statystyki

Większa podwyżka emerytur i rent

autor: Bartosz Marczuk20.01.2010, 03:00; Aktualizacja: 14.02.2010, 14:47
  • Wyślij
  • Drukuj

W marcu prawie 10 mln osób otrzymujących świadczenia emerytalno-rentowe otrzyma wyższą podwyżkę, niż zakładał rząd.



Główny Urząd Statystyczny podał już, ile wyniosła średnioroczna inflacja w 2009 roku. Ogółem wzrost cen wyniósł 3,5 proc.

Ważniejsza dla 9,8 mln osób otrzymujących świadczenia emerytalno-rentowe jest jednak informacja o wzroście cen dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów. A ten wskaźnik wyniósł więcej – 4,5 proc.

To dobra wiadomość dla:

● 7,5 mln osób otrzymujących z ZUS emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy i renty rodzinne,

● 0,4 mln osób otrzymujących z ZUS renty socjalne, zasiłki i świadczenia przedemerytalne,

● 1,45 mln osób otrzymujących emerytury i renty z KRUS,

● 350 tys. świadczeniobiorców tzw. służb mundurowych – żołnierzy i funkcjonariuszy.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 135

  • 1: Emeryci i rencisci wciaz czekaja............... z IP: 81.243.214.* (2010-01-20 08:52)

    Emeryci i rencisci wciaz czekaja na rewaloryzacje rent i emerytur za 2007 r. /rzad PiS Kaczynski/Gilowska/ oraz na uzupelnienie rewaloryzacji spowodowanej tzw. "oszustwem" Hausnera /rzad SLD/.

  • 2: 30zł podwyżki? Ale łaska!!!!!! z IP: 213.172.175.* (2010-01-20 08:55)

    Dlaczego nie ustala sie kwotowej podwyżki emerytur -jednakowej dla WSZYSTKICH??? Bo decydenci chcą dla siebie więcej? A kto ma swoją emeryturę na poziomie średniej, tj. 1615zł? No kto? Bo większości emerytów nie przekracza 1000zł. A więc znów bogaty dostał więcej!? A kominy rosną, i rosną, i rosną... Niesprawiedliwość też!!! Tak samo jest w zakładach pracy.

  • 3: ed z IP: 84.10.177.* (2010-01-20 09:12)

    Do numeru 2 - waloryzacja to urealnienie a nie zapomoga. Dlatego oblicza się ją wskaźnikiem aby nie spadła jej wartość realna. Niby dlaczego ci co przepracowali 40 lat i więcej mieliby oddawać swoją waloryzację tym co pracowali 15 lat, wykształceni i pracowici - nierobom?

  • 4: mar z IP: 83.11.97.* (2010-01-20 09:15)

    cos tu niegra wczoraj GUS podal ze w grudniu wzrost płac rok do roku wynosi 6.7-7,3% to wrescie ile wynosi sredni wzrost płac za 2009 rok wrescie ktos poda prawdziwe dane-bo wg tego waloryzacja powinna wynosic jakies 5,8% ale jak zwykle rzad ma swoje obliczenia

  • 5: Kazimierz z IP: 83.8.124.* (2010-01-20 09:23)

    Dlaczego podwyżka dla emerytur i rent powinna być jednakowa kwotowa? W chwili obecnej po przepracowaniu 40 lat w zakładzie i płaceniu składek jestem na emeryturze.Mam wysoką emeryturę 3000 zł. Nie byłem SB-kiem ani innym funkcjonariuszem państwowym. Dzień pracy nie trwał 8 godzin lecz jeśli trzeba było trwał 10 i więcej godzin. W soboty wolne zamiast siedzieć w fotelu i oglądać seriale filmowe trzeba było pracować. RÓWNO DLA WSZYSTKICH TO JUŻ BYŁO i dobrze że się skończyło.
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich enerytów i rencistów.

  • 6: M.J. z IP: 149.156.71.* (2010-01-20 09:39)

    Popieram Eda i Kazimierza: Aby mieć, w miarę godną emeryturę, należało się najpierw dużo uczyć, a potem długo pracować i też uczyć. Na starość pracuje się przez całe życie. Kto nie chciał się uczyć, balował za młodu, krótko płacił składki MUSI MIEĆ NIŻSZĄ EMERYTURĘ. Pozdrawiam.

  • 7: IS z IP: 79.163.61.* (2010-01-20 09:53)

    Takiej dyskryminacij to w zadnym Kraju i społeczenstwie niema Kto ma ochote niech sie uczy A kto ma ochote niech pracuje A podwyzszki rent i emerytur powinny byc wyzsze od zanizonych do tej pory niskie i niesprawiedliwe Dziwic sie RZądowi jak Naród RP jest zawisły

  • 8: Andrzej z IP: 80.51.9.* (2010-01-20 09:54)

    Co do tytułu i całego artykułu, To nie jest podwyżka tylko waloryzacja, jest to zasadnicza różnica, taka jaka między " dał ", a " nie dał ".
    Panie Bartoszu Marczuk, więcej profesjonalności w swojej pracy, bo nie chcę podejrzewać Pana o ceowość takiego " informowania ".

  • 9: elka z IP: 83.25.172.* (2010-01-20 09:58)

    Do M.J głupoty piszesz, moja mataka po przepracowaniu 30 lat pracy w ciężkim przemyśle , pracująć na 3 zmiany ma teraz emeruture tysiąc złotych. Bo przeszła w latach 90 nie wiem czy to jest takie sprawiedliwe jak sądzisz?

  • 10: Ponizej granicy skrajnego ubostwa z IP: 81.243.214.* (2010-01-20 10:04)

    W wiekszosci krajow OECD /grupa ponad 30 najbogatszych krajow/ rewaloryzacja rent i emerytur odbywa sie w oparciu o 100% wskaznik wynagrodzen i wowczas realna wartosc emerytury jest zachowana, a nawet moze nieco rosnac.
    Rewaloryzacja rent i emerytur w Polsce nie pozwala na zachowanie realnej wartosci otrzymywanych swiadczen. Po kilku, kilkunastu latach prawie kazdy emeryt spada do grupy zyjacej ponizej granicy skrajnego ubostwa.

    Panstwo musi byc tanie, a bogaci musza miec eldorado finansowe, tak jak w prawdziwej neokolonii.

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie