pan Tusk, tłumacząc progresywny charakter odebrania mundurowym przywilejów, zaczynając od nowozatrudnionych w 2012 roku użył argumentów, że nie odbiera się nabytych praw innym, którzy przecież mieli plany i marzenia podejmując taki , a nie inny zawodowy wybór!
Nam, nauczycielom odebrano także marzenia.To, jak pracują jednostki w każdym zawodzie, nie może dotyczyć ogólem wszystkich innych. Jak uczą i nic nie żądają, to mogą być ?.Ujdzie w tłoku.Nie mogą nalać siłą wiedzy do pustych łbów-nic im się nie należy.
4: M z IP: 89.230.77.* (2010-01-31 12:12)
niech ktoś spróbuje wejść teraz do polskiego gimnazjum czy liceum, i niech jedną godzinę wysiedzi z dzisiejszą "młodzieżą", a potem niech piszą że nauczyciela mają jakieś komunistyczne przywileje.. to chyba jeden z najmniej szanowanych zawodów, zwłaszcza wśród młodych ludzi
5: Mural z IP: 85.222.87.* (2010-01-31 12:23)
Jak wogóle można porównywać przywileje 30 lat pracy i odkładania składek do przywilejów po 15 latach i składaek z naszych podatków???A tak się właśnie robi.W piątek jedna matka czekająca w szatni na odbiór dziecka powiedziała do mnie, że nigdy nie mogłaby pracować w szkole.Jest tu 3 razy w tygodniu, pare minut a już chce jak najszybciej wyjść. Gdyby rodzice mieli szansę podejrzeć ukrytą kamerą, co robią ich aniołki, zrozumieli by o co chodzi.Jak to jest, że kiedyś łatwiej było wytrzymać z 1000 i więcej uczniów w jednej szkole, niż obecnie z 400-500???Powiem, dlaczego:bo TAMTE dzieci wychowywano, w domu sprawdzano, czy odrobiły lekcję.A nie, od rana do wieczora w weekendy w supermarketach, kinach, kręgielniach.Niektórzy rodzice na ostatnich zebraniach byli szczerze zdziwieni, ze muszą jeszcze coś z
dziećmi w domach robić.Dla rodziców sprzed 20 lat było to oczywiste inikt nauczycieli za to nie obwinniał. W prasie epatuje się ciągle tym, ile to kasy dostają nauczyciele za nic, jaką to labę mają.I o pojedynczych przypadkach nałogów nauczycieli, pedofilii itp.Jeśli piszą inaczej, to o tym, jak nauczycielowi wiadro na głowę założyli uczniowie, jak mu szturali do oczu.Zwykła praca nauczycieli jest niemedialna.
6: jarosław kaczynski. z IP: 77.254.215.* (2010-01-31 12:57)
co to za analfabeta pisze tu cytat;myslcie w ptakcie wyborów czyżby ten przygłup wiktor?.
7: 6 z IP: 89.79.6.* (2010-01-31 13:06)
Ja młody i wykrztałcony członek PO chcem wyrazić swoje uwielbienie dla pana Tuska i całej jego ekipy za to, rze majonc ukończonom POdstawuwke moge ruwnierz uchodzić za intelektualiste i mieć swuj wkład w walke z kaczyzmem. POniewarz jestem notorycznie bezrobotny całymi dniami wypisuje swoje celne ówagi na temat rząduf nieudolnych kaczystów, kturzy som zakałą karzdego POlaka i te ich rządy jurz mie denerwujom i mojom mame też.I rzeby marycha wkońcu POtaniała i była do kupienia w supermarkecie. i rzeby kondony nie spadywały,boto terz wina tyh pżeklentyh kaczoruw,i mmie to pżeskadza óprawiać polityke miłości kturom nasz premier ogłosił. hyba troche błendów zrobiłem, ale ja dopiro do wieczorowej podstawowej sie zapisałem, toterz jeszcze taki wykrztałcony niejestem. Dla ciebie kochany Premieże, obiecuje robic 3 klasy w jeden rok i zaraz potem zapisać sie do PEŁO,i jakim takim ministrem jak Nowak albo i Chlebowski zostać.
8: RODZIC z IP: 78.8.109.* (2010-01-31 13:36)
Kiedy nauczyciele w ciągu roku przestaną korzystać z dodatkowych dni wolnych, bo wyjeżdżają np: na narty, wycieczki z rodziną!!!
MaŁO MAJĄ WOLNEGO, ŻEBY WTEDY JEŹDZIĆ
9: olek z IP: 213.192.121.* (2010-01-31 13:46)
Jeśli praca w życiu szkodzi,to rzuć pracę o co chodzi?
10: wert z IP: 80.238.64.* (2010-01-31 16:14)
niech wreszcie nauczyciele zaczną pracować jak wszyscy polacy i niech nie opowiadają o ciężkiej pracy bo każda praca jest cieżka niech idą pracować do prywaciarza to posmakuja jak smakyje chleb a nie tylko sie wymądrzają .

Przyspieszają prace nad zmianami w systemie emerytalnym. Projekt w wersji rządowej koncentruje się tylko na zapisach podnoszących wiek. Zmienione zostały inne, które mogły budzić dodatkowe kontrowersje.