Osoby bezrobotne często nie spełniają warunków formalnych, żeby się starać o pomoc w spłacie kredytu hipotecznego.
Publikacja: 22 stycznia 2010, 03:00 Aktualizacja: 22 stycznia 2010, 12:10
Zdaniem Jana Rutkowskiego, ekonomisty z Banku Światowego, o niewielkim zainteresowaniu dopłatami decyduje też to, że kredytobiorcami są z reguły osoby bardziej zaradne i przedsiębiorcze.
– One same starają się jak najszybciej podjąć nowe zatrudnienie – mówi Jan Rutkowski.
Ubiegający się o wsparcie finansowe bezrobotni nie spełniają warunków formalnych określonych w ustawie z 19 czerwca 2009 r. o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych udzielonych osobom, które utraciły pracę (Dz.U. nr 115, poz. 964), żeby ją otrzymać. O pomoc finansową może się ubiegać osoba, która spłaca kredyt hipoteczny, utraciła pracę albo zlikwidowała działalność gospodarczą po 1 lipca 2008 r. i jest zarejestrowana jako bezrobotna z prawem do zasiłku.
– Niektórzy bezrobotni nie mają do niego prawa – mówi Piotr Matusiak, kierownik Działu Rynku Pracy w Urzędzie Pracy w Białymstoku.
Zdarza się, że bezrobotni nie spełniają tzw. kryterium mieszkaniowego i dlatego nie mogą się ubiegać o pomoc w spłacie kredytu. Zgodnie z ustawą pomoc nie może być przyznana, jeśli w dniu złożenia wniosku o jej udzielenie bezrobotny lub jego małżonek jest właścicielem innego lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego. Nie mogą się również ubiegać o nią małżonkowie, którzy są najemcami innego lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego.
1,2 tys. zł miesięcznie może maksymalnie otrzymać bezrobotny na spłatę swojego kredytu
1: tempo z IP: 195.187.86.* (2010-01-22 07:55)
Inny problem to tempo rozpatrywania wniosków o pomoc w spłacie tych kredytów. Z reguły to trwa tak długo, jak tylko dopuszczają przepisy. Efekt często jest taki, że bezrobotny zdąży znaleźć pracę zanim dostanie decyzję o przyznaniu pomocy.
2: ewa z IP: 89.74.253.* (2010-01-22 09:43)
Żulio dziennikarska z GP na żołdzie pEŁo więc jak to jest:
Bezrobotni nie chcą pomocy w spłacie kredytu czy osoby bezrobotne często nie spełniają warunków formalnych. Zdecydujcie się na coś.
3: sam prawnik z IP: 77.253.179.* (2010-03-04 11:26)
tempo nie zgodzę się z tobą, Skąd możesz wiedziec że rozpatrywanie wniosków trwa tak długo...skoro bezrobotni praktycznie nie składają wniosków na pomoc w spłacie kredytów. Poza tym rozporządzenie, stawia takie wymogi co do terminów że urzędnicy muszą się na prawdę sprężyc i wydac decyzję, zanim rata kredytu stanie się wymagalna i tak aby jeszcze zdążyc wyslac decyzję do BGK

Narodowy Fundusz Zdrowia teoretycznie umożliwia przesłanie wniosków o europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego drogą elektroniczną. Tyle że odpadają te, na których brakuje... własnoręcznego podpisu.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?