Dyżur to pozostawanie przez pracownika poza normalnymi godzinami pracy w gotowości do wykonywania pracy wynikającej z umowy o pracę. Jeżeli pracodawca tego zażąda, to pełnienie dyżuru należy do podstawowych obowiązków pracownika. Odmowa pełnienia dyżuru może stanowić podstawę wypowiedzenia, a nawet rozwiązania bez wypowiedzenia, umowy o pracę. Rozwiązanie umowy o pracę może też spotkać pracownika, który bez usprawiedliwienia nie stawił się na dyżur (wyrok SN z 7 września 1999 r., I PKN 224/99OSNP 2001/1/7). Z drugiej strony, pracodawca, polecając pełnienie dyżuru, nie może naruszyć prawa pracownika do dziennego i tygodniowego odpoczynku.

Dyżur może być pełniony w zakładzie pracy lub innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę (dyżur zakładowy) bądź w domu pracownika (dyżur domowy). W pierwszym przypadku pracownik w zamian za pełnienie dyżuru powinien otrzymać czas wolny od pracy w wymiarze odpowiadającym długości dyżuru. Jeśli nie jest to możliwe (np. pracownik jest chory i nie ma możliwości skorzystania z czasu wolnego), pracodawca może wypłacić mu wynagrodzenie. Podstawą do jego obliczenia będzie stawka godzinowa lub miesięczna obowiązująca pracownika zgodnie z jego osobistym zaszeregowaniem bądź, jeśli taka stawka nie została wyodrębniona dla pracownika, 60 proc. jego wynagrodzenia. Uprawnienie do czasu wolnego od pracy lub wynagrodzenia nie przysługuje pracownikowi, który pełnił dyżur w domu. Zasadniczo czasu dyżuru nie wlicza się do czasu pracy. Jeśli jednak podczas dyżuru pracownik będzie wykonywał pracę, czas przeznaczony na jej świadczenie wlicza się do czasu pracy. Praca podczas dyżuru, jako że wykonywana jest poza normą czasu pracy danego pracownika, jest pracą nadliczbową (wyrok SN z 31 stycznia 1978 r., I PRN 147/77OSNC 1978/7/126). Za ten czas pracodawca powinien wypłacić pracownikowi wynagrodzenie z dodatkiem za pracę w godzinach nadliczbowych.