Dzisiaj rozpoczyna funkcjonowanie Fundusz Alimentacyjny (FA), który został zlikwidowany w maju 2004 r. Wchodząca w życie ustawa z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. nr 192, poz. 1378 z późn. zm.) przesądza, że świadczenia z FA zastąpią wypłacaną zaliczkę alimentacyjną. Będą się o nie mogły ubiegać osoby uprawnione do alimentów w przypadku bezskuteczności ich egzekucji. Taką osobą będzie dziecko do ukończenia 18 lat, a gdy będzie kontynuować naukę do 25 lat. W przypadku dziecka niepełnosprawnego pomoc będzie wypłacana bezterminowo. Nowością jest to, że świadczenia otrzymają zarówno dzieci wychowywane przez samotnych rodziców, jak i dzieci z rodzin pełnych.

- To nowe rozwiązanie powoduje zwiększone zainteresowanie uzyskaniem wsparcia z FA - mówi Marta Białas, inspektor ds. świadczeń rodzinnych w Ośrodku Pomocy Społecznej w Pilźnie (woj. małopolskie).

Tłumaczy, że do tej pory, tj. od sierpnia o świadczenia z FA ubiegały się głównie osoby mające wcześniej prawo do zaliczki. Teraz wzrasta zainteresowanie osób żyjących w związkach, ale mających zasądzone alimenty na wychowywane przez siebie dzieci.

Większe zainteresowanie pomocą z FA może też być konsekwencją wzrostu kwoty świadczenia i tego, że wyższe będzie kryterium dochodowe uprawniające do pomocy. Świadczenia wyniesie tyle, ile zasądzone alimenty, nie więcej niż 500 zł na dziecko (do tej pory podstawowa wysokość zaliczki wynosiła 170 zł). Uprawnione do pomocy będą te rodziny, w których dochód na jednego członka wynosi 725 zł netto (dotychczas 583 zł).

- Pojawić się może problem dyskryminacji dzieci z ubogich rodzin. Próg dochodowy uprawniający do świadczeń rodzinnych wynosi 504 zł, a uprawniający do świadczeń z pomocy społecznej 351 zł na osobę - wskazuje Dorota Sobolewska z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Podmiotem wypłacającym świadczenie jest gmina, która może zlecić realizację tego zadania ośrodkowi pomocy społecznej.

Wchodząca w życie ustawa określa też środki mające zmusić do opłacania alimentów uchylające się od tego osoby.

- Ustawodawca wprowadził drugie, obok komorniczego, postępowanie egzekucyjne, które będą prowadzić urzędy skarbowe - zauważa Dorota Sobolewska.

Gminy dłużnika i wierzyciela będą też nadzorować komornika, a ich uprawnienia zostały poszerzone. Poinformują sąd o bezczynności lub wszelkich przejawach opieszałości komornika. Gmina ma też odpowiadać za aktywizację zawodową dłużników, a nowością jest, że może go zobowiązać do zarejestrowania się jako bezrobotny albo poszukujący pracy. Kontrowersyjnym przepisem jest możliwość prowadzenia egzekucji z majątku wspólnego małżonków, konkubentów i osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym z dłużnikiem. Komornik może także zająć ruchomości (poza wyjątkami) będące we władaniu osoby zamieszkującej wspólnie z dłużnikiem bez jej zgody.