Od nowego roku lekarze rodzinni nie wystawiają skierowań na część najdroższych badań specjalistycznych. Lekarze ci nie mogą, tak jak robili to jeszcze rok wcześniej, wysyłać pacjentów na wykonanie USG – doppler duplex, tomografii, rezonansu magnetycznego, urografii czy scyntygrafii. Od stycznia na ich wykonanie mogą kierować pacjentów tylko lekarze specjaliści.

Problem jednak w tym, że część pacjentów ma aktualne skierowania na badania specjalistyczne wystawione pod koniec grudnia przez lekarzy rodzinnych. Nie wiedzą oni, czy wciąż zachowują one swoją ważność.

Jak wyjaśnia NFZ, skierowania takie zachowują swoją ważność tylko do końca stycznia. Pacjent musi więc w tym czasie zapisać się na wykonanie badania w terminie do 31 marca.

Jeżeli jednak okaże się, że przychodnia czy laboratorium wyznaczy termin np. w kwietniu, to pacjent musi wówczas uzyskać nowe skierowanie. Wystawić je może jednak tylko lekarz specjalista.

Warto pamiętać, że niektórzy specjaliści przyjmują pod warunkiem, że pacjent ma skierowanie od lekarza rodzinnego. Ten wymóg nie dotyczy jednak np. ginekologa i położnika, stomatologa, dermatologa, wenerologa czy onkologa.

Bez zmian pozostają zasady wystawiania skierowań na badania endoskopowe przewodu pokarmowego, gastroskopii i kolonoskopii. Na ich wykonanie nadal może kierować pacjenta lekarz podstawowej opieki zdrowotnej.