zaloguj się do e-DGP
statystyki

Można rodzić w domu, ale NFZ za to nie zapłaci

skomentuj

Ciężarna kobieta dostanie prawo decydowania, wspólnie z lekarzem lub położną, o miejscu porodu. Takie zapisy znajdują się w przyjętym przez resort zdrowia projekcie rozporządzenia o standardach okołoporodowych. Ale porodu w domu nie ma w wykazie świadczeń gwarantowanych.

Publikacja: 25 stycznia 2010, 03:00 Aktualizacja: 25 stycznia 2010, 10:45

Na rozporządzenie o standardach okołoporodowych czekano bardzo długo. Teraz wreszcie trafił do konsultacji społecznych. Dzięki określeniu przez Ministerstwo Zdrowia tych standardów kobiety w ciąży oraz rodzące mają zyskać większe prawa. – Jest w nich wyraźnie napisane, że personel medyczny musi traktować rodzącą z szacunkiem. Jednocześnie kobieta ma mieć możliwość aktywnego decydowania o przebiegu porodu – zachwala projekt Piotr Olechno, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia.

Co to znaczy, że może mieć wpływ? Lekarz będzie musiał uzyskać zgodę rodzącej np. na podanie leków przyśpieszających poród. A kobieta będzie miała prawo nie zgodzić się na ich zastosowanie.

Kobieta będzie też mogła wybrać miejsce, gdzie chce urodzić dziecko. Jeżeli zdecyduje się na poród w domu, musi otrzymać od lekarza lub położnej kompletną informację o plusach i minusach takiego rozwiązania. Musi się dowiedzieć, co w sytuacji, gdy poród nie będzie przebiegał prawidłowo.

Komentarze: 5

  • 1: najtańsi w UE lekarze z IP: 79.188.37.* (2010-01-25 10:50)

    to i za domowe wizyty wkrótce przestanie NFZ płacić, choć ich nie wykreśli z obowiązków kontraktu przychodni, bo przecież wiadomo, że NFZ nie ma pieniędzy i dlatego to nie NFZ sie zadłuza a szpitale, ZOZy...

  • 2: ol m b z IP: 83.9.239.* (2010-01-25 13:36)

    pani kopacz co pani znowu robi za glupotie z tym porodem niech pani inaczej ztym zalatwi

  • 3: Jestem przeciw porodom w domu. z IP: 87.206.167.* (2010-01-25 15:25)

    BO BĘDZIE WIĘCEJ ZGONÓW NIEMOWLĄT, WIĘCEJ KALEK;
    - brak należytych warunków;
    - brak specjalistycznej aparatury;
    - zaczną świadczyć usługi okołoporodowe babcie środowiskowe /jak było w Polsce 60 lat temu/.

  • 4: matka polka z IP: 83.26.92.* (2010-01-25 18:25)

    do 3.
    Istnieje prawdopodobienstwo, ze bedzie dokladnie odwrotnie niz piszesz a to dlatego, ze w warunkach domowych porod ma szanse przebiegac spokojnie, bez nerowo, przyspieszania cudowania a w efekcie uzycia kleszczy czy innych proznociagow, ktoreto wlasnie maja duzy wplyw na okaleczanie dzieci przy porodzie...
    Caly szkopul tkwi w tym, zeby lekarz prowadzacy ciaze zadbal o odpowiednie doinformowanei przyszlych matek o korzysciach i zagrozeniach bo tylko wowczas moze zostac podjeta sluszna decyzja.
    Ogolnie porod w dou jest z korzyscia dla matki i dziecka

  • 5: A co w sprawach wątpliwych??? z IP: 87.206.167.* (2010-01-25 20:47)

    - dziecko się urodzi i nie zostanie zameldowane?;
    - zostanie zameldowane dziecko, którego ta matka nie urodziła?
    - wcześniaki /potrzeba inkubatora/, komplikacje /potrzeba natychmiastowe carskie cięcie/, potrzeba matkę podłączyć pod tlen lub respirator itd.??

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter