Ministerstwo Pracy zmieniło zasady wypłacania becikowego. Żeby je dostać, kobieta musi przynieść zaświadczenie, że co najmniej od 10. tygodnia ciąży była pod opieką lekarza.
Publikacja: 27 stycznia 2010, 07:49 Aktualizacja: 27 stycznia 2010, 11:25
Jak informuje "Gazeta Wyborcza", urzędy już zaczęły odmawiać wypłaty becikowego kobietom, które tego nie udowodniły.
- Nie każda kobieta w 10. tygodniu wie, że jest w ciąży. Poza tym wiele czeka w kolejkach do przychodni kilka tygodni, potwierdza dr Krzysztof Szafranko ze szpitala MSWiA w Warszawie.
Ministerstwo Pracy ani myśli zmieniać przepisy.
1: Małgośka42 z IP: 83.9.162.* (2010-01-27 10:03)
I stało się To co przewidywałam Żadna Kobieta Która Korzysta z Państwowej służby zdrowia czy jak ktoś myśli NFZ nie dostanie Becikowego powód Musi Czekać na wizytę u Lekarza od 5 do 8 tygodni !!! Na prowincji jest tragedia ale co tam Ministerstwo się Cieszy więcej pieniędzy Zostanie Im urzędasom niby w Kasie Państwowej .Nie każdą Panią stać na Prywatną wizytę u ginekologa widać Ginekolodzy Mają Cudowne Lobby w Ministerstwie .
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.