Gruzini mogą legalnie pracować w Polsce bez zezwolenia, pod warunkiem, że w ciągu 12 kolejnych miesięcy nie przepracują więcej niż sześć miesięcy, a pracodawca zgłosi - w formie pisemnego oświadczenia - zamiar powierzenia im wykonywania pracy do powiatowego urzędu pracy (PUP), właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę pracodawcy. Zgłoszenie do PUP stanowi podstawę prawną do ubiegania się przez obywateli Gruzji o zalegalizowanie pobytu w Polsce.

Ułatwienia te, to efekt podpisania w listopadzie ubiegłego roku przez Gruzję umowy z Komisją Europejską w sprawie partnerstwa dla rzecz mobilności. Zgodnie z art. 2 par. 27 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 30 sierpnia 2006 r. w sprawie wykonywania pracy przez cudzoziemców bez konieczności uzyskiwania zezwolenia na pracę (Dz.U. nr 156 poz. 11162 z późn. zm.) w takim przypadku wystarcza zarejestrowanie w PUP oświadczenia o zamiarze powierzenia pracy.

Przepis ten ma charakter pilotażowy i stosuje się go do końca 2010 r. Jak uspokaja resort pracy, rozpoczęły się już jednak prace nad przedłużeniem tego terminu.
Według przedstawicieli gruzińskiej dyplomacji, mimo znacznej odległości (ponad 2 tys. km.), jaka dzieli oba kraje, polski rynek pracy może być atrakcyjny dla Gruzinów.

Gospodarka gruzińska bardzo ucierpiała w wyniku kryzysu i działań wojennych. Trudno jest nawet oszacować obecną skalę bezrobocia. W 2008 r. wynosiło ono 16,5 proc., a średnie krajowe wynagrodzenie ok. 300 USD. Wielu obywateli tego kraju gotowych jest zatem na okresową emigrację zarobkową.